natela
23.07.11, 22:11
Skonczylam czterdziestke i w prezencie od losu zostałam sama z dwiema dziewczynkami W jednej chwili świat się zawalił A tak bardzo chciałam to drugie dziecko Ma rok ale kiedy na Nia patrzę nie mogę zapomnieć ze zyskalam jej miłość ale stracilam miłość męża Czy będę umiał ja kochać Wiem ze to nie ona jest winna ale boli kiedy widzę jak jest podobna do taty Jak zapomnieć? Jak jeszcze komuś zaufać? Czy mam jeszcze szanse znaleźć kogoś zwyczajnego który pokocha mnie i dziewczynki i zechce się przy mnie zestarzec?