Jaki jest inny sposób ?

10.07.11, 07:09
Większość czytelników historii Piotrusia krytykuje postępowanie sądu, pana profesora, policji i kuratora. Jaki jest waszym zdaniem inny, łagodny sposób odebrania dziecka od patologicznej matki z którą to dziecko ma mocną wieź emocjonalną - mając na uwadze dobro dziecka.
    • podroznie ... 10.07.11, 08:23
      Teza błedna, że z patologii matki wynika konieczność odseparowania dziecka.
      To jeszcze trzeba udowodnić, że ograniczanie kontaktów z ojcem jest
      wystarczającą przesłanką do takiego kroku.

      Matka w innych aspektach życia syna sprawdza się być może bardzo dobrze
      nie ma dowodów aby zaniedbywała syna z przekazywanych informacji.
      Dlatego odpowiedź na Twoje pytanie nie służy dobru Piotrusia.
      Zniechęca do rozmowy z Tobą twoje miałkie, jednowymiarowe spojrzenie
      na opisaną historię.


      Matka ma trudne relacje z ojcem dziecka. Dziecko widziało traumatyczne
      sytuacje z ich relacji, pewnie było świadkiem rozmów matki z innymi osobami nt. wyżej.
      Trzeba dużo silnej woli, stanowczości by o tych sprawach nie mówić w obecności dziecka
      non stop uważać, czy aby Piotruś nie stoi za drzwiami i nie podsłuchuje.

      Nie rozumiem dlaczego prawnik (jesli już wtedy Senyszyn był włączony?
      chyba takie nazwisko adwokata) zgodził się na opinię ośrodków RODK z Elbląga, Chojnic.
      To są miejsca w orbicie oddziaływania uczelni z Gdańska, ryzyko wpływu profesora itd.
      Naiwność lub brak mozliwości prawnych przeniesienia oceny sytuacji rodzinnej np. na Kujawy?
      Nie wiem.



      pozdrawiam
      spokojnej niedzieli.



      • dezoksa Re: ... 10.07.11, 15:22
        Nie istnieją łagodne sposoby odbierania dziecka matce. Widziałam kilka. Istnieją łagodne sposoby przekazywania dziecka. Ale to zakłada pracę wszystkich stron.
    • tricolour A dlaczego patologicznej? 10.07.11, 17:36
      Dlaczego zadając pytanie niby obojętne zakładasz patologię matki, która czyni pytanie sugerującym? Dlaczego też jako jedyne rozwiązanie uważasz odebranie?

      Przecież w Twoim pytaniu nie ma miejsca na inne rozwiązanie.
      • cronat.gold Re: A dlaczego patologicznej? 10.07.11, 18:12
        OK, skrajny przypadek. Matka jest ćpunka, alkoholiczka, znęca się psychicznie nad dzieckiem wpajając mu nienawiść do ojca. Rodzina matki też patologia - przemoc, wulgaryzm, alkohol w nadmiarze, drobne przestępstwa. Dziecko niema kontaktów z ojcem, totalna alienacja, jednocześnie nie zaniedbuje dziecka, które nie chodzi głodne, wychodzi z nim na spacery czasem plac zabaw, duża więź emocjonalna dziecka z matką. Sąd wydaje orzeczenie miejsce pobytu dziecka przy ojcu, matka: "po moim trupie" - I co dalej ?
        • ekscytujacemaleliterki Re: A dlaczego patologicznej? 10.07.11, 18:15
          Gronat,
          zmień sygnaturę - bardzo Cię proszę.
          W innym wypadku wytnę każdy Twój post.
          • cronat.gold Re: A dlaczego patologicznej? 10.07.11, 18:28
            jasne, a tak jest dobrze ?
            • ekscytujacemaleliterki Re: A dlaczego patologicznej? 10.07.11, 20:32
              Dziękuję.

              ps. to zależy dla kogo dobrze. Dla forum lepiej ale czy dla Ciebie?
              Publikujesz zdjęcia, podajesz nazwisko a to prawnie zabronione.
              • podroznie ... 10.07.11, 22:26
                przeglądnąłem wpisy z całego dnia.
                Skoro zaktywizowałąś swoją moderatorską aktywność
                pytam; dlaczego jesteś selektywna w ganieniu forumowiczów?

                test tricora;
                forum.gazeta.pl/forum/w,24087,126757249,126890026,No_to_slabo_myslisz_kolego_.html
                chowającego się między innymi do Twojej spódnicy jest przykładem
                lżenia rozmówcy. Po co zostawiacie ten tekst?
                Tu nie ma logiki, tu jest mentalność kliki.

                tyle
                • mola1971 Re: ... 10.07.11, 22:45
                  Taa, wszędzie klika big_grin I zmowa wink Jednym słowem PiS smile
                  Jeśli nie widzisz różnicy między sygnaturką (lżącą wszystkie kobiety) a tekstem skierowanym do konkretnego forumowicza to już tylko i wyłącznie Twój problem jest.
                  Swoją drogą ten post Tricoloura bardzo mnie rozbawił smile
                  • tricolour Klika z Wrocka pozdrawia klikę z... 10.07.11, 22:55
                    ... nie napiszę skąd, bo zaraz będzie się ślinił.

                    Wiesz, może jest tak, że Leptis ma kilka nicków, bo jakoś kilku gości wącha mi tyły w podobny sposób. Jeśli się nie boją, że węch stracą, to mnie to nie przeszkadza...
                    • mola1971 Re: Klika z Wrocka pozdrawia klikę z... 10.07.11, 23:00
                      Zauważyłam, że wcale a wcale Ci to nie przeszkadza smile
                      Myślę, że to nie Leptis pod kilkoma nickami ino to rzeczywiście stado facetów, którzy nie są mężczyznami. Bo samo noszenie portek i penisa między nogami do miana mężczyzny nie obliguje.
                      Z zazdrości Ci koło tyłka łażą big_grin

                      Pozdrowienia od kliki z mazowieckiego smile
                      • tricolour Musiałem napisać, że mi nie przeszkadza... 10.07.11, 23:06
                        ... bo gdybym zostawił choć cień podejrzenia, że mi to coś robi, to by wąchanie zamienili na lizanie. A ja aż na taką czułośc nie zasługuję.
                        • mola1971 Re: Musiałem napisać, że mi nie przeszkadza... 10.07.11, 23:15
                          big_grin big_grin big_grin

                          A ja Ci takiej czułości nie życzę. Niech Cię dziecię i żona w zakresie czułości dopieszczają. Tak zdrowiej jest smile
                        • dezoksa Re: Musiałem napisać, że mi nie przeszkadza... 10.07.11, 23:18
                          Jestem tu niedawno, dlatego proszę o wyjaśnienie zanim się zadomowię. Chodzi o zasady. Czy na tym forum lżenie jednego człowieka jest mniejszym złem niż lżenie wszystkich kobiet? Bo o porównania do zwierząt stadnych nie zapytam. Zrozumiałam że jest samiec alfa, jest grupa samców beta , jest nawet samica. Mam nadzieję że przynależność do stada nie jest obligatoryjna?
                          • mola1971 Re: Musiałem napisać, że mi nie przeszkadza... 10.07.11, 23:22
                            Absolutnie przynależność do jakiegokolwiek stada nie jest obligatoryjna smile
                            Tak tylko z Tri wyzłośliwiamy się nieco. A Ty pisz, proszę. Bo mądrze piszesz. A my z Tri wyzłośliwiamy się tylko na tych co dumy smalone bredzą wink
                          • tricolour A kto kogo lżył? 10.07.11, 23:33
                            Gdy się zadomowisz, to zauważysz prawidłowość, że ci, którzy najbardziej pouczają, by nie pouczać - pouczają innych najchętniej. Skomlący pierwsi podnoszą ręce z kijami itp.

                            • dezoksa Re: A kto kogo lżył? 11.07.11, 09:26
                              tricolour napisał:

                              > Gdy się zadomowisz, to zauważysz prawidłowość, że ci, którzy najbardziej poucza
                              > ją, by nie pouczać - pouczają innych najchętniej. Skomlący pierwsi podnoszą ręc
                              > e z kijami itp.
                              >

                              Nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Skomlący to Ci którzy pouczają pouczających? Rozumiem że część poucza, druga część poucza żeby nie pouczać? Czyli że tu wszyscy pouczają? Czyli wszyscy są skomlący? Więc wszyscy są z kijami?
                              • tricolour Właśnie tak! 11.07.11, 09:36
                                Może nie wszyscy są z kijami a'la kije besebolowe. Niektóre kije to zapałki i nimi przypiekają. Czasem to wykałaczki, a tymi dźgają lub wykłuwają ogniska zarazy. Czasem też są to kredki do smarowania insynuacji na murze.

                                A tak serio: nie trzeba się zbytnio przejmować.
                                • cronat.gold Re: Właśnie tak! 11.07.11, 16:32
                                  widzę, że dobrze się bawicie
          • demon_hrabiego Re: A dlaczego patologicznej? 11.07.11, 10:26
            @Literki

            Gdybyś następnym razem informowała użytkownika mailowo, że jego sygnaturka jest nieodpowiednia
            - byłbym zobowiązany.
            Ta manifestacja "władzy" nie była nikomu potrzebna.


            @Leptis

            Dziękuję, ale jeśli jakiś wpis pod moim adresem nie będzie mi odpowiadał sam poproszę o jego usunięcie.
            • demon_hrabiego Re: A dlaczego patologicznej? 11.07.11, 10:31
              > @Leptis

              Przepraszam, chodziło o @Podroznie.
        • tricolour Cronat, nie przesadzaj... 10.07.11, 23:11
          ... nie można być ćpunką, alkoholiczką i znęcać się nad dzieckiem jednocześnie nie zaniedbywać dziecka.
          • mola1971 Re: Cronat, nie przesadzaj... 10.07.11, 23:17
            Tri, szkoda prądu. On tego i tak nie pojmie. Chęć dokopania matce dziecka zasłania mu logiczne myślenie.
            • cronat.gold Re: Cronat, nie przesadzaj... 11.07.11, 16:42
              tak, to prawda logika gdzieś w tym wszystkim ucieka.
    • cronat.gold Re: Jaki jest inny sposób ? 12.07.11, 06:17
      oprócz pitolenia o dupie Maryi nic sensownego nie przeczytałem więc jeszcze raz proszę o waszą pomoc:
      Od dziewięciu miesięcy dziecko nie mam kontaktów z ojcem. Matka jego pogrywa z naszymi kontaktami. Przed sądem toczy się sprawa o pozbawienie jej władzy rodzicielskiej. Jednocześnie toczy się druga sprawa o kontakty z dzieckiem.
      Aby nie doprowadzić do historii Piotrusia chciałbym przejąć syna w delikatny sposób. Napisałem wniosek do sądu o mediację sposobu kontaktów w obecności mediatora, kuratora i psychologa - może macie inne doświadczenia lub propozycje.
      • dezoksa Re: Jaki jest inny sposób ? 12.07.11, 12:42
        Nie ma jedynego właściwego sposobu. Wszystko zależy od wielu czynników. Wiek dziecka, rzeczywiste problemy matki, twoja otwartość na coś innego.
        Mediacja zakłada wypracowanie przez strony najlepszego dla wszystkich rozwiązania. Więc nie zakładaj że te trzy osoby będą potrzebne przy wizytach. Mediacja to dobry pomysł. Na początek. Zresztą obecność mediatora przy wizytach na nic Ci nie jest potrzebne. Nie ma prawa wyrokować i stawać po czyjejkolwiek stronie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja