36 wniosek o ukaranie

20.04.11, 09:14
ciąg dalszy sagi o mamusi co kochała synków.
    • zmeczona100 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 10:16

      raczej ciąg dalszy pieniactwa sądowego w twoim wykonaniu.
      postępu tak dalej- aż sąd skieruje cię na obserwację psychiatryczną.
      • tricolour Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 10:26
        ... że macie wspólnych jakichś znajomych. Prawda to?
        • zmeczona100 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 11:22
          No niestety, tak.
          To są moi znajomi z czasów studiów, a jego- z jego pracy.
          • nowel1 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 11:28
            I wygląda na to, że relacja jednostronna, jak to zwykle bywa, jest wysoce nieobiektywna, tak?
          • michszyb Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 11:40
            Rozwiń prosze bo to bardzo ciekawe. No i co ci znajomi mówią?
            • zmeczona100 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 11:53

              Chyba sobie kpisz.
              Nie mam zamiaru ich tobie sprzedawać.
              Napiszę tylko tyle, że moja opinia o tobie, twoich wyczynach (na podstawie twoich postów na forum) potwierdziła się w rozmowie z nimi. Po prostu- byli zaskoczeni tym, że znam cię z twoich opowiastek z forum, więc nam się łatwo i przyjemnie rozmawiało o tobie i o tym, jak sobie można życie spieprzyć.

              Ale bez paniki wink Kiedy z nimi się kontaktuję (bo ja nie z Łodzi), to twój temat pojawia się wyjątkowo rzadko i na pewno nie interesują mnie ani twoje relacje z Anią, ani to, jaką wypasioną furą jeździsz.
              • zmeczona100 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 11:56

                A jak cię opisują znajomi z pracy czy twoje sprawy pozaexowo- dzieciowe, to nie temat na forum.
                • michszyb Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 11:58
                  to napisz na michszyb@wp.pl
                  • zmeczona100 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 12:00
                    Po co?? Chyba nie sądzisz, że ci powiem o kogo chodzi??
                    • gazeta_mi_placi Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 23:52
                      Mnie możesz napisać, jestem ciekawska baba smile
          • puzzle33 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 20.04.11, 12:54
            On NAPRAWDĘ jest lekarzem??? Możesz to potwierdzić? Najwyżej zacznę bać się jeszcze bardziej... Wal!
          • demon_hrabiego Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 21.04.11, 01:06
            zmeczona100 napisała:

            > No niestety, tak.
            > To są moi znajomi z czasów studiów, a jego- z jego pracy.

            Tautchinskyego z Gazetą możesz sobie wkręcać, że skończyłaś studia i kogo znasz, a kogo nie znasz, może to łykną.
            • qbel2 Re: Zdaje mi się, że pisałaś... 22.04.11, 17:52
              No mi też jakos studia nie pasują do zmeeeeczonej...
    • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 10:34
      Zgaduje, ze saga z podrapana, smiertelnie przerazona anka sie juz wyczerpala jako watek forumowy? Wymysl moze cos nowego - mielismy juz matke pedofilke, pobicie, moze podpalenie albo cos w tym stylu?
      Szkoda mi tych twoich dzieci, wlaczajac to "niemowle", o ktorym z taka ojcowska duma i uczuciem wspominasz.
      • michszyb Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 11:58
        Nie rozumiem tego sarkazmu. Czy wy nie rozumiecie że ja po prostu chce sie z dziecmi widywać. Młodszego syna nie widziałem od miesiąca pomimo zasądzonych widywań trzy razy w tygodniu.
        • zmeczona100 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 12:04
          Ja to rozumiem, ale ty nie rozumiesz, z jakiego powodu masz tak, jak masz. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz, mocium panie.
          Pomyśl o terapii dla siebie.
          • malgolkab Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:07
            zmeczona100 napisała:

            > Ja to rozumiem, ale ty nie rozumiesz, z jakiego powodu masz tak, jak masz. Jak
            > sobie pościelesz, tak się wyśpisz, mocium panie.
            tu się akurat nie zgodzę - ojciec ma prawo mieć kontakt z dziećmi, nawet jesli zdradzał żonę czy robił inne rzeczy...
            zmęczona, Ty akurat jesteś pierwsza, która wypowiada się jak to należy respektować wyrok sądu (chociązby termin alimentów), a ex michszyba nie respektuje...
            A to, że oni wszyscy nadają się na terapię to już inna kwestia.
            • puzzle33 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:11
              malgolkab napisała:

              > A to, że oni wszyscy nadają się na terapię to już inna kwestia.
              Kto "oniconfused Kto "wszyscy"?
              Na terapię kwalifikują się jednostki, dające podstawy sądzić, że przyniesie ona pozytywne zmiany. Jak to tak: "oni...wszyscy"?
              • malgolkab Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:17
                puzzle33 napisała:

                > malgolkab napisała:
                >
                > Kto "oniconfused Kto "wszyscy"?
                Michał, jego była, obecna i teściowa (była?) smile
                • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:21
                  I niedlugo dzieci tez sie beda do leczenia nadawac, po tym co im rodzice funduja... sad
                • puzzle33 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:24
                  Nie będę podgrzewać temperatury, sugerując, że "oni ...wszyscy...." niekonieczniesmile Co niektórzy, i owszemsmile))
        • nowel1 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 12:04
          Rozumiemy.
          W poprzednim wątku ludzie Ci pisali - złóż jeden, solidnie umotywowany wniosek do Sądu, zamiast 37 różnych - bo to czyni z Ciebie pieniacza sądowego.
          Nie bij piany tekstami o molestowaniu; jeśli takie posądzenia mają jakiekolwiek podstawy, to sprawa powinna być dawno u prokuratora.
          Jątrzysz a nie DZIAŁASZ. Wciąż tego nie widzisz?
        • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 12:20
          Rozumiemy oczywiście... tylko sposób w jaki postanowiłeś celu dopiąć niezbyt efektywny, z destrukcyjnym wpływem na wszystkich uczestników procesu, przede wszystkim dzieci.
          Strategię przyjąłeś beznadziejną, a najgorsze w tym wszystkim to, że im wiecej osób krytykujących, tym bardziej jesteś utwierdzony w przekonaniu że to co robisz jest słuszne.
          Medice, cura te ipsum...
          • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 22:27
            już to kiedyś pisałem, mój kolega miał problemy z widywaniem dziecka i dopiero jak postąpił w stylu Michała, to goooopia baba, dziecko zaczęła wydawać, a jeszcze na 3 czy 4 sprawie na sali krzyczała, że dziecka nie wyda. Od kolejnej jej rura zmiękła.
            Nie jestem zatem pewien, czy jednak Mich nie robi aby dobrze. Jak mamusia się zacznie stosować, zawsze można wnioski pozostałe wycofać.
            • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 22:37
              obrazo-burca napisał:

              > Jak mamusia się zacznie stosować, zawsze można wnioski pozostałe wycofać.

              Te na temat pedofilii tez? I pobicia smiertelnie przerazonej partnerki z niemowlakiem?
              • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 23:20
                Pedofili się wycofać nie da, skoro jak pisze Mich poszło do sądu. Być może Mich fantazjuje, być może nie. O pobiciu partnerki nie czytałem sad
                • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 23:24
                  Nieee? Proszę Cię bardzo... bedtime story wink

                  forum.gazeta.pl/forum/w,24087,124379468,124379468,Wniosek_o_ukranie.html
                  • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 23:53
                    Ja mam mniejszą rezerwę do Micha niż Wy, bo znam dość podobną wariatkę wink

                    Ale przyznam szczerze, jakoś nie chce mi się wierzyć, że molestowanie poszło do sądu, a sąd nie orzekł odizolowania dzieci od mamusi. Moja rezerwa się powiększyła smile
                    • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 00:22
                      Mnie przyszło jeszcze jedno do głowy, Mich się może nie odkrywać ze swoich planów.

                      A plan może mieć taki.
                      Literalnie stosując prawo, jedynym sposobem na przymusowe badanie psychiatryczne, jest wytoczenie wariatowi sprawy karnej. Mich może uważać, że jego ex to wariatka, w ten sposób chce ją przebadać.

                      Tylko po co kilka spraw, tego nie czaję sad
                      • zmeczona100 Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 00:33
                        Tyle tylko, że to on jest tym wariatem...
                      • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 00:47
                        Też mi to przyszło do głowy jak się wątek z pedofilią pojawił. Ciężka artyleria.
                        Spraw kilka by zaatakować masowo i zmęczyć przeciwnika, przy czym n-ta liczba pozwów w tym samym temacie może okazać się strzałem w kolano.
                        Cóż państwo Misiaczkowie jadą po bandzie...
            • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 23:19
              Nie chodzi o to żeby wycofywać, akurat skierowanie pozwów do sądu jest uważam słuszne, piję do afiszowania się z next, pomysłów pt. wracam na stare śmieci z nową familią, itd. To niczemu dobremu nie służy i sprawy do przodu nie popycha.
              • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 23:40
                Ufffffffffffff, bo już się bałem, że się pierwszy raz z Tobą nie zgadzam wink
                • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 00:36
                  I że Cię podrapię przy najbliższej okazji? ;-P Hehheheh
                  • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 12:39
                    Wiesz, zależy gdzie chciałabyś mnie podrapać wink
                    • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 09:03
                      W pięknych okolicznościach przyrody ;-D
                      • obrazo-burca Re: 36 wniosek o ukaranie 27.04.11, 20:40
                        > W pięknych okolicznościach przyrody ;-D

                        i tego ... i niepowtarzalnych wink
        • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 12:24
          To, ze chcesz sie z dziecmi widywac rozumiemy jak najbardziej. Nie rozumiemy opowiesci dziwnej tresci, ktore nam to podsuwasz - byla historia o twojej bylej zonie jako pedofilce. Jezeli to prawda, to dlaczego jako ojciec dzieci nie udales sie na policje? Bo to akurat gucio prawda. I mam nadzieje, ze twoja byla zona przeczyta to, co o niej wypisujesz i do d... ci sie dobierze za jej szkalowanie.

          Ile jeszcze takich bzdetow tutaj wyprodukujesz, zeby w koncu do ciebie dotartlo, ze masz problem z glowa i ze sie pogubiles w nienawisci do matki twoich dzieci? Bo na razie, po kazdym kolejnym poscie, bedzie chyba roslo wspolczucie dla kobiety, ktorej zafundowales przejscie przez malzenska zdrade i dla dzieci, ktore maja szurnietego ojca. Ktorego na dodatek glownym hobby jest udowodnienie, ze jego bedzie na gorze, a nie to, zeby dzieci mialy szanse na normalne dziecinstwo w juz i tak zlej sytuacji, ktora sam czynisz jeszcze gorsza. I twoje kolejne miauczenie, jako to dzieci nie widziales od miesiaca, po tym jak zaczales od "wniosek 1,215 o ukaranie" na nikim wrazenia nie bedzie robilo.
          • michszyb Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 12:47
            Sprawa dawno już jest w prokuraturze i w połowie maja trafia o sądu. Nie wiem dlaczego uważasz ze tylko pisze o tym na forum i nic nie robię.
            • puzzle33 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 12:58
              A po cholerę w ogóle piszesz na forum???
            • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:01
              Tjaa... a ja wierze w krasnoludki, swietego Mikolaja i kroliczka wielkanocnego...

              A ta sprawa to pewnie o znieslawienie, bo jakos dalej nie widze tego, zeby policja zostawila pod opieka pedofilki, ktora nawet w tymczasowym areszcie nie siedzi czekajac na te niby sprawe, molestowane dzieci...
              • puzzle33 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 13:07
                Jak znam życie, króliczki wielkanocne istnieją, jednak nie tam, gdzie chodzi o dobro dziecka. Wtedy jakoś spieprzają, a zostają na trawniczku całkiem poważne instytucj: przedszkole, szkoła, grupa sąsiadów, dalsza i bliższa rodzina, etc.
                • real.gejsza Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 14:46
                  A mnie zastanawią po jakiego grzyba ty to wszystko piszesz...Czujesz satysfakcję szkalując swoją byłą żone, oskarzajac o ( o zgrozo) pedofilię, opisując jakieś niby pobicia obecnej panny itd itd? Jak jest u Ciebie to tylko wiesz ty u twoje otoczenie. Dla mnie twe historię sa malo prawdopodobne a twoje opisy sytuacji wydaja mi się podszyte pewną nutą obsesji, paranoii. Przykre to. Cały czas myslę w kontekscie twoich dzieci.
                  Piszę to bez złośliwości- może pomysl o terapii. Ta sytuacja jest chora i jak najszybciej nalezy to uzdrowić. Twojej zonie mysle tez by się przydał kontakt z dobrym psychologiem ( bo ewidentnie sobie nie radzi z rzeczywistością którą TY jej zgotowałes), ale raczej wpływu takiego na nią nie masz. Psychoterapia pozwoliłaby ci spojrzeć na to trochę z innej strony. A tak sobie teraz pomyslałam- czy sad nie może was zobowiązać do wizyt u psychologa? Podstawy są ku temu solidne...

                  • puzzle33 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 15:02
                    Jej, chyba nie do mnie adresujesz swój post. Nigdy nie miałam żony i nigdy mieć nie będę.
                    • real.gejsza Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 15:09
                      puzzle33 napisała:

                      > Jej, chyba nie do mnie adresujesz swój post. Nigdy nie miałam żony i nigdy mieć
                      > nie będę.

                      Mój post adresowałam oczywiście do super Micha smile Ja tez zony miec nie będę, ba męża tez juz nowego nie chcę, tak jakoś straciłam wiarę w małżeństwo.
                      • puzzle33 Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 15:19
                        real.gejsza napisała:

                        > Ja tez zony miec nie będę, ba
                        > męża tez juz nowego nie chcę, tak jakoś straciłam wiarę w małżeństwo.
                        Spokojnie....tego się nigdy nie wiesmile
                  • laura_fairlie Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 17:08
                    Bo Mich to interenetowy ekshibicjonista...
                    A namierzyć go łatwo...
        • morekac Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 01:01
          Na razie to będziesz musiał 36 razy stawić się w sądzie albo wysłać tam adwokata. żadnych opłat za złożenie pozwu nie było?
          Chyba że miłosierny sąd połączy te sprawy w jedną. W przeciwnym razie grozi ci niechęć ze strony wszystkich sędziów.
      • gazeta_mi_placi Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 23:53
        >moze podpalenie...


        Proponuję "samospalenie".
        • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 21.04.11, 10:54
          Tylko kogo, kogo. bo aktorow w tym dramatycznym kiczu mamy do wyboru do koloru... smile
        • eutherpe Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 09:39
          A ja coraz bardziej współczuję jego byłej żonie i rozumiem,że chroni swoje dzieci.
    • crazyrabbit Re: 36 wniosek o ukaranie 20.04.11, 23:21
      Ja pierdziu, Mich Ty pieniacz jestes pierwszej wody...
      A nie lepiej sie dogadac i nie draznic?
      A te sprawy to potem z moich podatkow ida, zebys sobie mogl zrobic dobrzeuncertain
      • der1974 Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 11:04
        Przeciez nie widzisz? Psychol.
      • qbel2 Re: 36 wniosek o ukaranie 22.04.11, 17:59
        crazyrabbit
        a jak Mich ma się dogadać z wariatką? Jego ex potrzebuje leczenie i tyle.
        • mayenna Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 06:38
          qbel2 napisał:

          > crazyrabbit
          > a jak Mich ma się dogadać z wariatką? Jego ex potrzebuje leczenie i tyle.
          >
          Jeśli lekarz nie potrafi dogadać się z wariatka to cos jest nie taksmile
          • mayenna Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 06:40
            Zapomniałam: ma z nią dzieci więc jednak wcześniej się dogadywał.Może poprzednie sposoby komunikacji były lepsze?
          • altz Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 06:45
            > Jeśli lekarz nie potrafi dogadać się z wariatka to cos jest nie taksmile
            Czasami są za duże emocje, żeby się można było dogadać. Dlatego również nie leczy się własnej rodziny.
            • michszyb Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 07:43
              Nie jestem psychiatrą. To plotka.
              • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 08:56
                Bogu dzieki, bo nalezaloby sie bardzo obawiac o zdrowie psychiczne twoich pacjentow...
                • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 09:03
                  A o dobro podopiecznych pani misiowej nie należy się obawiać?
                  • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 09:12
                    Zakladajac, ze sie wierzy panu misiowi - nalezaloby sie obawiac.
                    Ale ja, niestety, panu misiowi nie wierze...
                    • sonia_30 Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 09:28
                      Relacji dwustronnej nie znamy - fakt, ale gdyby misiowa orzeczenia sądu w zakresie kontaktów z dziećmi przestrzegała, jazdy chyba by nie było, co? Piana toczona "z pyska" i inne drastyczne opisy mogą być nieco podrasowane, ale szarpanina o dzieci toczy się w stylu raczej przykrym.
                      • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 09:46
                        Z tym sie zupelnie zgadzam i zawsze zgadzalam; bez wzgledu na relacje pomiedzy bylymi malzonkami, dzieci powinny miec kontakt i z ojcem i z matka. Bez utrudniania/zabraniania tego kontaktu, przez rodzica, z ktorym dzieci sa na stale...
                        • qbel2 Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 13:57
                          glasscraft
                          to jest teoria, a praktyka jest taka, że co wątek Micha, to wylewa się jad kilku pań, w tym Twój. Oczywiście na Micha, a nie jego żonę, która kontakty mu utrudnia. Więc teoretycznie zgadzasz się, że dziecko powinno mieć kontakt z obojgiem rodziców, ale praktycznie stoisz na stanowisku, że dziecko to przedmiot będący własnością matki, która może ten przedmiot wykorzystywać jak sobie zapragnie, np. do zemsty na ex partnerze.
                          Więc albo sobie dorób inną teorię do praktyki, albo zmień praktyczny stosunek do tego problemu. Bo na razie, to wygląda na schizofrenię smile
                          • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 14:35
                            I teoretycznie i praktycznie uwazam i zawsze uwazalam, ze dziecko nie jest wlasnoscia zadnego z rodzicow (i jako takie nie powinno byc "wydawane" albo niewydawane - to slownictwo M). Oraz zarowno teoretycznie jak i pratycznie uwazam, ze rodzic ktory utrudnia drugiemu kontakty z dzieckiem z zemsty jest swinia wyjatkowa i krzywdzi takim postepowaniem wlasne dzieci.

                            Nikt nie kwestionuje prawa M do kontatkow z dziecmi. Natomiast jego opowiesci (nie wiem, czy probuje w ten sposob zdobyc ekstra wspolczucie z powodu braku kontaktu, jezeli tak - to tez nie wiem po co, bo gdyby ochlonal to by do niego dotarlo, ze to wspolczucie juz i tak ma, plus rady od osob, ktore przez podobne sytuacje przechodzily) sa wydumane, nasaczone nienawiscia do eks i nie maja zadnego pokrycia w rzeczywistosci.

                            Matka pedofilka - jak na razie mieszkajaca z dziecmi, pobita partnerka - i kobieta, ktora jej przylala chodzi wolna, pomysl na wprowadzenie kobiety, ktora miala udzial w rozpadzie zwiazku - masz racje, mnie to tez wyglada na schizofrenie. I brak uczuc ojcowskich, tylko "mam wyrok, wiec ona ma mi dzieci wydac"...

                            Poza tym, internet jest bardzo cierpliwy i przyjmie rozmaite historie na temat eksow - jaka to suka ona byla i jakim on sk...lem. I ze pili, bili i fajki palili tez... nawet mozna pisac o krasnoludkach i tez sie przyjmie. Co jeszcze nie znaczy, ze krasnoludki istnieja. Ale jezeli eksia czyta, to co M wypisuje, to moze ona tez mysle, ze M palma odwalila i nastepne w kolejce bedza dzieci?
                            • qbel2 Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 21:16
                              glasscraft napisała:
                              > Matka pedofilka - jak na razie mieszkajaca z dziecmi, pobita partnerka -
                              > i kobieta, ktora jej przylala chodzi wolna,


                              A, przepraszam, o co biega - ma chodzi szybka czy co? Bo jeśli Ci chodzi o to, że nie siedzi w areszcie, to wybacz, ale za pobicia ZAZWYCZAJ nie siedzi się w areszcie - poczytaj sobie jakie są przesłanki zastosowania aresztu śledczego. A tym przypadkiem prokuratura może w ogóle się nie zająć, bo pobicie z obrażeniami ciała poniżej 7 dni nie jest ścigane z urzędu. Czasem prokurator umarza postępowanie, wskazując pokrzywdzonemu, że może ścigać sprawcę z tzw. prywatnego aktu oskarżenia.
                              Zastanawiam się co przez Ciebie przemawia i ignorancja czy zła wola?

                              > pomysl na wprowadzenie kobiety, ktora miała
                              > udzial w rozpadzie zwiazku


                              Przepraszam, czy Mich jest współwłaścicielem domu? Jest. Czy ex złośliwie uniemożliwia mu rozwiązanie spraw majątkowych? Uniemożliwia. To w imię czego Mich ma jej ustępować jak wrzodowi na zadku?

                              > . I brak uczuc ojcowskich, tylko "mam wyrok, wiec ona ma mi dzieci wydac"...

                              A co to ma wspólnego z brakiem uczuć ojcowskich? No takie są fakty: jest wyrok, ex ten wyrok olewa, więc Mich walczy. Nie wiem do czego znowu piejesz. To Twoim zdaniem Mich ma nie walczyć o dziecko?

                              > Poza tym, internet jest bardzo cierpliwy i przyjmie rozmaite historie na temat
                              > eksow - jaka to suka ona byla i jakim on sk...lem. I ze pili, bili i fajki pali
                              > li tez... nawet mozna pisac o krasnoludkach i tez sie przyjmie. Co jeszcze nie
                              > znaczy, ze krasnoludki istnieja. Ale jezeli eksia czyta, to co M wypisuje, to m
                              > oze ona tez mysle, ze M palma odwalila i nastepne w kolejce bedza dzieci?


                              Aha, czyli często kłamiesz? Bo ludzie mają skłonności do oceniania innych swoją miarą...
                              I wiesz, że tym fragmentem potwierdziłaś to co napisałem: praktycznie dziecko jest dla Ciebie własnością kobiety i facetowi od dziecka wara. Poza alimentami, oczywiście, bo te ma płacić. Żałosne.
                              • glasscraft Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 21:28
                                qbel2 napisał:

                                > Aha, czyli często kłamiesz? Bo ludzie mają skłonności do oceniania innych swoją
                                > miarą...

                                ???

                                > I wiesz, że tym fragmentem potwierdziłaś to co napisałem: praktycznie dziecko j
                                > est dla Ciebie własnością kobiety i facetowi od dziecka wara. Poza alimentami,
                                > oczywiście, bo te ma płacić. Żałosne.

                                I to nawet bardzo zalosne. Na tyle, ze dyskusje z toba niniejszym koncze.
                                • qbel2 Re: 36 wniosek o ukaranie 23.04.11, 21:36
                                  Masz rację, koncz, wstydu sobie oszczędź smile
                                  • tricolour Wstyd to sam sobie robisz... 24.04.11, 14:52
                                    ... bo zamiast gadać z autorem wątku rozmawiasz z osobami postronnymi o tym, co chciałbys powiedzieć autorowi wątku, a nie mówisz. Rycerz!

                                    Poza tym - jeśli chodzi o ścisłośc - Mich cytował jakieś maile żony, z których wyłaniała się całkiem sensowna i asertywna babka podczac gdy nasz "bohater" wierzgał i pluł jadem wokół. Zatem z jego własnej opowieści można nabrać przekonania o jakości osób tworzących dawną rodzinę. A nowa rodzinka, biorąc pod uwagę jej słownictwo i określenia na samych siebie, rysuje się jako mocno prymitywna inteligencja. Rozumiesz: dyplom dali, ale domu nie zastąpili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja