rozwód z orzekaniem o swojej winie?

14.06.11, 15:01
Czy ktoś składał pozew o rozwód z orzekaniem o swojej winie?
Jestem winna rozpadu małżeństwa, mąż nalega, abym to ja złożyła ten pozew, ponieważ to ja chcę rozwodu. Nie chce się zgodzić na rozwód bez orzekania o winie. Nie chce też sam złożyć wniosku.
Powiedział, że nie będzie mi robił problemów na rozprawie. Nie mamy dzieci i jesteśmy zgodni co do podziału majątku.
    • dorata351 Re: rozwód z orzekaniem o swojej winie? 14.06.11, 15:06
      Można tak zrobić. Na rozprawie tylko strona pozwana musi wyrazić zgodę .
    • tricolour No to będzie ciekawie... 14.06.11, 15:57
      ... i przyznam, że podoba mi sie postawa męża: skoro zepsułaś, to napraw lub zakończ sprawę.

      Mąż ma zupełną rację, że nie chce składac pozwu gdy rzeczywiście nie chce rozwodu, a skoro Ty chcesz, to składaj sama. Ma też rację, że nie chce bez orzekania winy skoro jest winny, a zresztą: miałaś odwagę zniszczyć małżeństwo, to miej odwagę opowiedzieć o tym także w sądzie. Będzie miał rację gdy nie będzie robił Ci żadnych problemów na rozprawie jeśli tylko okażesz szacunek do siebie i niego nazywając po imieniu własne zachowanie.

      Fajny gość.
    • argentusa Re: rozwód z orzekaniem o swojej winie? 14.06.11, 17:42
      Jaria, a jestem mniej radykalna.
      Jeśłi to Ty chcesz rozwodu -Ty złóż pozew. Bez orzekania o winie. W Sądzie zapewne mąż się nie zgodzi - wtedy zaproponuj, że bierzesz winę na siebie. I sprawa załatwiona.
      Jeśli jesteś zdecydowana, to po jasny gwint opóźniać proces.
Pełna wersja