Pożyczka na spłatę raty ?

20.09.11, 09:48
Było na forum w jakimś poście i to całkiem niedawno ale nie mogę znaleźć. Także proszę o wyjaśnienie.
Do rozwodu jeszcze kilka miesięcy, mieszkamy od jakiegoś czasu oddzielnie. Ja spłacam nasz kredyt na dom i przelewam żonie kasę na dziecko. Wiadomo jak rozliczenia rat kredytu będą wyglądały po rozwodzie. Ale teraz co zrobić by połowa raty z aktualnie płaconych "nie przepadła". Z tamtego postu kojarzę coś o pożyczce od innej osoby na spłatę raty.
    • sonia_30 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 09:59
      Macie rozdzielność majątkową?
      • darek9634 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 10:05
        Nie.
        • sonia_30 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 11:41
          Wg mnie możesz jedynie starać się o nierówny podział majątku, nie wydaje mi się że pożyczka na spłatę raty cokolwiek załatwi, no bo niby jak? Podpiszesz z kimś tam umowę pożyczki i tylko Ty będziesz odpowiadał za jej spłatę.
    • asiek06 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 12:29
      Nie wiem jak będą wyglądały rozliczenia rat kredytu po rozwodzie. Ja jestem w takiej sytuacji: mieliśmy z mężem do spłacenia dług, ja wzięłam pożyczkę i spłaciłam 3/4 tego długu, mąż miał też wziąć pożyczkę, spłacić 1/4 długu i miał mi oddać 1/4 tego co spłaciłam za niego z tej wziętej przeze mnie pożyczki. Była to umowa ustna pomiędzy nami, mąż się z niej nie wywiązał i jest mi winien w tej chwili pieniądze. Ustaliliśmy również, że po tym rozliczeniu każde z nas samemu będzie spłacało swoją pożyczkę. Mąż uważa, że dług, który spłaciłam nie był jego długiem ponieważ pożyczki wzięte były na mnie (nie mamy rozdzielności majątkowej) i że wcale pieniędzy nie musi mi oddawać. Mój adwokat twierdzi, że każda pożyczka lub karta kredytowa wzięta nawet przez jednego małżonka zobowiązuje obydwoje małżonków do jej spłaty (jeśli nie mają rozdzielności). Jeżeli mąż się ze mną nie rozliczy tak jak miał to wiem, że podobno na koniec każdego roku kalendarzowego, w którym się spłacało jakieś raty, pożyczkę itp. można wystąpić o zwrot połowy poniesionych kosztów przez jednego małżonka. Póki co czekam na koniec procesu rozwodowego a później będę się zajmować kwestiami finansowymi. Także jeśli mąż nie dotrzyma słowa (co już zresztą zrobił) to ja na koniec każdego roku, w którym będę spłacała raty za tą nowo wziętą pożyczkę będę wnosiła o zwrot połowy poniesionych kosztów od niego. Nie wiem czy to coś pomogło.
      • sonia_30 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 12:56
        Jeśli współmałżonek nie wyrażał zgody na zaciągnięcie pożyczki/kredytu nie odpowiada za spłatę. Jeśli adwokat tak twierdził, zmień adwokata. Nie wiem też skąd info że na koniec roku kalendarzowego można wystąpić o zwrot kosztów? Jakoś mi sie nie wydaje że rok w rok sąd będzie grzebał w tej samej sprawie, przy takim kredycie hipotecznym na 30 lat...
        • asiek06 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 15:18
          No tylko, że u mnie współmałżonek wyrażał zgodę więc odpowiada, tylko teraz próbuje zrobić wszystko, żeby udowodnić, że tej zgody nie wyrażał i że nie wiadomo na co poszły te pieniądze (chodzi o ten dług nasz, który ja spłaciłam) a on dobrze wie na co poszły...
    • darek9634 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 14:24
      Dla banku odpowiadamy solidarnie. Ja go spłacałem, żona miała inne wydatki na naszą rodzinę. Teraz ja go spłacam i jeszcze daję na dziecko. Zgodnie z prawem przed rozwodem te spłaty są z majątku wspólnego, obojętnie kto spłaca. . Po rozwodzie automatycznie jest rozdzielność majątkowa i tego czasu spłaty rat dzielone są po równo. Gdy ja dalej będę spłacał to w przypadku braku zwrotu połowy raty mogę nawet co miesiąc składać powództwo o zapłatę połowy raty. Wiem, że sprawa wygrana na 100% i jeszcze zwrot kosztów procesowych.

      Ale chodzi o teraz. Ktoś obcy spłaca teraz (przed rozdzielnością) ratę. No, ale kiedyś należy mu ją zwrócić. Pytanie : czy po połowie ja i żona ?
      • sonia_30 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 14:30
        Dlaczego po połowie Ty i żona? Zwraca ten kto pożyczył. Na takiej samej zasadzie żona mogłaby się zapożyczyć po uszy, wiedząc że połowę z tego spłacisz.
        • scindapsus Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 14:33
          może dlatego że we wpisie założycielskim było "nasz kredyt na dom"
          nie mój
          nie jej
          tylko nasz
          • sonia_30 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 14:51
            no i co w związku z tym?
            • scindapsus Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 15:09
              powiedz mi-Co Twój wpis wnosi do watku?
              załozyciela przepraszam za OT
              • sonia_30 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 16:00
                Nie chciałam się odnieść z grubej rury do Twojego wyjątkowo mało merytorycznego wywodu nt. moje+twoje=nasze. Jak nie chcesz zaśmiecać wątków, to się w tych wątkach nie odzywaj... jak już masz wyjątkową potrzebę zawracania gitary możesz użyć @ (choc zdecydowanie nie musisz... Bez odbioru
      • asiek06 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 15:22
        Dokładnie tak jak piszesz, dla banku odpowiadacie solidarnie i gdyby się nagle okazało, że Ty nie jesteś w stanie spłacać tych rat to bank zacznie je ściągać z małżonki. I jest dokładnie tak jak piszesz, że co miesiąc możesz składać powództwo o zapłatę połowy raty, mi adwokat powiedział, że mogę to robić raz w roku na koniec roku - myślę, że to zależy od wysokości spłacanej raty, jeśli kwota jest wysoka to warto występować do miesiąc, jeśli niska to nie warto zakładać raz w miesiącu powództwa ale np. raz na parę miesięcy lub raz na rok.

        > Ale chodzi o teraz. Ktoś obcy spłaca teraz (przed rozdzielnością) ratę. No, ale
        > kiedyś należy mu ją zwrócić. Pytanie : czy po połowie ja i żona ?

        Na to pytanie niestety nie znam odpowiedzi.
        • asiek06 Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 15:25
          Moja odpowiedź była dla darka, ale wyskoczyła na dole.
    • velluto Re: Pożyczka na spłatę raty ? 20.09.11, 17:24
      Poradź się adwokata, wg mnie rozwiązaniem jest darowizna od kogoś z rodziny na spłatę rat do rozwodu. To jedyny sposób który mi przychodzi do głowy, żeby te raty uchronić od podziału.
      Pożyczka niczego nie załatwi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja