kontrapianista
28.08.11, 07:47
Dawno mnie tu nie było. U mnie w końcu zmiany na lepsze.Po "dotknięciu dna" jakim była
próba odebrania sobie życia , jak za dotknięciem różdżki moje życie zmieniło się diametralnie.
Poznałem dziewczynę.Czekalismy na siebie całe życie,a poznalismy się ...30 lat temu.
Doświadczam teraz zupełnie innych uczuć niż w poprzednim, chorym związku.Nie ma poniżania,
kłótni o pieniądze, traktowania jak przedmiot bedący własnoscią.W życiu tak sie nie czułem.
Od roku nie piję wogóle i jest mi z tym wspaniale.Mam pracę ,jestem doceniany i szanowany.
Pozdrawiam.