podział majątku, ex chyba po.....

18.04.11, 19:08
wiedziałem, że tak będzie. Ex zażyczyła sobie spłatę w wysokości połowy środków wydanych na ruchomości ale w cenach ich zakupu. Nio bo przecież ja mam wszystko a ona się musi od nowa dorabiać....errrrr..wróć..... ona chce dostać gotową kasę na wyposażenie nowego mieszkania.
Oczywiście nic nie chce bo nie pasuje. Więc wciąż telewizor 10 letni crt jest wart 3 tys a 14 letni samochód nic nie stracił z pierwotnej ceny zakupu. Oczywiście liczy też niezbędne remonty i to po cenach zakupu materiałów.
Ręce opadają, sorry musiałem się wyżalić.
Teraz pytanie - jak jest przeprowadzana wycena z urzędu i jaki jest tego koszt czyli ile np kosztuje 12 letnia szafa którą kupiliśmy za 800 zł czy zdezelowany wypoczynek o tym samym przebiegu ?
    • tymczasowa_online Re: podział majątku, ex chyba po..... 18.04.11, 19:17
      Moj eks tez tak samo ode mnie chce.Wycenil nasz stary odkurzacz na 300zl.OK,zabieraj go sobie.Wzial,a ja jestem 300zl do przodu w podziale majatku smile
      Najlepiej to ostatnio wycienil moje auto.Jak sie wyprowadzal,to 7letnia almera jakas tam sportowa byla warta wg niego 20tys,a teraz jest warta ...30tys ! surprised Nic przy niej nie robilam.Zmienilam olej i opony.No i rope nalewalam.Natomiast moje dawne auto,a teraz jego -mazda 6 kombi 2005 byla kiedys warta (rok temu) 30tys,a teraz wg eks-20tys...On jeszcze podczas trwania malzenstwa zalozyl tam inst.gazowa,wiec chyba podniosl jej wartosc?
      Hehehe,usmialam sie troche z tych jego wyliczen big_grinDD
    • ro35 Re: podział majątku, ex chyba po..... 18.04.11, 20:23
      don't worry
      takie numery nie przejdą,
      gdybyś wiedział jakie kuriozalne wnioski moja wypisywała do sądu...
      • pandora81 Re: podział majątku, ex chyba po..... 18.04.11, 20:35
        O rany! To trzeba tak wszystko wyliczać? A jak nam się nie chce? Nie możemy szaf, samochodu (u exa został, ja się nie czepiam) itp olać, a podzielić się tylko mieszkaniem, a raczej kredytem? Tak szczegółowo to trzeba rozpisywać??? I w ile od rozwodu to trzeba zrobić? Zapomniałam o tym zupełnie uncertain A już się cieszyłam, że mam wszystko za sobą sad
        • altz Re: podział majątku, ex chyba po..... 18.04.11, 21:23
          Jasne, że można. Strony ustaliły, majątek ruchomy został podzielony i tyle.
          • pandora81 Re: altz 18.04.11, 23:08
            Ufff dzięki altz. Może w ogóle to olejemy, spłacimy kredyt za 30 lat, sprzeda się mieszkanie, a kasę da dzieciakom na pół. Można tego nie tykać? Czy się jakiś urząd będzie czepiał?
            • altz Re: altz 19.04.11, 00:07
              To jest Wasz wybór, nie macie obowiązku się rozliczać. Gorzej będzie, gdy któreś z Was umrze przedwcześnie, albo znajdzie sobie następną połówkę, która będzie nalegać na wspólnotę. Ja nie nalegam na nic, ale warto przemyśleć wszystkie rozwiązania, szczególnie na wypadek śmierci czy ubezwłasnowolnienia przez rodzinę któregoś z Was, choćby z powodu ciężkiej choroby.
              • pandora81 Re: altz 19.04.11, 13:24
                Hmmm chyba zostawimy jak jest - pogadam jeszcze z exem o tym.
                Ale na wypadek śmierci, to chyba lepiej jak jest - dostanie się dzieciom (bo rodzic, który zostanie sam się nimi zajmie przecież). Tfu, tfu oby do tego nie doszło.
                A jak się pojawi ktoś z kim będzie się chciało zrobić wspólnotę, to się wtedy tym zajmiemy (przecież jesteśmy rozsądni i nie będziemy świństw robić).
                Ulżyło mi - dzięki big_grin
        • zatracony72 Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 07:23
          > A już się cieszyła
          > m, że mam wszystko za sobą sad
          wygląda na to że rozwód to był mały pikuś przy tym
      • errormix Re: podział majątku, ex chyba po..... 18.04.11, 20:39
        A ja mam zupełnie inny dylemat i prawdę mówiąc nie bardzo wiem co o nim myśleć.

        Jesteśmy po rozwodzie. Rok. Zostawiłem jej wszystko. Mamy jednak działkę budowlaną. Dużą. Przyłącza, ogrodzenie. Atrakcyjne miejsce. Jej nie zostawię. Wartość około 2000 tysięcy. No i problem. Kilka razy proponowałem mailem wycenę i podział. Nic. Zero odzewu. Milczenie. Ale tylko na to. Na inne maile odpowiada i to bardziej obszernie niżbym sobie tego życzył.

        Mnie się nie spieszy, mam za co żyć, ale wiem, że dla niej sprzedaż byłaby uwolnieniem się od wszelkich problemów finansowych. Spłaciłaby długi, zaległe alimenty, debety w bankach, naprawiła samochód, bo teraz autobusem do pracy jeździ i jeszcze by jej trochę zostało.

        A tu klops.
        • tricolour Jest z tego wyjście... 18.04.11, 21:18
          ... gdy poziom jej długów osiągnie 100kPLN.

          Gdybyś miał zasądzone 1000zł alimentów, to za osiem lat masz działkę w całości dla siebie.
        • sonia_30 Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 09:20
          Fiuuuu to Ty jesteś obszarnikiem! Działka budowlana warta 2 mln zł... masa hektarów wink
          • errormix Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 13:42
            sonia_30 napisała:

            > Fiuuuu to Ty jesteś obszarnikiem! Działka budowlana warta 2 mln zł... masa hekt
            > arów wink

            Aj tam, aj tam. Pomyliły mi się zera. O jedno za dużo. No.
        • papierochow Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 13:31
          errormix napisał:
          Spłaciłaby długi, zaległe alime
          > nty, debety w bankach, naprawiła samochód, bo teraz autobusem do pracy jeździ i
          > jeszcze by jej trochę zostało.


          skąd te zalegle alimenty?
          • errormix Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 13:42
            papierochow napisała:

            > skąd te zalegle alimenty?

            Hehe, uwielbiam takie pytania.

            A bo widzisz. Czasami - statystycznie to niemożliwe - ale czasami... jest tak, że to matka musi płacić alimenty na dziecko ojcu. A jak nie płaci to zalega.
        • burza4 Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 17:29
          errormix napisał:

          > Mnie się nie spieszy, mam za co żyć, ale wiem, że dla niej sprzedaż byłaby uwol
          > nieniem się od wszelkich problemów finansowych.

          Biorąc pod uwagę ile trwa podzial majątku w sądzie - zabrałabym się za to już teraz. Bo jak ci sie zacznie spieszyć - to ona będzie dyktować warunki. A sprawy tego typu mogą potrwać i parę lat. Czemu jej nie zależy - widocznie nie ma ciśnienia na inne życie.
    • zatracony72 To jak są wyceniane stare klamoty ? 19.04.11, 08:50
      Albo raczej jak je wycenia rzeczoznawca . Czy sam fakt, że zostają podnosi ich wartość i są wyceniane powyżej obecnej ceny rynkowej ( czy ceny sprzedaży z allegro są jakimś wyznacznikiem ceny rynkowej? )
      • sonia_30 Re: To jak są wyceniane stare klamoty ? 19.04.11, 09:12
        Wycena starych klamotów będzie prawdopodobnie kosztowała więcej niż faktycznie są one warte... stawki są słone.
        • zatracony72 Re: To jak są wyceniane stare klamoty ? 19.04.11, 11:05
          sonia_30 napisała:

          > Wycena starych klamotów będzie prawdopodobnie kosztowała więcej niż faktycznie
          > są one warte... stawki są słone.

          Ale i tak mniej niż chce ex, pytanie ile za to się płaci i jakie kryteria wyceny stosuje rzeczoznawca ?
    • burza4 Re: podział majątku, ex chyba po..... 19.04.11, 17:32
      Nie słyszałam jeszcze o powoływaniu rzeczoznawców do starego telewizora... koszty niebagatelne, ale mogą obciążyć żonę, jeśli wycena będzie po twojej myśli. Tylko że płaci ten, kto ma interes.

      Nie pamiętam twojej sprawy w szczegółach, ale po co toczysz boje - zdaj się na sąd, chyba będzie prościej.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja