stosunek do ex po rozwodzie

20.05.11, 09:31
Wydawało mi się, że rozwód poza załatwieniem sprawy rozstania formalnie niczego nie wniesie, tym bardziej że nasza separacja trwała długo. A jednak nie. Zauważam pozytywne skutki u siebie. Może sama świadomość, że to JUŻ NIE JEST MOJA ŻONA powoduje u mnie zobojętnienie na jej problemy. Do rozwodu, mimo tego jak wredna była i jak starała się wszelkimi sposobami mnie ranić, było mi jej żal po prostu jako człowieka. No ale sama wybrała myśląc dupą a nie głową. Co więcej zaczynam być na nią zwyczajnie zły, za całe jej zło, za życie ze mną pomimo tego, że nie tego oczekiwała od związku. Zresztą nie wiem po co była ze mną jeśli było jej ze mną źle? Nie szanowała mnie i twierdziła że mnie kochała? Nie kupuje tego. jak można żyć w totalnym kłamstwie i to parę lat? Nie szanować partnera, mówić że się go kocha i puszczać się na boku? Czyste wyrachowanie i podłość.
Cóż będę się dalej uśmiechał do niej bo lepiej utrzymywać dobre stosunki z gadem znając ilość jadu jaki może z siebie wydać. Ideałem dla mnie byłoby nie spotkać jej już nigdy w życiu, no ale dziecko......... więc muszę. Zachowujemy więc przyjacielskie stosunki.
Sponsorem tego wątku jest dzisiejszy sen. Rzadko śnię a o ex prawie wcale ale dzisiaj mi się śniła. Siedziała w samochodzie gdy z dużej wysokości z nasypu spadła na niego ciężarówka miażdżąc przód gdzie siedziała ex. Wykrzyknąłem odruchowo jej imię ale jednocześnie pojawiła się nadzieja. Niestety zdążyła się przesiąść na tylne siedzenie wink
    • errormix Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 09:48
      UCZUCIA WG. KEBLER – ROSS:
      1. faza zaprzeczenia
      2. faza złości i gniewu
      3. faza targowania się
      4. faza depresji (obniżenie nastroju)
      5. faza nieodwracalna, pogodzenie się z faktem.

      Gratulujemy przejścia na kolejny etap.
      • wielbicielnaruto Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 10:33
        następnym razem wyśnij kolizję z walcem drogowym..
      • magdael Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 12:20
        cholewcia, ja wskakuję na fazę nr5 - ja pierdziu, to będzie nieodwracalne... smile

        serdecznie pozdrawiam
        • zatracony72 Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 12:58
          Tak faza 5 to piękna sprawa, pozazdrościć tym to exów już nie muszą NIGDY spotykać- coś wspaniałego. smile
          • jarkoni Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 13:21
            Ja już nie muszę, dzieci na tyle duże, że umawiamy się gdzieś..
            • eeela Re: stosunek do ex po rozwodzie 23.05.11, 01:26
              Moi rodzice właśnie jak dorosłam to przeżyli renesans dawnej przyjaźni smile Nie związku, oczywiście, ale zaprzyjaźnili się na nowo.
      • heksa_2 Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 23:42
        To uczucia w odniesieniu do nieuchronnej smierci. W odniesieniu do rozwodu jest jeszcze nadzieja na końcu. Drugie życie. Jeśli chodzi o śmierć, tylko dla katolików.
    • altz Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 14:09
      > Zachowujemy więc przyjacielskie stosunki.
      To mnie najbardziej rozśmieszyło przy całym pozostałym tekście. smile
      • zatracony72 Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 14:43
        altz napisał:

        > > Zachowujemy więc przyjacielskie stosunki.
        > To mnie najbardziej rozśmieszyło przy całym pozostałym tekście. smile

        Dla dziecka chyba jednak warto zacisnąć zęby
        • altz Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 22:35
          > Dla dziecka chyba jednak warto zacisnąć zęby
          Jasne, że warto, ale kiedyś to się nazywało poprawnymi stosunkami.
          Przyjaźń to coś wielkiego, przyjaciół się nie zostawia.
          • zatracony72 Re: stosunek do ex po rozwodzie 22.05.11, 19:19
            altz napisał:

            > > Dla dziecka chyba jednak warto zacisnąć zęby
            > Jasne, że warto, ale kiedyś to się nazywało poprawnymi stosunkami.
            > Przyjaźń to coś wielkiego, przyjaciół się nie zostawia.

            na mój użytek też stosuję to określenie, ex swego czasu się obraziła jak powiedziałem, że przyjaźń między nami jest niemożliwa
    • plujeczka Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 14:28
      [b]teks super ale to zakończenie do "bani" zdązyła się przesiąść? nie uwierzę=mój ex to zdazyłby jeszcze odjechać.
      Mój stosunek do ex obojetny ale nieukrywam ,ze były chwile ,ze zrzuciłabym go ze skały za wszystkie świnstwa , które nam wyrzadził i za postawe tchórza chociaz o tego powinnam sie była przyzwyczaic po tylu latach wspólnego zycia.
      • zatracony72 Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 14:31
        plujeczka napisała:

        > [b]teks super ale to zakończenie do "bani" zdązyła się przesiąść? nie uwierzę=m
        > ój ex to zdazyłby jeszcze odjechać.

        w końcu tylko sen. teleportowała się big_grin
    • xciekawax Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 22:23
      Te fazy nie musza przychodzic w tej kolejnosci. mozna skakac z nich jak z kwiatka na kwiatek.

      Ja przez caly rozwod nie czulam wielkiej zlosci do ex, a teraz.... powiem ze jestem na siebie zla z jakim gadem bylam. Do niego mam obrzydzenie. Te wszystkie rzeczy ktore kiedys nie widzialam, a teraz widze..... te manipulacjie..... mysle ze jest chora osoba, psychopata.

      I chociaz nie rozmawiamy ze soba jezeli absolutnie nie musimy (nie mamy dzieci) to utrzymuje poprawne stosunki. Glownie dlatego ze osobiscie jest dla mnie wazne to aby zachowac klase. Ale rowniez nie mialabym nic przeciwko aby zapadl sie pod ziemie.
      • magdael Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 23:30
        xciekawax weź mnie nie strasz smile chcesz powiedzieć że mogę zrobić cofkę do fazy namber łan ? smile
    • der1974 Re: stosunek do ex po rozwodzie 20.05.11, 23:56
      No to ja mogę z pewnością powiedziec, że po wielu emocjach, fazach i etapach, po 5 latach ex małżonce wszystko wybaczyłem, wyznałem swoje błędy i spokojnie ze sobą rozmawiamy. Nie ma we mnie ani niechęci, ani nienawiści tym bardziej, ani tez obojętności. Dzisiaj staram się o jej zachowabniach myśleć życzliwie. Dobrze mi to robi.
      • jarkoni Re: stosunek do ex po rozwodzie 21.05.11, 06:27
        Ja nie mogę, jestem chyba jeszcze przed fazą 5..
        Nie chcę jej widzieć i już
        • pandora81 Re: stosunek do ex po rozwodzie 21.05.11, 12:33
          Tu znalazłam fazy rozstania: www.psycho-help.pl/index.php?idshock_mi%B3o%B6ci
          Mi się przeplatają jeszcze
    • ula-bak Re: stosunek do ex po rozwodzie 22.05.11, 10:56
      u mnie na zmianę jakaś kompletna obojetność,złość i obrzydzenie...unikam jak mogę ale małe dzieci nie pozwalają na calkowite zerwanie kontaktów..nie wiem czy kiedykolwiek będę mogła wybaczyć..daleka droga przede mnąwink
      zobaczyć świat w ziarenku piasku i raj w dzikim kwiecie,zmieścić nieskończoność w dłoni i wieczność w godzinie..william blake
    • gazeta_mi_placi Re: stosunek do ex po rozwodzie 22.05.11, 16:57
      Przeczytałam "stosunek z ex po rozwodzie" i już się ucieszyłam że nareszcie coś ciekawego...
      • zatracony72 Re: stosunek do ex po rozwodzie 22.05.11, 19:12
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Przeczytałam "stosunek z ex po rozwodzie" i już się ucieszyłam że nareszcie coś
        > ciekawego...

        wcale nie ciekawe i się zdarza, z ponownym ożenkiem włącznie
        • pandora81 Re: stosunek do ex po rozwodzie 23.05.11, 01:55
          zatracony72 napisał:

          > gazeta_mi_placi napisała:
          >
          > > Przeczytałam "stosunek z ex po rozwodzie" i już się ucieszyłam że nareszc
          > ie coś
          > > ciekawego...
          >
          > wcale nie ciekawe i się zdarza, z ponownym ożenkiem włącznie


          Albo z ponownym dołem włącznie (zapewne częściej tongue_out )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja