mamameg 13.05.11, 18:15 Czy macie problem z tym, że Wasze dziecko jest podobne do eks-męża/żony? Czy przeszkadzają Wam jakieś cechy, które odziedziczyło po drugim rodzicu? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
errormix Re: Dzieci 13.05.11, 18:30 Moja Jula jest podobna do listonosza. Nie przeszkadza mi to. Odpowiedz Link
kalpa Re: Dzieci 13.05.11, 19:11 Nie, chociaż starszy synek to skorka zdjęta z taty na szczęście iloraz inteligencji też zyskał w spadku od taty, wiec się cieszę. Młodszy jest podobny do mnie, więc się nie czepiam Odpowiedz Link
niebieski_lisek Re: Dzieci 14.05.11, 21:20 errormix napisał: > Moja Jula jest podobna do listonosza. Nie przeszkadza mi to. Nie wiem jak rozumieć Twój post. Sugerujesz że to nie jest Twoje dziecko? Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Dzieci 13.05.11, 19:31 Trochę tak. Te o których wiem na pewno, że utrudniają życie jej tacie. Odpowiedz Link
mola1971 Re: Dzieci 13.05.11, 19:51 Przez jakiś czas po rozstaniu zdarzało się tak, że mnie to denerwowało. Ale trwało to dosłownie chwilę. Oczywiście widzę pewne podobieństwa i fizyczne i w zachowaniu, ale kompletnie mnie one nie denerwują. Odpowiedz Link
kategemi Re: Dzieci 13.05.11, 20:27 JA mam czasem wrażenie , że rozmawiam z moim byłym, oczywiście wtedy, gdy młoda jest wściekła , albo czegoś jej nie pozwalam.....ale na szczęście potem zamienia sie w cuuudowną mamusię A na poważnie staram się nie doszukiwać jego w moich skarbach. Są ze mna i to najważniejsze Odpowiedz Link
haalszka Re: Dzieci 13.05.11, 21:34 to moje dziecko i nie przeszkadzaj mi cechy mojego ex. czasami sie irytuje jak przybiera postawe taty, ale nigdy mi to nie przeszkadzało. w koncu kiedys kochalam jego ojca i pomimo wszystko ciesze sie ze mam takie a nie inne dziecko a skóra zdarta z ojca w 100% Odpowiedz Link
pandora81 Re: Dzieci 14.05.11, 09:53 Moi chłopcy są skórą zdjętą z ojca i to dobrze, bo będą przystojnymi mężczyznami Starszy ma jego charakter, młodszy mój. Czy mi to przeszkadza? Nie, raczej nie- to moje skarby. Od dziecka nie wymagamy przecież tego co od partnera. Odpowiedz Link
ada828 Re: Dzieci 14.05.11, 22:25 Nie. To są geny moich dzieci - ICH taty. Człowiekiem z którym chciałam żyć "na zawsze". Odpowiedz Link
mamameg Re: Dzieci 15.05.11, 09:22 Najbardziej byłam ciekawa wypowiedzi osób, które czują niechęć do eksów np. po nieprzyjemnym rozwodzie. Odpowiedz Link
mamameg Re: Dzieci 15.05.11, 09:23 Najbardziej byłam ciekawa wypowiedzi osób, które czują niechęć do eksów np. po wyjątkowo nieprzyjemnym rozwodzie. Odpowiedz Link
44bromba Re: Dzieci 16.05.11, 18:30 Moje dzieci są bardzo podobne, starsze fizycznie, młodsze charakterem, obydwoje mają mimikę, śmiech i inne pozy ojca. Mimo, że jeszcze męża nie moge znieść i najchętniej bym chciała nie widzieć go już wcale, to zawsze widzę w dzieciach dzieci - nie męża, ale nowych ludzików. Tylko jak widzę kopiowane z ojca zachowanie, które jest niewłaściwe, to mnie trochę trafia, że akurat te cechy musiały zapamietać, no ale staram się je wyplewić. Odpowiedz Link
plujeczka Re: Dzieci 16.05.11, 20:58 nie mam z tym problemu ponieważ moje ziecko w 99% jest podobne wizualnie do mnie ,Jedynie co odziedziczyło po ojcu to palce u stóp i to drazni zaróno dziecko jak i mnie. Ale w swoim środowsku znam dziecko, które jest wypisz wymaluj ojciec, który wyrzadził mi osobiście duzo złego i jakoś tak się dziwnie składa ,że mam opory przed dotkniciem tego dziecka, staram sie nie wyrózniać, kupuje zabawki, słodycze ale czuję ,że jestem nieszczera w stosunku do tego dziecka, pracuję nad tym by przełamać własną niechęć ale to trudne.Dobrze ,że ta sytuacja nie dotyczy mojego własnego dziecka ale stąd wiem ,że takie przypadki mogą się zdarzyc, chwała Bogu ,ze nie mnie. Odpowiedz Link
red-dry Re: Dzieci 17.05.11, 16:26 Moja córka na zewnątrz to cały on. W środku za to dzięki Bogu bardziej podobna do mnie. Kocham ją bezwarunkowo, więc nie mam z tym problemu. Może tylko czasem, gdy ktoś z dalekich znajomych, nieobeznany z sytuacją mówi o niej "oj jaka śliczna, jaka wysoka, blablabla, cały tatuś". Czasem nie mam chęci ani tego słuchać ani tłumaczyć, że to już nieaktualne. Odpowiedz Link