Ugoda...jak ją napisać?

22.05.11, 16:01
Witam...

Wnioslam pozew o rozwod bez orzekania o winie.
Maz wlasnie go dostal poczta...nie zgadza sie na niektore warunki,ale jestesmy w stanie sie dogadac i napisac ugode.
I teraz,czy mozemy taka ugode podpiac jako jego odpowiedz na pozew?
Jak ja wogole napisac?
Ugoda ma dotyczyc sprawowania wladzy rodzicielskiej nad dzieckiem,uregulowaniu widzen ojca z dzieckiem,kwoty alimentow,nie mamy wspolnego majatku wiec to odpada...
prosze o szybka odpowiedz. Z gory dziekujesmile
    • altz Re: Ugoda...jak ją napisać? 22.05.11, 17:12
      > Ugoda ma dotyczyc sprawowania wladzy rodzicielskiej nad dzieckiem,uregulowaniu
      > widzen ojca z dzieckiem,kwoty alimentow,
      Przemyśl to jeszcze raz, a potem może jeszcze raz.
      Dla mnie określenie "widzeń ojca z dzieckiem" świadczy o rodzaju sprawowanej opieki nad dzieckiem i bardzo źle świadczy o Tobie. Postaraj się unieść nad swoją niechęcią i złością, która jest naturalną rzeczą w czasie rozwodu, i przemyśl to jeszcze raz, żeby to było jednak wspólne wychowanie dziecka, a nie jedynie "widzenia". Piszę to zupełnie bez złości, ale z żalem.
      To, co ustalicie między sobą, z chęcią współpracy i gotowością pomocy sobie, to dla sądu będzie świętość. Polski sąd rodzinny jest głupi, ale raczej z przepracowania i jeśli jest porozumienie, to przyjmie to z pełną wiarą, że będzie to dobre dla dziecka.
      Ugoda może być podana na sprawie ustnie, może być na piśmie (odpowiedzi na pozew), ale powinna być krótka, jasna i czytelna dla wszystkich, bo sąd nie lubi czytać i myśleć.
Pełna wersja