triss_merigold6
15.06.11, 17:14
forum.gazeta.pl/forum/w,567,126148462,126148462,Spychotechnika_klasyczna.html
Może rozwiedzeni ojcowie się wypowiedzą, co jest złośliwego ze strony matki dziecka, w oczekiwaniu, że były mąż i ojciec dziecka zorganizuje jedynemu potomkowi 2 tygodnie wakacji? Do owych 2 tygodni wakacji sam się zobowiązał podpisując osobiście i potwierdzając przed sądem rodzicielski plan wychowawczy. Alimenty kosztów wakacji nie uwzględniają - każdy ponosi je we własnym zakresie.
IMO taki 2-tygodniowy wyjazd to dla dochodzącego ojca cudowna szansa, żeby spędzić czas z synem, pozwiedzać, porozmawiać dłużej i w ogóle robić wszystko to, na co średnio jest czas w ciągu roku.