kobieta306
23.10.11, 19:49
powiedzcie mi proszę jak to wygląda formalnie i prawnie gdy rodzice mają wspólnie władzę rodzicielską, mieszkają osobno, dzieci mieszkają np. na stałe z matką. Załóżmy, że matka umrze. Co dzieje się z jej mieszkaniem do pełnoletności dzieci? Czy łapę kładzie na tym eks?
Może warto napisać w tym momencie dla bezpieczności zapis u notariusza, że nad mieszkaniem do czasu pełnoletności dzieci na wypadek śmierci matki (ew. ojca) piecze ma np. osoba x . Można tak? Zrobił ktoś taki zapis czy nie myślicie o tym?