heksa_2
01.08.11, 23:01
Chciałam tylko napisać, że to forum jest bardzo przydatne. Oczywiście należy oddzielić ziarno od plew i niekoniecznie przejmować się wszystkimi wpisami, być może czasem komuś tu dokopią, ale przeważnie tym, którzy się o to sami proszą. Niemniej, choć niewiele tu piszę, dokładnie przeanalizowałam wiele wątków i rad, co pozwoliło mi działać sprawnie i skutecznie. Także udało mi się przejrzeć w lusterku cudzych przypadków, bo choć każdy rozwód jest indywidualną tragedią, to jednak historie są podobne a zachowania typowe. Skorzystawszy z wielu cennych rad i cudzych doświadczeń zebrałam metodycznie dowody, spisałam rozdzielność majątkową, wyprowadziłam się z domu, żeby wygospodarować półroczny okres rozdziału od stołu i łoża. Gdyby nie Wy, w ogóle nie wiedziałabym, jak się do tego zabrać. Także forum natchnęło mnie siłą i pewnością, że dam radę, bo dlaczego mam nie dać? Wszyscy dają. I przekonało mnie, że rozwód to nie koniec świata. I że po rozwodzie może być jeszcze nowe, lepsze życie. Pozdrawiam.