anka_cyganka35
26.04.11, 19:05
według mojego męża

wyjezdzam teraz na weekend z jednym Ktosiem po tym jak dwa lata i pół roku siedziałam w domu i ryczałam, przeszłam załamanie nerwowe i takie tam. od czerwca ubiegłego roku mieszka ze swoja kochanka (dzieki Bogu) i skomentował to tak: no Ty to szybka jestes ja zrobiłem co zrobiłem no ale Ty to naprawde masz tempo. hahahaha słucham i nie wierzę. no to już wiecie, ze jestesm szybka jak błyskawica