Nie żegnam się i nie odradzam tego forum

01.08.11, 23:01
Chciałam tylko napisać, że to forum jest bardzo przydatne. Oczywiście należy oddzielić ziarno od plew i niekoniecznie przejmować się wszystkimi wpisami, być może czasem komuś tu dokopią, ale przeważnie tym, którzy się o to sami proszą. Niemniej, choć niewiele tu piszę, dokładnie przeanalizowałam wiele wątków i rad, co pozwoliło mi działać sprawnie i skutecznie. Także udało mi się przejrzeć w lusterku cudzych przypadków, bo choć każdy rozwód jest indywidualną tragedią, to jednak historie są podobne a zachowania typowe. Skorzystawszy z wielu cennych rad i cudzych doświadczeń zebrałam metodycznie dowody, spisałam rozdzielność majątkową, wyprowadziłam się z domu, żeby wygospodarować półroczny okres rozdziału od stołu i łoża. Gdyby nie Wy, w ogóle nie wiedziałabym, jak się do tego zabrać. Także forum natchnęło mnie siłą i pewnością, że dam radę, bo dlaczego mam nie dać? Wszyscy dają. I przekonało mnie, że rozwód to nie koniec świata. I że po rozwodzie może być jeszcze nowe, lepsze życie. Pozdrawiam.
    • tiresias Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 02.08.11, 08:23
      dziwoląg, troll i spamer, oczywiściewink)
      • ekscytujacemaleliterki Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 02.08.11, 11:39
        Tire,
        zgłoś wątek do modów, niech wytną ;;;;;wink
    • heksa_2 Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 02.08.11, 13:47
      Koniecznie. Trzeba wyciąć ten wątek jak najszybciej, bo się zaraza szczęśliwych rozwodników rozlezie po katolickim kraju jak wszy po kożuchuwink
      • ekscytujacemaleliterki Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 02.08.11, 14:27
        No, nie! Na to nie możemy pozwolić! Szczęśliwi rozwodnicy nie będą tak se szczęśliwie po forum łazić! Muchozolem i nożyczkami w nich! ;;wink
    • gazeta_mi_placi Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 03.08.11, 09:09
      Ja też się nie żegnam, za to od czasu do czasu mogę to forum odrodzić tongue_out
      • jarkoni Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 03.08.11, 17:47
        Oj Gazetka, Ty na pewno smile
        Suwaczki doradź i różowe buciki bez paluszków dla facetów po rozwodzie, to pomoże...
    • dziad47 Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 03.08.11, 22:59
      W moim przypadku, forum mi pomaga. Choć przyznam gdybym wczesniej trafił tutaj, może bym inaczej pokierował swoje "... i co dalej?". Dziś na tyle stanełm na nogi, że moja obawa przed staniem się kobiecym szowinistą mineła. A mam nawet taka fantazjie/pogląd. Dziś w naszym kraju łatwiej jest sie rozwieść niż zrobic wesele!!! Bo jedno i drugie kosztuje, a po boli bardzo. Dlatego wiecej dobrych emocji a mnniej agresji. Pozdrawiam
      • puzzle33 Re: Nie żegnam się i nie odradzam tego forum 04.08.11, 13:07
        dziad47 napisał:

        > przyznam gdybym wczesniej trafił tutaj,
        > może bym inaczej pokierował swoje "... i co dalej?".
        Ja także. Inna rzecz, że stan rozsypki emocjonalnej nie sprzyjał racjonalnym posunięciom sugerowanym przez Forumowiczów.

        > Dziś w naszym kraju łatwiej jest sie rozwieść niż zrobic w
        > esele!!!
        Paradoks..., ale .... wykładnia czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja