fioretta_799
19.05.11, 13:13
Nie chodzi mi o rozwod, tylko o porade w kwestii zwiazkow.
Umowilam sie z dwoma facetami poprzez portal randkowy. Przyszlam elegancko ubrana, z lekkim makijazem, z obydwoma facetami rozmowa byla bardzo sympatyczna, z jednym nawet do polnocy, az do zamkniecia knajpy. Obydwaj wydawali sie zainteresowani, ale zaden z nich sie po spotkaniu do mnie nie odezwal.Co bylo nie tak ?
Opisalam to na forum Kobieta. Forumowicze podpowiedzieli mi, zebym sie ich wprost zapytala. Tak tez zrobilam. Otoz obydwaj stwierdzili, ze nie szukaja stalego zwiazku, tylko relacji bez zobowiazan, a ja ich zdaniem wygladam na taka, ktora chce trwalego zwiazku.
Spotkalam sie z 3 nastepnymi. 2 sie ponownie nie zglosilo, za to 3 obsypywal mnie komplementami, przyjechal do mnie z miasta oddalonego o 40 mn jazdy pociagiem od mojego miasta, po spotkaniu juz z pociagu wyslal mi sms, jaka to ja jestem piekna, jakie wielkie wrazenie na nim zrobilam itd. Na drugi dzien tez wyslal mejla, podziekowal za spotkanie i koniecznie chcial sie ze mna spotkac.Zaproponowal spotkanie w weekend, ale ja musialam wyjechac. Tak wiec jeszcze w piatek wyslal mi mejla, zeby zyczyc mi milego weekendu. W poniedziale stwierdzil, ze przez caly tydzien nie moze sie spotkac, bo jest przeciazony i proponuje spotkanie w niedziele wieczorem. W sobote wieczorem dostalam mejla, w ktorym mnie poinformowal, ze spotkal swoja byla dziewczyne i postanowili znowu sie spotykac a mnie zyczy wszystkiego najlepszego.