Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dziećmi

21.04.11, 19:49
Jestem po rozwodzie od 7 lat. Mój ex widuje się z dziećmi tylko wtedy kiedy ma na to ochotę. Nie przestrzega ani dni odwiedzin. Sąd ustalił, że opiekuje się dziećmi przynajmniej jeden dzień z weekendu wraz z nocowaniem.
Niestety ex ogranicza się do 2-3 godzin spędzonych z dziećmi i przeważnie jest to tylko rozrywka i zabawa.
Co można zrobić z takim przypadkiem? Można go jakoś zmusić do zabierania dzieci na weekendy?
    • altz Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 20:17
      Może postaw go przed faktem dokonanym? Trzeba odwieźć dzieci z rzeczami i powiedzieć, że jesteś zajęta i faktycznie wyjechać na sobotę i niedzielę?
      • rena_70 Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 20:20
        Wiesz, w sumie to niezły pomysł, niestety obawiam się, że może nas nie wpuścić do domu.
        • altz Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 20:48
          rena_70 napisała:

          > Wiesz, w sumie to niezły pomysł, niestety obawiam się, że może nas nie wpuścić
          > do domu.
          To wtedy będziesz wiedzieć, jak jest naprawdę. Zawsze można powiedzieć, że jak nie wpuści dzieci, to będzie miał u nich przechlapane i żeby się nie warzył tak robić. Umów się telefonicznie i nie daj się spławić.
          Można porozmawiać z facetem, że to jest czas minimalny, a Ty masz też swoje sprawy i łaski nie robi, że dzieci weźmie. Tylko nie mów tak przy dzieciach, ale to pewno wiesz.
    • zmeczona100 Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 20:29
      rena_70 napisała:


      > Niestety ex ogranicza się do 2-3 godzin spędzonych z dziećmi i przeważnie jest
      > to tylko rozrywka i zabawa.

      Mam dokładnie to samo, z tym, że ja jestem dopiero w trakcie rozwodu uncertain Też chciałabym, aby syna zabierał na przynajmniej jeden cały weekend (chociaż w pozwie proponuję mu nawet dwa weekendy i jeszcze na tygodniu), ale nie ma szans. Przyjeżdża w niedzielne popołudnie 1-2 razy w miesiącu i znika po 2-4 godzinach sad Zresztą trudno mu się dziwić, bo oni zupełnie nie mają o czym ze sobą rozmawiać.

      Niech mnie nikt nie przekonuje, że tak postępują ojcowie, a nie nasieniodawcy uncertain
      • rena_70 Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 20:31
        Wiesz, u mnie córki mają kontakt z ojcem i chciałyby z nim spędzać czas. Niestety on działa bardzo służbowo.
        Mam wrażenie, że w ten sposób manipuluje moim życiem sad
        • zmeczona100 Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 20:55
          No to przykre, bo lekceważy potrzeby córek sad
          Mój syn nie ma potrzeby kontaktowania sie z ojcem, nie mieli okazji do nawiązania silniejszych więzi, bo ojciec był pracoholikiem i ważniejsza była praca, niż dziecko. Dla mnie jest to przykre, bo synowi naprawdę potrzebny jest wzór mężczyzny, ojca, męża, a przede wszystkim po prostu tato. Jednak z drugiej strony mąz takim wzorem nie jest i nie był.
          Jeśli manipuluje, to trudno mówić o tym, że ma jakies uczucia ojcowskie- takie prawdziwe i głebokie. U mnie wynika to po prostu z kompletnej niedojrzałości męża do roli ojca i męża właśnie.
          • rena_70 Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 21.04.11, 22:00
            Z jednej strony masz dobrze, bo przynajmniej on nie komplikuje Ci życia. Z drugiej strony szkoda syna. Czasami dla dzieci potrafimy się poświęcić.
            Ten mój ex już urobił sobie dzieci. Mówi im, że pracuje. Łącznie z tym, że pracuje w święta, weekendy i noce, co jest kompletną nieprawdą. Po prostu woli czas spędzać ze swoją nową żoną i nie chce, żeby dzieci miały jakieś oczekiwania co do jego osoby. Ale dzieci rosną szybko i zaczynają się orientować o co chodzi a ja jak nie mam czasu dla siebie tak nie mam.
    • mayenna Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 22.04.11, 07:46
      Można zrobić tak jak Altz mówi, ale to będzie jeden weekend. Potem pewnie mąż będzie się wymigiwał skuteczniej.

      Może porozmawiaj z nim. Powiedz, ze jeśli się sytuacja nie zmieni to dzieci nie będzie widywał w ogóle i wystąpisz o podniesienie alimentów. To są dwa argumenty, które jeszcze można wysunąć.
      Z doświadczenia wiem ze do odpowiedzialności i kontaktów nie da się zmusić.Gdyby nacisk społeczny był większy to może chociaż tacy ojcowie wstydziliby się.
      • altz Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 22.04.11, 08:47
        Może być i skuteczne przez wiele weekendów, kwestia tego, jak się do tego podejdzie.

        Dla mnie straszenie podniesieniem alimentów i groźbą niewidzenia dzieci jest niepoważne. Pocałuj oślinionego wujka, bo jak nie, to zabierzemy ci nowy samochodzik!

        Jasne, że trzeba rozmawiać, tylko postawienie sprawy jasno dużo pokazuje, choćby determinację. Myślę, że faceci wolą taką rozmowę, niż takie klasyczne babskie rozmemłanie z jednoczesnym straszeniem. Jak się będzie liczył z tym, że dzieci przyjadą tak czy siak, to może zacznie poważnie traktować całą sytuację i się jednak jakoś dogadywać?
        • mayenna Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 22.04.11, 09:10
          Altz, moje porady dotyczą sytuacji po rozmowach, gdy one nie przynoszą skutku.Sama mam sytuację, nie z eksem na szczęście, gdzie rozmowy i ustalenia nie przynoszą rezultatu.Trudno przekonać kogoś do zmiany utylitarnego podejścia.W moim przypadku ograniczenie własnego egoizmu i wygody pod wpływem rozmowy nie daje żadnego efektu. Rozważam awanturę albo przejecie odpowiedzialności ale wtedy z sankcjami prawnymi.
          Dla niektórych osób uczucia bliskich nie maja takiego znaczenia jak dla ciebie i tylko wymierna sankcja przemawia do wyobraźni. A ja autorki nie namawiam do tego, tylko podpowiadam argumenty, których jeszcze może użyć gdy rozmowa zawiedzie.

          Poza tym jesli mąż nie zaangażuje sie to ona będzie musiała podnieść alimenty ponieważ niania kosztuje. Nie każdy ma tak fantastycznych przyjaciół jak jasmile Brak kontaktu z dziećmi przy widywaniu ich w takim wymiarze jak dotychczas nastąpi samoistnie. Z dzieckiem trzeba być trochę dłużej niz 2 godziny w tygodniu i jakość tego bycia musi byc właściwa. U mnie dzieci bywają u taty na weekendy ale nie tworzy sie żadna relacja bo mało tak naprawdę sa z tata. Przykre to wszystko bardzo.
          • altz Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 22.04.11, 09:30
            Uzasadnienie wzięcia niani rozumiem, każdy ma prawy być też sam.
            Tylko, ja mam przeświadczenie, że u nich jeszcze nie jest tak źle, że nie dałoby się tego poprawić, myślę, że się da, szczególnie że ojciec zajmował się dziećmi. I już nawet myślenie wtedy o następnych krokach zabija cały dialog, bo na dialog trzeba się otworzyć i być życzliwie nastawionym na drugą osobę.

            > Rozważam awanturę albo przejecie odpowiedzialności ale wtedy z sa
            > nkcjami prawnymi.
            Tak sobie gadasz, wiesz, że to nic nie zmieni, bo wszystkie karty zostały już rozdane.
            Zresztą, po co robić robić dodatkowe awantury i samej się niepotrzebnie denerwować? Efektu i tak nie będzie.

            > U mnie dzieci bywają u taty na weekendy ale nie tworzy sie żadna relacja
            > bo mało tak naprawdę sa z tata.
            Jedni są z dziećmi cały czas, a relacji i tak nie ma, inni wyjeżdżają na lata w podróż dookoła świata i relację mają.
    • noboru_terao Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 22.04.11, 09:08
      Sila nie zmusisz, niestety. Moze bedzie kiedys zalowal, a moze nie. Kazdy jest inny.
      Ja mam czasami problem w druga strone. Ex mi zarzuca ze spedzam z corka za duzo czasu, a ostatnio mi zarzucila ze dlaczego do niej codziennie dzwonie wink Poniewaz wie jak mi bardzo zalezy, to jedyny sposob zeby mi dokopac.
      Nie ma sprawiedliwosci na swiecie smile Jeden chcialby wiecej - utrudniaja mu. Inny chce miec swiety spokoj, to mu na sile wciaskaja wink
    • haalszka Re: Co zrobić jeśli ojciec nie widuje się z dzieć 22.04.11, 21:56
      mój może aż tak nie ignoruje syna ale też chciałby żebyśmy to my układali się pod jego plany, często z kosmosu..
      Ja swojemu powiedziałam /Altz nie czytajwink/, że brak wizyt u dziecka to podwyższenie alimentów i ograniczenie praw rodzicielskich.
      Jestem po rozwodzie trzy lata i myślę, że będę w tym roku zmieniać wyrok dot wizyt, chociażby dlatego że syn idzie do szkoły.
      Na mojego podziałały te prawa najbardziej, bo nie tak łatwo wytłumaczyć dziecku za kilka lat dlaczego ma je ograniczone...
Pełna wersja