Tak niespodziewanie...:)

19.04.11, 19:51
Wpadlismy na siebie z pewnym Ktosiem...
W pierwszym momencie nie zwróciłam na niego uwagi dopiero poźniej ujął mnie tym, co mi napisal. I... sama nie wiem jak to sie stało, że ... chyba... cos zaiskrzylo miedzy nami. za wczesnie, żeby cokolwiek prorokowac , ale na pewno fajnie nam razem. Jemu ze mną, mnie z nim. I... qrcze... serce jakoś tak... tyka inaczej na myśl o nim smile
pisze o tym zwlaszcza dla tych, którzy powoli stają na nogi po swoich przejściach i nieśmialo lub śmiało myslą, że może by tak jeszcze raz... się... zakochać wink...
wiosna jakby nie było wink
pozdrawiam
    • gazeta_mi_placi Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 20:02
      A jak w łóżku?
      • kalpa Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 20:09
        W łożku tez wpadamy do siebie wink wink wink
        Ale tego sie akurat można było spodziewać wink wink
      • puzzle33 Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 08:42
        Łóżkowe sprawy są do dotarcia.
        • kajda28 Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 08:44
          > Łóżkowe sprawy są do dotarcia.

          Nie zawsze, a to są bardzo ważne sprawy.
    • anka_cyganka35 Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 21:09
      trzymam kciuki smile i łączę się bo też poznałam Ktosia smile
      • czlowiek-na-torze Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 21:25
        > trzymam kciuki smile i łączę się bo też poznałam Ktosia smile

        Proszę o legitymację klubową, bo do mnie też przyplątała się bardzo kochana "Ktosia" wink. I moje serce ostatnio tak się nią zajęło, że aż zaniedbuje swój podstawowy obowiązek jakim jest pompowanie krwi i zapewnienie właściwego ciśnienia tejże w moim krwiobiegu.
    • zolta_iwulka Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 21:33
      Piękny wątek o Ktosiach, kalpo smile ... szkoda, że nie mogę nic napisać w tej sprawie, ale i tak cieszę się z Wami.
      Może i ja kiedyś będę gotowa...
    • mola1971 Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 22:34
      Kalpa, super! Gratuluję, bardzo się cieszę i trochę zazdraszczam wink
      Czerp pełnymi garściami z tego co masz smile

      He, he, widać na forumie, że wiosna przyszła big_grin
      I bardzo dobrze, tak powinno być smile
    • zabelina Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 22:37
      Ja też Tobie życzę wszystkiego dobrego, zawsze wzbudzasz moją ogromną sympatięsmile
      • kalpa Re: Tak niespodziewanie...:) 19.04.11, 23:55
        Dziekuję bardzo smile
        wy tez zawsze wzbudzacie moją sympatię smile smile
        • ladyhawke12 Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 08:37
          O kalpa, super ciesze sie ogromnie. Kochaj i badz kochana, jak pieknie sie robi na forum RICD.
    • kajda28 Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 08:43
      Fajny wątek, wiosenny smile
    • plujeczka Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 08:47
      Kalpa a tez z ktosiem idź po ulicy rozesmiana i z rowianym włosem, czer garsciami z zycia to co najpiękniejsze, ciesz się każda chwilą i porankiem wspólnie spedzonym z filizanką kawy i ktosiem w łózku.
      Dziekuje Ci za miły watek jakże potrzebny |ku pokrzepieniu serc" dl;a tych , które jeszcze liżą rany po przejściach, jak same widziecie świat nie kończy się na męzu ani na ex zonie.Po rozwodzie tez mozna się zakochać i chic to już miłość nie młodzieńcza ale za to dojrzalsza, wywazona i wyczekiwana.jeszcze raz wszystkiego dobrego.Pozdrawiam wszystkich wiosennie.
    • argentusa Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 09:49
      Szanowni, miód na moje serce!
      Najlepszego wiosennego Wszystkim zakochanym, zakochującym-się-właśnie i zakochanym od dawna smile)))) Niech się nam wszystkim szczęści.

      Ależ fajnie czytać takie dobre wiadomosci. Jak to mówi mój Obecny: Wiosna Prą Pani, Wiosna w świecie i sercach.
      Ar.
    • niutka Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 20:31
      Wlasnie te niby KTOSIE na poczatku, potem okazuja sie bardzo waznymi ludzmi w naszym zyciu...

      "Żyj!" - powiedziała Nadzieja. "Bez Ciebie nie umie" - odpowiedziało cicho Życie...
      • niutka Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 20:36
        Zapomnialam dodac, ze tez jestem z takim Ktosiem...
    • malgolkab Re: Tak niespodziewanie...:) 20.04.11, 21:08
      supersmile pewnie, że trzeba sie jeszcze raz zakochać- ja zaryzykowałam i nie żałuję smile
      • tiresias Re: Tak niespodziewanie...:) 22.04.11, 17:23
        ja po dwoch latach zostalem wlasnie trzasniety piorunemwink
        czego i PT forumianom zycze
        klawo jak cholera (a stalo sie to za granico; stad brak polskich czcionek; excuse)
    • ewa_2009 Re: Tak niespodziewanie...:) 24.04.11, 20:32
      Napiszcie proszę, gdzie spotykacie tych Ktosiów. Jestem 2,5 roku po rozwodzie i do dziś nikt nawet na mnie nie spojrzał z zainteresowaniem. Mój mąż odszedł do mojej rówieśniczki, a moje poczucie wartości leży w Rowie Mariańskim.
Pełna wersja