Nieuregulowane sprawy finansowe.

13.09.11, 13:13
Cześć.
Jestem w trakcie rozwodu.
Termin pierwszej rozprawy jest wyznaczony.
Posiadamy dwa kredyty, które zawarliśmy w trakcie trwania małżeństwa. Jeden jest wspólny, drugi za jego zgodą wzięty na mnie. Od stycznia br. posiadamy rozdzielność majątkową.
Pytanie: Czy mogę i ewentualnie w jaki sposób wyegzekwować solidarne płacenie rat? Raty spłacam ja, ale rozumiem, że przed podpisaniem rozdzielności majątkowej, liczone są jako wspólna spłata (chyba, że się mylę). Mężowi pisałam maile, smsy, próbowałam rozmawiać. Stwierdził, że skoro zdecydowałam się na rozwód, mam sobie radzić sama. W złożonym wniosku nie odnoszę się do podziału majątku. Macie jakieś rady?
    • plujeczka Re: Nieuregulowane sprawy finansowe. 13.09.11, 14:02
      kredyt jest długiem zatem napiszę Ci co ja wiem na ten temat i co osobiscie" przetrenowałam na sobie" Otóż banku ani też sądu nie interesuje kto spłaca kredyt wrazie braku spłaty okresone instytucje sięgają do osoby, która ma np. stałą pracę, pracuje na etacie i ma zarobki, które są w zasiegu reki np. komornika.Wiec jesli twój maz np. pracuje na "czarno" lub wykazyuje straty w firmie i brak dochodu a ty masz etat to wiadomo jest ,ze sięgną po twoje dochody.Pytasz co mozna zrobić? zdaje się ,że niewiele =najpierw musisz spłacić wszystko i jeśli spłaty dokonasz np. po rozwodzie to możesz wystąpić z powództwem cywilnym regresowym czyli unaczej mówiąc sprawa sadowa ciagnąca się latami a pózniej komornik i najczęściej bezskuteczna egzekucja.W ten spoósb osobiście spłaciłam za "Pana męża" ponad 40 tys złotych.Nie mam siły na sprawy sądowe, oszczędzam jak diabli a "Pan maz zyje spokojnie.Krtoś pisła ,że sądy są nieprzychylne dla meżczyzn ale w sprawach finansowych za to są bardzo przychylne ale nie dla kobiet.
    • czlowiek-na-torze Re: Nieuregulowane sprawy finansowe. 13.09.11, 14:13
      Mam podobną sytuację, a że jestem po konsultacji prawniczej to już Ci mówię co i jak.

      Kredyt na remont mieszkania byłej żony, wzięty rok przed rozwodem przeze mnie za pisemną zgodą żony. Mieszkanie żony to jej majątek odrębny. Po rozwodzie oczywiście ze spłatą rat zostałem sam, żona ma to w dupie.

      Co się dowiedziałem od prawnika: kredytu sąd nie podzieli, sąd nie wnika w kredyty. Mogę jednak odzyskać pieniądze, które włożyłem w remont mieszkania żony. To jest jej majątek odrębny, nie wchodzący w skład wspólnoty majątkowej. Tylko wnosić trzeba do sądu nie o spłatę kredytu przez żonę, tylko o zwrot nakładów poniesionych na majątek odrębny.

      Teraz u Ciebie rozchodzi się o to, na co wzięliście ten kredyt i jak bardzo jesteś w stanie to udokumentować.
    • darek9634 Re: Nieuregulowane sprawy finansowe. 13.09.11, 14:20
      Pierwszy to rozumiem, że jesteście wymienieni jako strona w umowie kredytowej. Drugi to ty a mąż wyraził pisemną zgodę. (czyli też jest współkredytobiorcą). Dla banku odpowiadacie solidarnie. Jeżeli ty spłacasz to z dokumentem spłaty ze swojego konta do sądu - sprawa cywilna o refundowanie połowy raty. Jak nie zrozumie to co miesiąc wnosisz kolejny pozew do sądu.
      • mia-007 Re: Nieuregulowane sprawy finansowe. 13.09.11, 14:35
        Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.
        Mam pytanie do darek 9634, sprawa cywilna o refundowanie połowy raty dotyczyć powinna, okresu od rozdzielności majątkowej, prawda?
        • darek9634 Re: Nieuregulowane sprawy finansowe. 13.09.11, 20:00
          Tak.
          • mia-007 Re: Nieuregulowane sprawy finansowe. 14.09.11, 09:13
            Bardzo dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja