44bromba
28.06.11, 14:04
Mam zebrać dowody, na to, że od kiedy mąż się wymiksował jest mi gorzej w sprawach gospodarczych. No jest gorzej, wiadomo przecież, że co dwie pensje to nie jedna, szczególnie jak mąż bardzo dobrze zarabiał. Mam mieć te dowody w razie jak padnie takie pytanie od sędziego. No i co ja mam zebrać, jak udowodnić, że gorzej się odżywiam i nie kupuję ubrań? W drugą stronę łatwiej, bo są rachunki jak się takie zakupy robi, a jak się nie robi?
Macie jakiś pomysł?