Wyszłam za mąż :-))

03.07.11, 05:10
Wbrew temu, co tu wypisywały sfrustrowane panie, wyszłam za mąź za "gołodupca" i jestem szczęsliwa.

Dogadaliśmy się w sprawach majątkowch (dziedziczenie syna po mojej śmieci), a mój mąż sfinansował nasz ślub, bardzo rodzinny i śliczne obrączki. Ślub mieliśmy skromny, tylo dla rodziny i przyjaciół smile
    • haalszka Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 07:38
      a może nie sfrustrowane a doświadczone zyciowo?
      Zyczę ci powodzeniasmile
      Pozdrawiam
    • zielona.wrona Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 08:33
      Wbrew temu, co tu wypisywały sfrustrowane panie, wyszłam za mąź za "gołodupca"
      > i jestem szczęsliwa

      Zapewniam Cie, ze wszystkie dzis rozwodki, byly po slubie szczesliwe. Tylko nie wiem, po co komunikujesz tu, ze jestes szczesliwa? Ze wstydu, ze poslubilas golodupca 160 w kapeluszu, powinnas zejsc do podziemia i nigdy nie wychodzic. Jestes dokladnym przykladem, ze niejedna kobieta pojdzie na wszystko, byleby miec przy sobie spodnie i to co w nich.
      Byloby smieszne, gdyby nie bylo prawdziwe.
      zielona.wrona.
      • beata-12345 Re: Wyszłam za mąż :-)) 15.07.11, 01:04
        Komunikuję, bo jestem szczęśliwa smile

        Gołodupiec, którego pokochałam, okazał się świetnym przesiebiorcą smile Dostał tyle zleceń, że nie mamy kiedy wyjechać na urlop smile)
      • beata-12345 Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 04:04
        Zielona wrona:
        Ze wstydu, ze poslubilas go
        > lodupca 160 w kapeluszu, powinnas zejsc do podziemia i nigdy nie wychodzic.


        Pierwszy raz spotkałam taką prymitywną babę jak ty, współczuję twojemu mężowi, jeśli w ogóle taki desperat się trafił
    • panda_zielona Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 09:06
      beata-12345 napisała:

      > Wbrew temu, co tu wypisywały sfrustrowane panie, wyszłam za mąź za "gołodupca"
      > i jestem szczęsliwa.

      Czy tego samego, który zdradzał Cię jeszcze przed ślubem? no to gratuluję wyboru.
      • szizumami Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 10:26
        ŻYCZĘ
        MAX UPOJNYCH NOCY
        DŁUGIEJ MĘZA MOCY
        A
        KOCHAJCIE SIE DŁUGO I WSZEDZIE
        TO I KASA BEDZIE
        [i niech frustraci sie dowiedza-
        że prawda to stara-
        seks z kasa to dobrana para!]

      • beata-12345 Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 04:06
        Nie zdradzał mnie smile Pando, radzę przeczytac moje wątki dokładnie, skoro się na nie powołujesz
        • panda_zielona Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 20:54
          beata-12345 napisała:

          > Nie zdradzał mnie smile Pando, radzę przeczytac moje wątki dokładnie, skoro się n
          > a nie powołujesz

          Czyżby? a to? " znalazł sobie dupę 30 lat, wysyłają do siebie czułe maile"
          aaa, rozumiem, że do zdrady fizycznej nie doszło, no to gites big_grin
    • podroznie ... 03.07.11, 09:17
      O piątej rano dzielić się swoim szcześciem smile
      Widać że było sążniście....

      Sążnie??? Pierwsze skojarzenie trochę z Tobą;
      Ciechocinek...kobiety desperujące za facetami
      a zaraz potem sążeń polski; 1,78m i tak dalej
      to pod wpływem testu metr sześćdziesiąt wrony.

      Ale bardzo lubię Twoją naturalność.
      wszystkiego dobrego, gołodupiec jest szczęściarzem.


    • scindapsus Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 10:24
      pan zrobił interes zycia.
      Za obrączki i skromne przyjęcie dostał panią zaradną, pracowitą, z zapleczem materialnym, która na siebie, na niego, na jego progeniturę zarobi.
      I do tego jest cierpliwa, nie unosi się, na zdrady oczy przymyka.
      Ideał
      Pogratulowac panu szczęscia a Tobie życzyc wielu sił .
      • szizumami Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 10:30
        ludzie-----jesli ktos mówi ,że jest szczesliwy
        to nalezy przyklepać
        a nie biadolić

        poniekad ciesze sie że we mnie jest jeszcze
        dużo nadziei
        kobiety
        wykrzesajcie z siebnie..
    • gazeta_mi_placi Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 10:40
      To chyba wątek nie na to forum tylko na Ślub i Wesele bądź Szczęśliwe Panny Młode.
      • szizumami Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 10:49
        jejku
        co sie tak czepiacie
        niech powieje troche szczęsciem małżeńskim
        wszak tego nam wszystkim własnie brakuje

        sa watki o pryszczach--to ten tym bardziej może być
        JA SIE CIESZE
        JAK SIE KTOŚ CIESZY
        TO SIE UDZIELA

        liz taylor mogła wielokrotnie--a my co?-gorsze
    • madame_c Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 11:14
      smile
      A dasz mu do poczytania swoje wpisy na jego temat?
      teraz już może Ci naskoczyćsmile
      pozdr.
      M.
      • szizumami Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 11:49
        kurcze
        ale jesteście zjadliwe
        pisała bo nie chce być oszukana przez życie
        facet był uległy wobec zachcianek córki--o to chodziło
        o ile pamietam i cóż w tym złego że sie obawiała--
        człowiek raz sparzony--dmucha--
        nie pamietam żeby az takie złe rzeczy pisała o facecie

        to naprawde wyglada na czysta złośliwośc poddszytą zazdrościa
        fe
        nauczmy sie cieszyć z czyjegoś szczęscia


        • madame_c Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 11:55
          "o naprawde wyglada na czysta złośliwośc poddszytą zazdrościa"

          forum.gazeta.pl/forum/w,24087,123961466,123961466,Co_z_takim_zrobic_.html


          • triss_merigold6 Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 12:19
            Urocze. Faktycznie cudo męskie pani Beata znalazła, jest się kogo trzymać zębami i pazurami.
            • real.gejsza Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 12:24
              Przeczytałam załączony powyżej watek i jestem w szoku. Mimo takich wybryków Pana Pani zdecydowała się na słub. Jak to nazwać? Moze nie nazwę.
          • szizumami Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 13:32
            A TEGO TO JA NIE CZYTAŁAM!
            jeśli to ten sam pan
            to zdziwiona jestem
            zwracam wtedy honor
            • gazeta_mi_placi Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 15:07
              Mam nadzieję, że to troll.
          • i.rys Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 13:34
            W pierwszym odruchu chciałam szczerze pogratulować...
            Może jakimś ratunkiem będą spotkania z dobrym terapeutą, który pomoże wzmocnić poczucie własnej wartości u obojga i układać relacje małżeńskie na zdrowszych zasadach... o ile to małżeństwo ma być źródłem dalszego szczęścia a nie kolejnym bolesnym rozczarowaniem.
            • madame_c Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 13:52
              "Może jakimś ratunkiem będą spotkania z dobrym terapeutą"

              Za sesje zapłaci Autorka wątku, a Pan po wzmocnieniu poczucia wartości wstąpi w konkubinat z jakąś miłą studentką ...
        • beata-12345 Re: Wyszłam za mąż :-)) 15.07.11, 01:08
          Miałam wątpliwości, kto ich nie ma?

          Ależ tu wredne babska są, sfrustrowane, nie dziwię sie ich facetom, że je rzucili. Żaden normalny facet by z takimi babiszonami nie wytrzymał
          • polifonia1983 Re: Wyszłam za mąż :-)) 15.07.11, 18:10
            Wiesz co, zastanów się kilka razy w jaki sposób komunikujesz publicznie swoje wątpliwości. Wyszłaś za kogoś, kogo bardzo upokorzyłaś. Myślę, że gdyby twój już-mąż przeczytał, jakie wątpliwości tobą targały, byłby troszkę mniej szczęśliwy.
            Sama jesteś sfrustrowana. Sposób w jaki komunikujesz się z innymi jest prostacki i obraźliwy.
            Jeśli jesteś szczęśliwa, bo wyszłaś za "gołodupca" i "zero kompletne", które nagle zaczęło zarabiać, to sama jesteś najlepszym komentarzem do swoich wypowiedzi.
            A gdyby nie dostały tych zleceń, o których piszesz, to co? Nadal możesz go upokarzać? Liczy się to, ile zarabia, a nie to kim jest?

        • beata-12345 Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 03:57
          Zazdrosne smile Mój mąż założył własną firmę i zarabia teraz więcej niż ja niestety
          • zmeczona100 Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 14:54
            big_grin
            Ależ masz fantazję big_grin
    • mola1971 Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 13:54
      Gratulacje big_grin
      Desperatka i zdradzający gołodupiec doskonale do siebie pasują, więc wierzę, że dziś szczęśliwa jesteś. Nie zapomnij powiadomić nas o kolejnych szczęśliwych rocznicach ślubu smile

      Tak czy inaczej jesteś doskonałym przykładem na to, na co niektóre kobiety potrafią się zgodzić byle tylko mieć w chałupie portki.
      • triss_merigold6 W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 13:58
        W sumie to optymistyczny przekaz dla mężczyzn: możesz być bezdomny, bezrobotny, niewierny, kłamliwy, zadłużony i brzydki jak kupa - i tak znajdziesz chętną, która cię przygarnie i zaciągnie do ołtarza.
        • mola1971 Re: W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 14:29
          Triss, bezdomni, kłamliwi gołodupcy doskonale o tym wiedzą i na takich desperatkach żerują.
          Natomiast dla prawdziwych mężczyzn chyba nie jest to nic optymistycznego bo świadczy o jakości kobiet jakby nie było. Takie naiwne desperatki wystawiają świadectwo wszystkim kobietom. Niestety.
          • mamameg Re: W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 14:37
            \Ta desperatka to jeszcze względnie przytomna, o syna zabezpieczyła. A była tu przecież na forum taka, co gołodupca utrzymywała kosztem swojego dziecka.
            • madame_c Re: W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 14:45
              smile
              Była też taka jedna, która musiała się z gołodupcem prawować w sądzie, by zechciał uznać swoje dzieckosmile
              • mamameg Re: W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 14:57
                Madame a wiesz, że w ogóle nie myślałam o Tobie? Był tu gorszy przypadek ale nie pamiętam nicka, konkubent jeszcze się nad dzieckiem znęcał, dlatego tak mi to zapadło w pamięć.
                Ale uderz w stół...
                • madame_c Re: W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 15:16
                  "Madame a wiesz, że w ogóle nie myślałam o Tobie?"

                  Nawet mi to na myśl nie przyszło.
                  Wczoraj sobie podczytywałam różne wątki - dlatego tak szybko znalazłam ten, wrzucony przeze mnie, Beaty. I między innymi znalazłam ten wspomniany przez Ciebiesmile
                  uderz w stół?
                  pozdr.
                  A.
                  • altz Re: W sumie to optymistyczny przekaz 03.07.11, 15:34
                    Chyba trzeba ich pobłogosławić, jak żołnierzy idących na front. big_grin
                    Niech ich Bóg prowadzi! wink
                  • mamameg Re: W sumie to optymistyczny przekaz 04.07.11, 15:53
                    Jakbym zrezygnowała z alimentów i płaciła mu czynsz przez 6 lat, to pewnie dziecko by uznał dobrowolniesmile
      • beata-12345 Re: Wyszłam za mąż :-)) 15.07.11, 01:00
        Ha, ja nie jestem despreatką, bo odrzucałam od lat propozycje różnych panów.

        A móż mąż, chociaż był gołodupcem po rozwodzie, załozył własną działalność gospodarczą i od dwóch miesięcy zarabia tyle, że mogę już nie pracować smile)
        • kowalka33 Re: Wyszłam za mąż :-)) 15.07.11, 09:02
          beata-12345 napisała:

          > Ha, ja nie jestem despreatką, bo odrzucałam od lat propozycje różnych panów.
          >
          > A móż mąż, chociaż był gołodupcem po rozwodzie, załozył własną działalność gosp
          > odarczą i od dwóch miesięcy zarabia tyle, że mogę już nie pracować smile)
          Jasne a post jak obnizyć alimenty na wredną córkę , bo ma 800 alimentów był niedawno na macochach. ja nie wiem czy ty jesteś bardziej głupia czy zawzięta , uwazaj na dochody jak nic zacznie słać czułe maile do jakiejś młodszej....
          Beata , ty sie nie gniewaj ale ty obrazasz cały ród zenski (tak jak mich meski), powiedz mi co to za facet który pozwala ci nienawidzić swojej córki a kocha twojego syna i ty uważasz że to ok. Zabezpieczasz swój majatej przed obcą dziewczyną ( to rozumiem masz syna) a wychodząc za człowieka z takim zyciorysem z taka postawą , pozwalajacym na byle jakie traktowanie własnej córki narażasz własnego syna bo dziad bedzie dziedziczył po tobie -usunie sie w cień czy wystapie o spłatę np połowy wartosci mieszkania . ja tego nie ogarniam naprawdę....
    • monika3411 Re: Wyszłam za mąż :-)) 03.07.11, 20:23
      Gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego smile
    • mayenna Re: Wyszłam za mąż :-)) 04.07.11, 15:08
      Rozumiem, ze chcesz się pochwalić że pan jest zaklepany, a my mamy pozielenieć z zazdrości?smile
      Ja chętnie zzielenieję, ale po waszej dwucyfrowej rocznicy ślubu, czego niniejszym życzęsmile

      Chociaż z twoich postów to raczej panu współczuję, ale sam wybrał to niech się teraz męczysmile
    • malgolkab Re: Wyszłam za mąż :-)) 04.07.11, 15:58
      beata-12345 napisała:

      > Wbrew temu, co tu wypisywały sfrustrowane panie, wyszłam za mąź za "gołodupca"
      > i jestem szczęsliwa.
      >
      ale to nie sfrustrowane panie pisały o twoim małzonku:
      "50 lat na karku, prawie dziad. Nie ma mieszkania, samochodu, przygarnęłam, zameldowałam, to znalazł sobie dupę w wieku 30 lat, największa puszczalska w mieście, wysyłają do siebie czułe mejle.

      Robił to samo w pierwszym małżeństwie. Wiem, bo znam historię i dotarłam do mejli.

      I nic tępaka życie nie nauczyło, znowu robi to samo.

      Dla mnie to męska szmata, nie facet.

      Nie dość tego, zero atrakcyjności, metr sześćdziesiąt w kapeluszu. "

      tylko ty sama...
      wyszłaś więc za faceta, którego jak sama napisałaś, uważasz za szmatę... no comments

      • mayenna Re: Wyszłam za mąż :-)) 04.07.11, 17:09
        Myślałam, ze tylko ja to pamiętamsmile
        To się chyba nazywa zmiana punktu widzenia zależna od punktu siedzenia.smile)
        • noname2002 Re: Wyszłam za mąż :-)) 04.07.11, 17:17
          Oj tam, po prostu jesteście zawistne i sfrustrowane smile
        • mola1971 Re: Wyszłam za mąż :-)) 04.07.11, 17:20
          Mayenno, oczywiście, że nie tylko Ty to pamiętasz. Myślę, że większość wypowiadających się w tym wątku pamięta i stąd brak wiary powodzenie owego małżeństwa smile
          No ale przecież to frustracja przez nas przemawia big_grin
          • mayenna Re: Wyszłam za mąż :-)) 13.07.11, 10:02
            Frustracje i brak chłopa oczywiściesmile
    • marcepanna Re: Wyszłam za mąż :-)) 13.07.11, 08:49
      Zyczę szczęsia
      Ale faktycznie jeśli piejesz o tym z rana na forum zamiast celebrować z nim w łózku to faktycznie zabawne....
      • altz Re: Wyszłam za mąż :-)) 13.07.11, 11:43
        Oj tam, oj tam.
        Związek już dawno skonsumowany, jeszcze przed ślubem, zresztą, jak się coś kupuje, to trzeba przetestować. wink
        Swoją drogą trzeba podziwiać panią Beatę, nie zmieniła nicka, a mogła, przyznała się do błędu, a nie każdy to potrafi. Szkoda tylko, że nie odwołała tamtych słów.

        Pożyjemy, zobaczymy, co z tego wyniknie. smile
        • zmeczona100 Re: Wyszłam za mąż :-)) 13.07.11, 15:03
          Może zmieni nicka, kiedy pojawi się tu za jakiś czas w innej roli wink
          • plujeczka Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 21:50
            z rzeczy samej Panie Dziejku wypada pannie "młodej" pogratulować-oj teraz widzę jakie dziwadło ze mnie się przez rozwód zrobiło, jakos lubię zyc sama, z własnych pieniędzy we własnym mieszkaniu .oj niedobrze ze mną niedobrze =
    • negentropia Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 22:39
      wyszłam za mąż, zaraz wracam...
      • mola1971 Re: Wyszłam za mąż :-)) 30.07.11, 22:45
        W pierwszej chwili, gdy Beata zamieściła ten wątek, też o tym pomyślałam big_grin
        Ewa Bem kiedyś coś takiego śpiewała. Fajne to było. Na youtube nie znalazłam, ale na wrzucie tak smile
        • mayenna Re: Wyszłam za mąż :-)) 31.07.11, 09:30
          Nie zarzyna się kury znoszącej złote jajkasmile Póki zarabia, będzie mężem. Najwyżej Beata wzmoże kontrolęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja