pytanie do doświadczonych

14.05.11, 15:55
Drodzy forumowicze, poniżej problem z innego forum, ale pytam was o zdanie jako osób "zaprawionych w bojach" w samodzielności i opiece nad dziećmi:
13 maj :
Samodzielną mamą jestem odkąd córcia skończyła 2 miesiące. Mój narzeczony, a jej ojciec (…wink Okazał się jednak na tyle honorowy, że zaproponował, żebym po macierzyńskim nie wracała do pracy tylko dopoki córka nie skończy roku została z nią w domu, a on zapewni nam utrzymanie. I rzeczywiście, dotrzymał słowa
W kwietniu córka skończyła rok a ja zaczęłam szukać pracy (poprzednia firma upadła na początku tego roku)

( problem forumowiczki był zupełnie inny, to co powyżej, było zwykłym opisem jej sytuacji i nie tego dotyczyło jej pytanie)

Po prostu się pytam:
co mama robiła od lutego do kwietnia???
czy ja się czepiam czy co?
czy myślenie 4 miesiące do przodu to jakiś niespotykany wyjątek wśród ludzi????
    • thaures Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 16:09
      > co mama robiła od lutego do kwietnia???

      Chodzi Ci o to,że miała szukać pracy? Skąd wiadomo, że firma upadła właśnie w lutym? Kwiecień to też jeszcze początek roku ( dla mnie przynajmniej).
      Skąd wiesz,że tej pracy nie szukała wcześniej? ( jeżeli w ogóle o pracę Ci chodziło)
    • nangaparbat3 Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 16:23
      Czepiasz się.
    • timetotime Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 16:32
      Faktycznie, masz problem uncertain.
    • algidasmietankowa Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 17:02
      czekała az corka skonczy rok?
      • kara_mia Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 17:13
        tak napisała
    • kara_mia Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 17:12
      dobra OK, może się jednak czepiam się...
      pewnie mój pierwszy i drugi maż mają racje, że zawczasu myślę rok naprzód o problemach nawet jak ich nie ma...

      • algidasmietankowa Re: pytanie do doświadczonych 14.05.11, 17:20
        może jednak nie myśl rok naprzód, zwlaszcza jak ich nie ma i zwlaszcza jak nie musza wystapic. Moja matka tak ma. Wierz mi , to baaaardzo męczące dla otoczenia.
Pełna wersja