Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie?

19.06.11, 14:05
Opiszę pokrótce sytuację. Jesteśmy swiezo po rozwodzie. On się wyprowadził do matki, ja mieszkam z córką w domu który razem postawiliśmy. Dom jest duży i kosztowny ale wywalczyłem spore alimenty i on płaci za kredyt hipoteczny. Ja stwierdziłam że nie bede płacic za kredyt no bo to jego wina że odszedł i powinien płacić i ponosić konsekwencje swojej decyzji. Ostatnio kazał mi się wyprowadzić i powiedział ze nie będzie już płacić za moje wygody. Odmówiłam. Powiedział ze ponieważ dom ma już prawie 10 lat i nie był remontowany zamierza wejść z ekipą budowlaną i go remontować. Oczywiście dom nie będzie nadawał się do zamieszkania. Ja nie ustąpie nie zapłacę ani złotówki. Czy on moze tak zrobiś, wtedy ja będę musiała wyprowadzić się do swojej matki. Czy moge mu odebrać albo ograniczyć władzę rodzicielską jesli wyrzuci swoją córkę z domu?
    • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:09
      Kiepska prowokacja.
      Gazecia, czy to Twoja robota? suspicious Czyżby nowy nick to rozrabiania? suspicious
      • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:15
        Zapewniam że to żadna prowokacja. No może trochę przesadziłam z tym gnojeniem w sądzie, ale szukam jakiejś możliwości obrony. Chcę, żeby córka wychowywała się w domu z ogrodem a nie w blokowisku.
        • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:18
          No to kup córce dom z ogrodem skoro chcesz by w takim się wychowywała.
          Gdy chce się coś dla własnego dziecka to trzeba to kupić a nie ukraść.
          • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:28
            Dlaczego ukraść? Budowaliśmy dom razem, a to on odszedł i zostawił mnie w trudnej sytuacji. Mnie nie stać na płacenie kredytu, a nie widzę powodu dla którego miałabym się wyprowadzać tylko dlatego że mu się odwidziało małżeństwo. Uważam, że to świństwo jakie robi córce wymuszając nasza wyprowadzkę, tylko dlatego ze ja nie płace za kredyt. Wykorzystam to w sądzie i będę wnioskować o odebranie mu władzy rodzicielskie, za krzywdę jaką wyrządza dziecku.
            • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:33
              Eee, jednak gazeciowa prowokacja big_grin
              Gazecia, weź Ty kobito książkę jakąś napisz i nie marnuj talentu na forumowe, tanie prowokacje.
              • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:36
                Co w tym co piszę uważasz za prowokację?
                • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:39
                  Toż to zlepek kilku wątków z tego forum. Do tego tytuł wątku prowokacyjny, nick prowokacyjny. A do tego jednorazowy. Nic więcej nie trzeba by zidentyfikować trolla tongue_out
                  Aaa, i ten styl pisania rozpoznam wszędzie wink
                  • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:45
                    No cóż przykro mi ze nie jestem oryginalna. Mam jednak prośbę. Nawet jeśli nie wierzysz to potraktuj mnie jak trolla ale pytanie proszę potraktować serio.
                    • nangaparbat3 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:51
                      mamahirol napisała:

                      > No cóż przykro mi ze nie jestem oryginalna.

                      Też pomyślałam, że to prowokacja.

                      Mam jednak prośbę. Nawet jeśli nie
                      > wierzysz to potraktuj mnie jak trolla ale pytanie proszę potraktować serio.

                      Pytanie jak go zgnoić?
                      • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 14:57
                        Gnoi to się chyba najlepiej gnojówką. Zatem najlepiej wziąć ze sobą do sądu taczkę gnoju wink
                        • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 15:07
                          Przepraszam za to gnojenie. Chodzi mi o to ze skoro on skrzywdzi dziecko usuwając je z domu to chyba sąd ograniczy albo odbierze mu władzę rodzicielską. Bardzo proszę o powazne potraktowanie mnie.
                          • nangaparbat3 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 16:03
                            Poważnie: dziecko krzywdzicie oboje. Jeśli ludzie się rozwodzą, a mają dziecko, które - zakładam - obydwoje kochają, to powinni usiąść razem wspólnie zaplanować, jak ma wyglądać ich dalsze zycie. Ty piszesz wprost, że chcesz ukarać męza za to, że odszedł - więc wcale nie kierujesz się dobrem dziecka, tylko chęcią odwetu. A dobro dziecka to nie tylko willa i kasa, ale też w miarę zadowolony z życia i zdrowy ojciec (oraz bardzo zadowolona z życia matka wink ). Warto po rozwodzie znaleźć wspólne rozwiązanie, do rpzyjęcia dla Ciebie, ale i dla exa. Inaczej zrobicie z zycia dziecka piekło.
                            • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 16:10
                              Święta racja, Nanga.
                              Dodam od siebie, że nie widzę najmniejszych szans na ograniczenie ojcu władzy z takiego powodu.Sąd śmiechem nie wybuchnie, ale może dosadniej niż my, odnieść się do tego co możesz sobie chcieć.

                            • olowas1 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 23.06.11, 20:25
                              Nangaparbat,
                              Całkiem rozsądne podejście. Choć ten wątek to nieudolna prowokacja... tongue_out
                        • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 18:38
                          Gnojówka jest płynna więc raczej wiadro poręczniejsze będziesmile
                          Swoją drogą pamiętam jeszcze czasy jak za jej pomocą u mnie na wsi rozwiązywało się kontrowersje międzysąsiedzkie.
                          Wypinanie gołych tyłków w kierunku interlokutorów też było w powszechnym użyciu ale to starsze pokolenie raczej preferowało bo z nieznanych mi przyczyn stare panie pod spódnicami nie nosiły bielizny.Za to tych spódnic, halek i fartuchów miewały po kilka.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 17:32
        To nie ja big_grin, ale gość (gościówa?) wymiata big_grin
        • jagienka_2 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 18:09
          Wymiata to mało powiedziane... Wysokie alimenty i spłacanie kredytu za dom to zdecydowanie za mało. Kobitka powinna się jeszcze porządnego samochodu domagać wink
          • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 18:31
            jagienka_2 napisała:

            > Wymiata to mało powiedziane... Wysokie alimenty i spłacanie kredytu za dom to z
            > decydowanie za mało. Kobitka powinna się jeszcze porządnego samochodu domagać ;
            > )
            ... raz na 3 lata bo jak wiadomo samochody się szybko zużywają i psują a dziecko trzeba wozić.
            O wakacjach dla dziecka nic nie pisze.Wszak latorośl powinna odpoczywać w godziwych warunkachsmile

            Złośliwa dziś jestem.Chyba wolałabym sowiecki łagier niż takie małżeństwo
        • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 19:26
          A niemal pewna byłam, że to Twoja robota smile))
          • anka262 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 19:32
            moja????????????????? za stara już jestem wink
            • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 19:44
              Gazeci smile Ale widać konkurencja jej rośnie wink))
          • gazeta_mi_placi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 19:59
            Nie moja, kondycja już nie ta co kiedyś...
            • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:02
              Starzejesz się uncertain
              Niedługo cycki Ci opadną, dupa urośnie i zostaniesz starą rurą tongue_out
              • gazeta_mi_placi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:14
                Starą rurą już będę niedługo, wiesz kiedy sad
                • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:19
                  Współczuję sad
                  Z wdzięczności za Twoje współczucie odnośnie moich okrągłych urodzin tongue_out
                  • gazeta_mi_placi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:33
                    Ja sobie też współczuję sad
                    • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:36
                      Ględzisz babo tongue_out
                      W najfajniejszy dla kobiety wiek powoli wkraczasz i narzekasz.
                      • gazeta_mi_placi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:01
                        Tja, jasne uncertain
                        • noname2002 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:00
                          Uuuuu, Gazeta dobiega czterdziestki smile
                          • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:05
                            Jeszcze nie, dekadę mniej wink
                            Mnie Gazecia współczuje moich urodzin a ja swoich sobie jakoś nie współczuję tylko się z nich cieszę smile
                            • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:21
                              Jestescie okropne. Jestem nowa na forum, tzn po raz pierwszy tu piszę ale często czytałam. Spodziewałam sie jakichś słów wsparcia od was dziewczyny a nie wyzywania mnie od najgorszych. Ja nie rozumiem dlaczego skoro ex się odwidziało to ja mam życie sobie zmieniać. Poza tym skoro córka jest jego oczkiem w głowie jak twierdzi to dla dobra dziecka nie powinien nawet myśleć o robieniu takiego świństwa. Tutaj córeczka ma koleżanki i znakomite warunki, świeże powietrze. Ja wiem że w blokach mieszkają normalni ludzie, ale jednak to co innego. Dlaczego on mnie tak nęka i chce upokorzyć. Robi się agresywny. Ja już w ogóle nie chce z nim rozmawiać. Chciałbym żeby zniknął z naszego życia i dał nam w końcu spokój.
                              • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:28
                                Przykro mi, ale ja nie jestem w stanie Twoich problemów traktować poważnie.
                                Może ktoś inny się wypowie.
                            • noname2002 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:41
                              Molka, popsułaś mi taką piękną prowokację suspicious
                              • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:43
                                Przepraszam i obiecuję, że wiencej nie bendem smile
                              • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 23:14
                                Może trzeba było ze dwa ortografy wstawić tak dla niepoznaki?smile
    • sinsi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 18:56
      Ależ exmąż mąż może zabrać dziecko do siebie i go szczęśliwie wychowywać. A dom? to właściwie kupa pustaków, wystarczy go sprzedać i kasą się zgodnie podzielić.
      Wszyscy szczęśliwi, ptaszki ćwierkają, obornikiem nie śmierdzi, ex z exią w pełnej sielance, plus zadowolone mamy i teściowe oraz kochanki i kochankowie a najbardziej dziecko że tyle nowego towarzystwa ma a nie tylko to gnojowisko na działce.
      • anka262 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 19:01
        jezu wariatki winkgnojówka w stanie płynnym smile Płaczę ze śmiechu normalnie, nic dodać nic ująć..........
    • lemonna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:13
      Twoj post to jakas masakra. Ty go juz zgnoiłaś i to nieźle. Musisz być niezłą kombinatorką i suczką w realu. Skoro cię nie stać na kredyt, to sprzedajcie dom, podzielcie kasę, kup mieszkanie i mieszkaj z córką, alimenty na dziecko niech płaci, czyli sprawiedliwie. Przecież zdarza się, że się komuś małżeństwo odwidzi i wcale nie jest to powód do "karania" drugiej osoby, warto poszukać też winy w sobie.
      • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:37
        Jestescie niesprawiedliwe. Przeciez to on odszedł to powinien jak męzczyzna się zachować i zapewnć mi i córce standart do jakiego przywykłysmy. Dziecka mu nie oddam nigdy. Wystarczy ze i tak ma widzenia które przeciąga jak tylko może o godzine czy dwie. Do domu tez chce przychodzić. Musiałam zamki wymienić bo on uwaza że ma prawa tam przychodzić.
        • lemonna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:05
          placi za chate i nie moze wejsc? niezły łoś. poronione...
    • plujeczka Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:38
      rozumiem Ciebie autoro watku ,ze po rozwodzie chciałabyczachowac xzarówno Ty jak i twoje dziecko poprzedni statud zyciowy ale............to nieststey nier jest mozliwe, mało zarabiasz, nie stać cię tak naprawde na utrzymanie duzego choć pewnie i wygodnego domu .Bolisz się zycia w bllokowisku bo zapewne takich ludzi z blokowisk traktujeszjako ludzi 2 kategorii a to juz przykre.zapewniam Cię,że w blokowiskach zyja ludzie normali, wykształceni i o wielkich sercach wiec nie ujmuj im nic czego w sumie sama nie masz.
      Sąd Cie wysmieje ,że z tego powodu chcesz pozbawic ojca praw do dziecka. Dom to wasz wspólny problem i nie mieszja dziecka w to wszystko.
      Czy nie lepiej bedzie jesli sprzedacie dom, spłacicie kredyt wszak wspólny i podzilicie się pieniędzmi.Nie patrz przez pryzmat checi odwey na ex mżeu za rozwalenie rodziny tylko wybierz sytuacje najbardziej optymalną.Poza tym ta woja do niczego nie doprowadzi poza nienanawiścią, zimnymi kaloryferami zimą, braku wody itc. i coCi to ? czy wówcza bedzieszszczęsliwa ,ze twoje dziecko biega po ogrodzie?
      Dziewczyno optrzytomnij i nie daj się ponieść nierwom bo to zły doradca, póki jeszcze nie wszytsko jest na "ostrzu noża" negocujz ex mężem w miare dobry sposób rozwiązania problemu a jesli się nie da to po prostu daj sprawe o podział majatu, sąs zasądzi sprzedaz domu tylko pamietaj wówczas stracicie wszyscy troje.Nie bedzie wygranych, będą przegrani i "okalczenie" dziecko w szczególności.
      • mamahirol Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 20:51
        Adwokat doradza mi jak najdłuższe przeciąganie podziału majątku bo tak mam przynajmniej dom dla siebie. Poza tym boję się że ex odbierze mi córkę. On mówił że chce ją wychowywać. Przejąć dom i mieszkać tam z nią. On więcej zarabia więc będzie go stać na zapewnienie jej lepszego standardu. Robi wszystko żeby przekabacić małą na swoją stronę. Spędza z nia dużo czasu i całe szczęście że ma kontakty ustalone przez sąd bo inaczej widywałby ją codziennie. Chciałby jeszcze do niej dzwonić ale mu na to nie pozwoliłam. Czasem przychodzi w nie swoje dni do przedszkola, ale zakazałam przedzkolankom żeby pozwalały mu córkę widywać. Najgorsze jest to że on powinien córkę odwozić o 17 w tygodniu a robi to np o 19. Szlag mnie wtedy trafia i wyliczam ile przekroczył swój czas i następnym razem nie daje mu dziecka. On mnie maltretuje psychicznie. Przyjeżdża z policją i każe wydac dziecko. A ja jestem matką i wiem, ze córka powinna być przy mnie.
        • noname2002 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:09
          Troll.
        • lemonna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:10
          pewnie ex zczaił, że jesteś niezbyt rozgarniętą materialistką i chce dziecko wychowac na kogos normalnego, a nie roszczeniowca. wcale mu się nie dziwię.
          pracujesz gdzies w ogole?
          • sinsi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:16
            e, mając męski nick był bardziej wiarygodny.
            • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:20
              Sinsi, a kto to? Bo, że troll to wiem, ale pod jakim nickiem na stałe pisze?
              • zmeczona100 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:39
                Zielona wrona, ania1ooo czy michszyb?
                Tzn. święta trójca big_grin
                • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:42
                  Mnie przyszło do głowy, że to jeszcze może być Altz smile
                  Bo Gazecia twierdzi, że to nie ona a ją podejrzewałam uncertain
                  • zmeczona100 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:45
                    Gazeci wypowiedzi w zasadzie nie czytam, więc trudno mi to ocenić; Altza zupełnie nie widzę wink
                    Michszyb trochę za rozwlekle jak na niego wink No i on nie dyskutuje, tylko zakłada wątki i znika wink
                    To cholewa wie big_grin
                    • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:47
                      Może po prostu jakiś nowy troll się narodził i innym konkurencję robi wink
                      • mamameg Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:02
                        Ja też obstawiam, że to kolejne alter-ego Altza. Taka próba udowodnienia jakie to kobiety są złe i wyrachowane.
                      • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:03
                        Ale poziom tych trolli co raz marniejszy.
                        • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:06
                          Eee, Donabate czy Tałczyński gorsi byli. Mniej wnerwiające te nowe trolle.
                          Za chwilę wakacje i wtedy dopiero zacznie się dziać big_grin Nudząca się młodzież zacznie tu zaglądać smile
                      • gazeta_mi_placi Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 20.06.11, 10:09
                        Wyrosłam z trollowania, na stare lata piszę tylko pod jednym nickiem tongue_out
                  • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:01
                    mola1971 napisała:

                    > Mnie przyszło do głowy, że to jeszcze może być Altz smile
                    > Bo Gazecia twierdzi, że to nie ona a ją podejrzewałam uncertain
                    To nie Altz. On ma dziś ciekawsze zajęcia niz taka marna rozrywkasmile
                    Mola, ja za Altza ręczę a Ty za Gazecię?
                    Bo ja nadal myślę, że to jednak Gazeciasmile
                    • mola1971 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:08
                      Eee, ja tam za Gazecię ręki uciąć sobie nie dam smile
                      Skoro się nie przyznaje to naiwnie wierzę, że to nie ona wink
                    • mamameg Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:12
                      No tak, Altz pewnie pieli rabatki albo dogląda nierogacizny smile
                      • mayenna Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:52
                        Dużo ciekawsze ma zajęcia z tego co wiem...I dostępu do Internetu dziś na pewno nie miał.
                        Gazecia jednak inteligentniejsza nieco i aż tak rażąco trollowo by nie pisałasmile
                  • nangaparbat3 Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 23:04
                    mola1971 napisała:

                    > Mnie przyszło do głowy, że to jeszcze może być Altz smile
                    > Bo Gazecia twierdzi, że to nie ona a ją podejrzewałam uncertain

                    To już prędzej Zmazur. Ale wątpię.
                • zielona.wrona Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 20.06.11, 20:05
                  Zielona wrona, ania1ooo czy michszyb?
                  > Tzn. święta trójca big_grin
                  Zmeczona, bardzo Cie prosze odwla Ty sie ode mnie i to w tri miga.
                  Chcialabys pewnie tez tak co? Ex maz placi dom, wysokie alimenty a Ciebe w tylku szczypie, zeby nie powiedziec dosadniej. A wiec wara od zielonej.wrony. OK?
                  Buzka!
                  zielona.wrona
          • 44bromba Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 21:20
            JEzusie!!!!
            Przychodzi po dziecko, chce się z nim widywać, zostaje dłużej, a ty go każesz?????????
            I to o wasze dziecko chodzi czy o pieska?
            Kobito, wylej sobie kubeł lodowatej wody na głowę. Tu dziewczyny by się pokroić dały, żeby ojciec do dzieci przychodził raz na miesiąc. Córce kontakty z ojcem są potzrebne, żeby mogła się normalnie rozwijać. Jeszcze moment to będzie jak u Micha - koniecznie poszukaj tych wątków i poczytaj. Chcesz się dowiedzieć z jakimi problemami moje dzieci się wychowują bez taty, który się od nich uwolnił, bo poczuł wiatr we włosach? Nie życzę.
            Kubeł wody + głowa do zamrażalnika
        • altz Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 19.06.11, 22:40
          mamahirol napisała:

          > Adwokat doradza mi jak najdłuższe przeciąganie podziału majątku bo tak mam przy
          > najmniej dom dla siebie.
          Powinnaś iść na leczenie, albo na wymianę oprogramowania. wink
          Męża proszę pozdrowić, że się uwolnił od potwora.
          Życzę mu i dziecku, żeby razem zamieszkali, mam nadzieję, że się im uda.

          > Mnie przyszło do głowy, że to jeszcze może być Altz smile
          Przeceniasz mnie. Ja czegoś takiego głupiego bym nie wymyślił.
    • nangaparbat3 toż to Michszyb, jako żywo n/t 19.06.11, 23:03

      • mayenna Re: toż to Michszyb, jako żywo n/t 19.06.11, 23:11
        nangaparbat3 napisała:

        >
        Masz rację Nanga. Fakty pasują jak ulał. Jeszcze może to być Ania 1000smile
        • mola1971 Re: toż to Michszyb, jako żywo n/t 19.06.11, 23:17
          To już prędzej na Ankę stawiam. Mich mało komunikatywny i łatwo go wyprowadzić z równowagi.
          Anka raczej stonowana ino broni tego swego Micha jak jakiejś niepodległości, więc może być tak, że wpadła na pomysł by na forum napisać coś podobnego do tego co mogłaby napisać ex żona Micha by udowodnić, że forum stronnicze jest i tylko chłopów na drzewo posyła. A tu taka klapa big_grin Jakoś nikt nad losem pani się nie pochylił wink))
          • mayenna Re: toż to Michszyb, jako żywo n/t 19.06.11, 23:30
            Mola, Ty forum chyba nie czytasz? Wszak my tu tylko się kłócimy i za łeb bierzemy, odstraszając swoim zachowaniem co bardziej wrażliwe jednostki, poróbstwo i zgorszenie szerzymy. więc jak tu w ogóle można mówić o współczuciu i zrozumieniu? Zawistne baby rozszarpią wszak za same 'wysokie alimenty'smile O panach to litościwie nie wspomnę. Nawet na trollu się nie poznalismile
            • mola1971 Re: toż to Michszyb, jako żywo n/t 19.06.11, 23:36
              No, fakt. Czytam tylko wybrane wątki (znaczy te, w których się wypowiadam) sad
              Zatem życia i forum ni kij nie znam big_grin
              A za tę ruję i poróbstwo m.in. to forum lubię wink
              • mayenna Re: toż to Michszyb, jako żywo n/t 19.06.11, 23:45
                Amensmile

    • ekscytujacemaleliterki Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 20.06.11, 10:46
      Wczoraj to już mi się pisać nie chciało ale dziś na Was nakrzyczę!
      No co za baby z Was! wredne i podłe! Żeby sie wiedzą tajemną i magiczną " jak puścić chłopa w samych skarpetkach ( bez gaci bo z gaciami miałby za dobrze) z koleżanką nie podzielić?
      Wstrętne babska, pazerne na wiedzę!
      I jeszcze Gazety się czepiać, że niby się nudzi i trolluje!!
      Wstrętne Maupy ;PPPPP
    • laura_fairlie Re: Czy on tak może? Jak go zgnoić w sądzie? 20.06.11, 11:04
      ale wywalczyłem spore alimenty i on płaci za kredyt hipoteczny.

      Nie wiedziałam, że w Polsce nie tylko są możliwe małżeństwa 2 mężczyzn, ale nawet mogą się oni rozwieść...

      Zasadniczo to wystarczy, że pan przestanie płacić raty kredytu i wcale nie będzie musiał was wywalać. Bank to zrobi. Będzie miał wprawdzie obciążoną historię kredytową, ale ty też będziesz miała.
      Po drugie: jeśli on płaci po rozwodzie, to ta część, za którą płaci po rozwodzie - jest jego - nie twoja. I może sobie robić z tym, co mu się podoba. Może wystąpić do sądu, sąd zaś może pomóc mu dochodzić prawa do użytkowania jego własności.
      Trzeba było załatwiać sprawy majątkowe porządnie.

      . Czy moge mu odebrać albo ograniczyć
      > władzę rodzicielską jesli wyrzuci swoją córkę z domu?
      Wniosek zawsze możesz złożyć.
    • tonik777 Bezczelność kobiet nie zna granic 22.06.11, 14:36
      Nie dość, że zabrała dom zostawiając mu kredyt i jeszcz ma od niego alimenty, to nadal jej źle. Pogonić do roboty.
      • mola1971 Re: Bezczelność kobiet nie zna granic 22.06.11, 15:01
        Jakich kobiet? Skąd wniosek, że ten wątek założyło kilka kobiet? Wszystkie?
        Badź łaskaw nie wrzucać wszystkich kobiet do jednego worka bo to zwyczajnie niesprawiedliwe jest. I głupie.
        • laura_fairlie Re: Bezczelność kobiet nie zna granic 22.06.11, 15:33
          Skąd wniosek, że wątek został założony przez kobietę?
          Mamahirol użyła czasowników zarówno w formię żeńskiej, jak i męskiej.
          • nangaparbat3 Re: Bezczelność kobiet nie zna granic 23.06.11, 22:38
            Przecież wiadomo, że to Michu. W weekend miał luzy czasowe tongue_out
Pełna wersja