Czy zabiorą mi dzieci ?

12.05.11, 16:47
Jestem matką 3 dzieci. Mąż chce mi je odebrać i oskarżyć o alimenty. Na świadka wziął teściową i swoją siostrę. Ja przez 18 lat wychowywałam dzieci i dbałam o dom. On w tym czasie rozwijał się zawodowo, podnosił kwalifikacje. Ja byłam zwykłą kurą domową.Jak znalazł sobie kochankę zaczął mnie katować, mam na to papiery, obdukcja, wypisy szpitalne, miałam wstrząs mózgu. Byłam zmuszona szukać pracy kosztem dzieci i zajmowania się domem. Chce mnie wyrzucić z domu, który razem budowaliśmy, ale który stoi na jego działce. Czy komuś takiemu powierzą opiekę. Czy mam szansę wygrać w sądzie. Czy może mnie wyrzucić z domu? Czy moje dzieci będzie wychowywać kochanka?
    • maheda Re: Czy zabiorą mi dzieci ? 12.05.11, 17:08
      Jeśli masz papiery na znęcanie się nad Tobą, to masz już coś w ręku, spokojnie.

      Jego to ta działka była do ślubu, ale jeśli nie macie rozdzielności majątkowej i dom budowaliście za małżeństwa, to zgodnie z prawem (był gdzieś tu też omawiany podobny przypadek) możesz wnieść o udział w prawie do części tej działki.
      Masz szanse wygrać w sądzie, jeśli się nie dasz zastraszyć. Pewnie dobrze byłoby, żebyś miała adwokata.
      Czy masz dowody na istnienie kochanki jako kochanki, a nie koleżanki? Jeśli nie - zadbaj o nie.
      Pisz tutaj i poczytaj historie innych ludzi, znajdziesz zaskakująco wiele podobieństw...

      Ile lat mają dzieci?
      • beataoxx Re: Czy zabiorą mi dzieci ? 12.05.11, 17:20
        Działkę dostał przed zawarciem związku małż., ale dom budowaliśmy wspólnie, ja zainicjowałam budowę, zaciągałam kredyty, zapożyczałam się u rodziny, nie mieliśmy rozdzielności majątkowej, ale papiery są na niego bo on odliczał ulgę budowlaną. Bardzo się boję, że dom, który budowałam przez 10 lat, że mnie z niego wyrzuci i nie będę miała gdzie mieszkać. Jest to człowiek bogaty, stać go na dobrych adwokatów, mnie nie stać nawet na adwokata. Mam świadka, że ma kochankę, jest to mąż kochanki, który będzie zeznawał, że rozbili dwie rodziny. Przechodzę taką traumę....
        • maheda Re: Czy zabiorą mi dzieci ? 12.05.11, 17:29
          Jeśli mieliście wspólnotę majątkową, to naprawdę nie ma znaczenia, na które z Was opiewają papiery.
          Macie wspólnotę?
        • maheda Czytam i nie widzę... 12.05.11, 17:50
          Napisałaś przecież, że nie macie rozdzielności.
          A więc sprawa wygląda tak, że nie ma znaczenia, które z Was zarabiało, a które siedziało w domu. Każda jedna złotówka zarobiona przez każde z Was w trakcie trwania małżeństwa należy w połowie do Twojego męża i w połowie do Ciebie.
          Wszystko, czegoście się w tym czasie dorobili, należy w 50% do Twojego męża i w 50% do Ciebie. To w ogóle nie podlega żadnej dyskusji i niech to do Ciebie dojdzie.

          Popatrz, tutaj jest chyba dość wyczerpująco opisany problem wspólnego domu na odrębnej działce:
          www.eporady24.pl/wspolny_dom_wybudowany_na_dzialce_zony,pytania,3,19,2997.html
        • triss_merigold6 Re: Czy zabiorą mi dzieci ? 12.05.11, 19:27
          Rozwód z orzeczeniem o winie ma się nijak do podziału majątku. Możesz natomiast wystąpić o alimenty nie tylko na dzieci, ale także na siebie.
          Majątek nabyty przed ślubem nie wchodzi w skład wspólnoty małżeńskiej więc na połowę działki nie masz szans, na 50% domu - owszem. Licz się z tym, że mąż zaproponuje Ci spłatę połowy wartości domu.
          Chce dzieci? Już widzę jak kochanka chętnie zajmuje się trójką cudzych dzieci na co dzień....
    • mozambique Re: Czy zabiorą mi dzieci ? 12.05.11, 19:17
      a o dzieci sie nei martw

      jzu widze jak kochanka ma ochote wychowywac trojke cudzych dzieci

      akurat !
Pełna wersja