Zmieniam swoje życie

30.04.11, 01:44
Już zostałam zjechana w poprzednim wątku, ale mimo to proszę o Waszą ocenę. Czy to ja jestem nienormalna?

Mieszkam ze swoim facetem od roku. Ja mam mieszkanie w Wawie, samochód, on nic. Wszystko zostawił zonie i córce, dorosłej. Dom, samochód. Ma tylko kredyt, który spłaca oraz wysokie alimenty na dorosłą córkę. Od roku zarabia kiepsko, prosiłam, żeby zmniejszył alimenty.

Nie zrobił tego, wręcz mi oświadczył, że pomimo kiepskich zarobków, nadal będzie płacił wysokie alimenty, a ja jestem wredną babą, która go nastawia przeciwko jego córce.

Od roku oszczędzałam na sobie - na swoim fryzjerze, kosmetyczce, żeby związać koniec z końcem. Mój facet twierdził, że przede wszystkim musi zapłacić alimenty, a resztą niech się Beatka przejmuje.

Teraz, po roku, ogłosiłam koniec oszczędzania na mnie.

Poszłam do sklepu i kupiłam sobie sukienkę. Jutro mam zamiar pójść do fryzjera, przed praca, bo pracuję na popołudnie.

Od jutra nie odmawiam sobie fryzjera, kosmetyczki, zakupów. Jak zabraknie kasy - niech on się martwi. Dotąd ja się tym przejmowałam.

Teraz pracuję na dwa etaty i jak zabraknie kasy, to ja się utrzymam. smile

Mieliśmy wziąć ślub za 2 miesiące, ale powiedziałam, że bez zabezpieczenia mnie3 przed płaceniem alimentów z mojego konta oraz dziedziczeniem przez córkę - nie ma mowy o slubie.




    • plujeczka Re: Zmieniam swoje życie 30.04.11, 04:45
      sory ale dziwna jesteś-widzę ,że poprzednie małżeństwo niczego Cię nie nauczyło
    • altz Re: Zmieniam swoje życie 30.04.11, 06:50
      A jakim prawem masz płacić alimenty, jeśli się na to nie zgadzasz?
      Może i metoda pustej miski coś by dała, ale teraz i tak go traktujesz jak syna po 30-tce.
      Ma jedzenie, mieszkanie i wszystko za darmo. wink
    • wredna.zmija Re: Zmieniam swoje życie 30.04.11, 07:42
      szczerze? dziwie się, ze jest Twoim facetem. Kopnąć zanim do 3 policzy i niech szuka kolejnej sponsorki.
      BTW jesteś normalna. I żadnych ślubów. No ale to już co kto tam sobie lubi :p
    • alexolo samo życie,,, 30.04.11, 09:20
      wiesz miałam podobną sytuacje jak ty teraz...
      od 4 lat mieszkam z facetem... ,który uniósł sie honorem i wszystko zostawił żonie i dziecku, dodatkowo ex żona obarczyła go spłata kredytu..który zaciagneli wspólnie na remont już jej jej mieszkania... plus alimenty na dorosłego w tej chwili syna ( który od 2 lat udaje że sie uczy ...zmienial szkoły az w końcu 2 miesiące temu bez krępacji oświadczył że ma to w dupie....)
      ja mam własne mieszkanie i spłacam kredyt, mam tez swoje dziecko.
      przez 2 poczatkowe lata naszego zwiazku... przeżywałam to samo co ty teraz... on stracił prace.. użalał sie nad sobą... i pracował na tyle aby zapewnić swojemu dziecku alimenty .. spłacał ex zonie dług. dla nas nie zostawało już nic...po za utrzymywaniem go. ( odwdzieczał sie pracą w domu.. i prawdziwa opieką nad dzieckiem..ale jak wówczas mówiłam taniej mi było zatrudnic opiekunkę niż go utrzymywać i słuchac biadolenia..) PRZY TYM WSZYSTKIM MIAŁ WIELKIE PARCIE NA MAŁŻEŃSTWO. odmówiłam....
      dodatkowo miał problem z piciem !
      swoje żale wówczas wylewałam na forum....i bbb mało brakowało abysmy sie rozstali.
      Jednak 2 lata temu wszystko sie zmieniło.. chłop zabrał sie do pracy ( okazał sie niesamowicie pracowity...i oddany temu co robi.. jest mega odpowiedzialny i bardzo ceniony... przestał biadolić.. wszedł w polemikę z ex żoną ..i w końcu dba o interesy nasze niemal na równi z interesami własnego syna. CO MIESIAC DOKŁADA NAM SIE DO ŻYCIA, dodatkowo... sponsoruje inne wydatki zwiazane z domem czy nami, w końcu po 15 latach ( malżenstawa a pózniej nowego zwiazku ) nie jestem sama jesli chodzi o kwestie finansową,. Dodatkowo.. jest to facet na którego zawsze mozna liczyć...i poświeca sie tak dla mnie i dla mojej bliskiej i dalszej rodziny...że w duchu sobie mysśle " że też mu sie tak chce???"
      od 2 lat abstynent!!!
      parcia na ślub .. nie czuję... mamy wrócić do rozmowy kiedy spłaci ex żonę....ale i wówczas nie będę podchodzić do tego z entuzjazmem.
      kiedyś jak miałam taki problem .. jak ty... ludzie na forum radzili mi " zwiewać".. rzucić goscia... uwierz gdyby teraz wróciło w naszym związku to co było.... CHIAŁA BYM SIE OD TEGO UWOLNIĆ!! póki co jest dobrze a nawet bb dobrze...życzę ci abyś i ty dostrzegła w twoim chłopie jakieś zmiany aby móc planować z nim przyszłosc nie koniecznie ślub!
      • alexolo a i dodam 30.04.11, 09:36
        że skromnie bo skromnie ...ale bywał u kosmetyczki fryzjera.. na basenie... coraz częsciej wycieczkujemy sie....i w końcu odkładam sobie kase na czarna godzinę ... czego nie byłam w stanie robic od lat
    • triss_merigold6 Re: Zmieniam swoje życie 30.04.11, 16:36
      Kosztownego masz utrzymanka. A panu gratuluję umiejętności ustawienia się w życiu.
    • gazeta_mi_placi Re: Zmieniam swoje życie 30.04.11, 21:06
      Na wszelki wypadek gdyby jednak do ślubu miało dojść koniecznie zażądaj intercyzy.
      Poza tym wydaje mi się że taniej w utrzymaniu i bardziej rozrywkowo wyjdzie Ci niejaki Bob z hotelu Roma (więcej szczegółów znajdziesz na forum "Faceci z Egiptu"), zagadnij tamtejsze dziewczyny coś znajdą dla Ciebie niedrogo...
      • mps61132 Re: Zmieniam swoje życie 30.04.11, 22:45
        Czytając ten Twój post od razu ciska się na język po co Ty go utrzymujesz skoro nie jesteście małżeństwem, dla wygody czy Ci go szkoda?
        To nie złość broń Bo..że ale po co, nie matkuj żadnemu facetowi to jedno.
        Po drugie odsuwasz swoje przyjemności typu fryzjer, zakupy, kosmetyczka dla niego, a on robi się wygodny!!!! Pomyśl o sobie najpierw, o tym że chodzisz do pracy, ciężko pracujesz przez 8h a potem prawie że utrzymujesz dorosłego faceta!!!
        Ty to widzisz inaczej bo to Twoje życie ale my czytamy to z boku i odbieramy na zimno.
        ŚLUB po co???????
        Ja bym nie brała żadnego ślubu puki facet nie pokaże mi że potrafi się utrzymać i "zdrowo" myśleć, a Twój,bez urazy, to jeszcze chłopiec do zabawek.Jego na razie nawet nie stać i nie pomyśli o tym żeby Ciebie zaprosić na kawę bo nie ma za co!!!!!!!!!!!
        Tgo chcesz przez kolejne lata życia??????????
        Chcesz brać ślub bo tak wypada, tak jest wygodniej......i będziesz go utrzymywała przez kolejne miesiące i lata??????
        RADA: najpierw myśl o sobie, o swoich przyjemnościach o tym żeby Tobie było dobrze w życiu, żebyś Ty była szczęśliwa a potem pomyśl o nim bo inaczej to nigdy siebie nie uszanujesz!!!!!!!!!!!!
        Pozdrawiam
        mps
      • jarkoni Re: Zmieniam swoje życie 01.05.11, 12:55
        Gazetko, wybacz, ale możesz tak nie świecić po oczach niejaką Zia?
        Tak tylko pytam, nie interesuje mnie gdzie jej włazisz i z jakiego powodu, ale Twoja rozpaczliwa reklama tej Zia staje się żenująca..
        • nangaparbat3 Re: Zmieniam swoje życie 01.05.11, 14:26
          Podejrzewam, że Ci się wydaje żenująca, bo nie czytałeś wątków tej panny.
          O, tu próbka:
          forum.gazeta.pl/forum/w,619,123757120,123757120,Zia86_wychodzi_za_maz_9.html
          • jarkoni Re: Zmieniam swoje życie 01.05.11, 14:44
            nangaparbat3 napisała:

            > Podejrzewam, że Ci się wydaje żenująca, bo nie czytałeś wątków tej panny.

            Oj czytałem, czytałem.. Nawet ich fotki widziałem smile
            Nie skomentuję..
        • gazeta_mi_placi Re: Zmieniam swoje życie 01.05.11, 19:23
          Dobrze, mogę wyłączyć suwaczek.
        • mps61132 Re: Zmieniam swoje życie 02.05.11, 08:41
          Nie tylko "Zia" jarkoni jest żenujące!!!
    • mankatoja Re: Zmieniam swoje życie 01.05.11, 12:47
      trudno jest oceniac sytuacje innego czlowieka, trudno byc obiektywnym znajac czesc faktow albo inaczej- jedna wersje
      cokowliek zrobisz, mozesz zalowac, jest ci zle - ok, powiedz mu co i dlaczego cie wkurza i z czym sobie nie radzisz a co jest dla ciebie nie do przyjecia
      jezeli jemu zalezy na tobie, w koncu opamieta sie i zamiast biadolic zacznie dzialac
      jesli zas jest tylko typem piotrusia pana, w koncu poszuka kogos wygodniejszego niz ty
      daj mu szanse ale tez mysl o sobie
      • marcepanna Re: Zmieniam swoje życie 01.05.11, 21:20
        O tak, forum FAceci z Egiptu jest the best.
        Można się wytarzać ze śmiechu!
        Jednak myślę że polski gigolo jest lepszy niż egipski, można się chociaż bez wstydu z nim gdzieś pokazać ...
    • xciekawax Re: Zmieniam swoje życie 05.05.11, 00:03
      Mysle ze za pare lat znowu (?) bedziesz rozwodka. Po prostu jestescie niedopasowani a nr #1 powodem rozwodow sa finanse, tuz przed #2, seksem.

      Ale to Twoja decyzja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja