kobieta306
23.10.11, 14:23
Zauważam jak naszych forumowych panów mocno boli fakt, że na świecie są mężczyźni, którzy mogą pozwolić sobie na luksus, by ich małżonka nie pracowała, wychowywała dzieci, piękniała w domu. Jeśli żonie i mężowi to odpowiada, jeśli nie ma przymusu ekonomicznego to skąd w was panowie taka zawiść?? Wyjaśnijcie mi dlaczego taka kobieta jest Waszym zdaniem pasożytem? Sama pracuję więc akurat niestety się do tej grupy nie zaliczam ale szczerze zazdraszczam moim koleżankom, które maja takiego farta, że mają męża który je kocha, utrzymuje i do tego jeszcze wszyscy są zadowoleni i szczęśliwi.
Jedyny minus, który obecnie przychodzi mi do głowy, to ekonomiczna zależność od innej osoby na wypadek gdyby się to w przyszłości miało ewentualnie zmienić.