powiedzcie, co to ma byc?

27.11.11, 14:41
poznalam pewnego czlowieka. bardzo ciekawie nam sie rozmawia. mamy duzy udzial wspolnych zainteresowan. dobrze sie czuje w jego towarzystwie. tzn. czulam sie.
kiedys rozmawial ze swoija ex w moim towarzystwie. w i wtedy po raz pierwszy MOCNO SIE ZDZIWILAM.
sporo i z masa negatywnych emocji mowil czesniej o tej osobie. kilkakrotnie. jakby to obrazowo ujac, wygladal za kazdym razem tak jakby ja w tym momencie dusil i gryzl. po prostu parskal wsciekloscia.
a wtedy byl tak potulny, miekki, bezwolny i tak karny, ze gdyby wczesniej nie mowil, ze do niej dzwoni... nigdy! nie pomyslalabym, ze.
mowil tak lagodnym glosem, jak wata cukrowa.
zrobilo mi sie lekko niedobrze.
na jakie zaburzenia ten czlowiek cierpi?
    • costasa Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 15:50
      quien napisała:

      > sporo i z masa negatywnych emocji mowil czesniej o tej osobie. kilkakrotnie. ja
      > kby to obrazowo ujac, wygladal za kazdym razem tak jakby ja w tym momencie dusi
      > l i gryzl. po prostu parskal wsciekloscia.


      ja się dziwię, że obserwując to w jaki sposób się wyrażał o swojej ex - nie spieprzałaś gdzie pieprz rośnie, tylko jeszcze jakichś dodatkowych dowodów potrzebowałaś żeby zacząć się zastanawiać że z nim miodu nie będzie
    • costasa Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 15:55
      > na jakie zaburzenia ten czlowiek cierpi?

      i to pytanie, to już prawdziwe kuriozum. tylko kobieta mogła takie zadać.
      będziesz go leczyć co najmniej kilka następnych lat, tak? jeśli tylko się dowiesz co mu jest...
    • moniapoz Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 16:05
      nie wiem na jakie, ale są takie typy ludzi "mocnych" w gębie a jak przyjdzie co do czego to uległych i przymilnych smile spotykam się z takimi w życiu ....niestety najczęściej są to właśnie faceci. Choć nie znając sytuacji nie chcę oceniać - może jest coś co sprawia, że on jest taki grzeczny - nie wiem opieka nad dziećmi.
      na pewno źle świadczy o nim to, że wypowiadał się negatywnie o swojej ex - uważam, że nadmierne epatowanie negatywnymi uczuciami do ex źle świadczy o człowieku. Bardzo często jest to też manipulacja typu "o ja biedny/ biedna...tyle wycierpiałem....niech mnie ktoś przytuli"
    • easyblue Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 19:56
      Żadna tam chorobasmile Skoro nienawidził jej, gdy jej nie było obok niego, a gdy znalazła się przy nim topniał... pewno jeszcze ją kocha, albo jest nią krańcowo zauroczonysmile
    • bibe08 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:08
      wyrwane jaja, niezakończony związek
    • plujeczka Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:18
      dziewczyno- nie wiem jakie to schorzenie ale jedno jest pewne -malarz z niego i koloryta całą gębą, udawał macho przy Tobie tylko jakos rozmawiajac z ex mu nie wyszło.
      Nie zastanawiaj się co mu jest bo to albo facet dupa albo pantoflarz albo :zakochany wciaz kundel jak z bajki".
      Jesli nastpne lata zamierzasz spedzic na reanimowaniu świezo poznanego faceta to prosze bardzo ,wolny wybr tylko pamietaj pomahajac jrmu sama mozesz zaczać "tonać w oparach absurdu.
    • facet699 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:22
      znasz całą jego sytuację życiową? co go dalej łączy z ex, np dziecko ? Jakim człowiekiem jest ex? Źle o niej mówi więc ma najwyraźniej powody ku temu.
      • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:30
        facet699 napisał:
        Źle o niej mówi więc ma najwyraźniej powody ku temu.

        Nawet jeśli ma to nowa partnerka jest ostatnią osobą na tym świecie, która powinna o tym słuchać.
        A z własnego doświadczenia... Facet, który zionie nienawiścią do byłej, najczęściej okazuje się dupkiem a była żona nie taka zła, jak ją opisywał.
        Mężczyzna, który ma klasę o byłych kobietach mówi dobrze lub wcale.
        • kasper254 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:43
          Mola, a kobieta, która zionie nienawiścią do byłego, to jest dupkową, a tenże - nie taki zły, jak był przez nią opisywany?
          Kobieta z klasą także pewnie o byłych facetach mówi dobrze lub wcale...? Jeśli możesz, to odpowiedz niekoniecznie z własnego doświadczenia.
          • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:46
            Ależ oczywiście, że to działa w dwie strony.
            Kobieta, która zionie nienawiścią do byłego również na partnerkę się nie nadaje.
            • kasper254 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:57
              Dziękuję. Jasne. Rozumiem.
          • nangaparbat3 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:47
            Pewnie masz na myśli swoją byłą żonę? I owszem, opowiadała mi o Tobie. Spokojnie, z powściągliwością i z klasą. Nie doceniasz jej.
            • ciociacesia bo jak mowi dobrze 27.11.11, 22:48
              znaczy ze jeszcze kocha i chce zeby wrocil. standardem jest zioniecie ogniem. nie ziejesz cos z toba nie tak
        • facet699 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 21:06
          No a co jeśli on się jej boi i dlatego jest dla niej "miły". Może ona ma na niego jakiegoś haka albo on wie do czego jest zdolna.
          • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 21:12
            Nie zrozumiałeś mnie. Nawet jeśli jest tak jak piszesz i to zła kobieta jest, to on może sobie o tym pogadać z kolegami/koleżankami, bratem/siostrą lub z księdzem/psychologiem. Ba, na forum sobie może popisać jeśli tego potrzebuje. Czasem człowiek jest tak naładowany negatywnymi emocjami, że musi dać im upust. Tyle, że nowa partnerka to nie jest właściwa osoba do wysłuchiwania tego. Jeśli ktoś zieje jadem na byłą partnerkę do nowej to albo ma coś z głową, albo jeszcze nie uwolnił się od przeszłości. W obu przypadkach ktoś taki nie nadaje się na partnera.
            • quien Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 21:34
              tzn. co ma z glowa? moze miec?

              szczerze mowiac, to najbardziej powalony zwiazek, ktory zdarzylo mi sie poznac nawet z czyjejs stronniczej relacji.
              jakos nie moge uwierzyc, ze ktos moze sie tak w ogole zachowywac.
              i ona i on.




              a. i dzieki za miganie swiatlami. nie bylam na etaipe wiazania sie z nim.
              lubilam go jak kogos z kim sie ciekawie rozmawia, kto prezentuje poziom intelektualny i emocjonalny ponadprzecietny.
              tylko kwestii biezacej, po prostu zmienia sie prawie w szalenca.
              oslupiajace.
              dr jekyll mr hyde.




              szczerze,
              gorsze/ lepsze?
              od oskarowego filmu.
              .*)(
              • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 21:41
                Nie wiem co może mieć z głową. Psychologiem ani psychiatrą nie jestem. Jednak doświadczenie i intuicja kazałyby mi wiać od faceta, która ma pianę na ustach, gdy mówi o byłej.

                Zresztą odwróćmy sytuację...
                Powiedzmy, że któryś z panów umawia się z kobietą i ta mówiąc o byłym mężu ma na ustach pianę a gdy z nim rozmawia przez telefon, nagle staje się potulna jak owieczka.
                Który mężczyzna miałby w takiej sytuacji ochotę na kolejną randkę? Są jacyś chętni?
                • facet699 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:04
                  racja Molu, taka kobieta byłaby automatycznie niewiarygodna dla mnie bo wieje fałszem. Faceta jednak bym nie skreślał a najzwyczajniej w świecie zapytał o powód takigo zachowania.
                  • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:11
                    A dlaczego czegoś innego oczekujesz od kobiety a czegoś innego od mężczyzny?
                    Czyżby solidarność plemników? tongue_out Spoko, nie ma w tym niczego złego. Podobnie jak w solidarności jajników. Mężczyźni próbują zrozumieć innych mężczyzn a kobiety inne kobiety. I niech tak zostanie. Na tym urok tego świata polega, że wzajemnie kobiety i mężczyźni nigdy tak do końca się nie zrozumieją.
                    • facet699 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:22
                      W tym przypadku piszę z autopsji. Ex miewała takie zmiany, że lepiej jej było nie drażnić bo by na tym nasza córka najbardziej ucierpiała, a do wybuchu wystarczała byle pierdoła.
                      • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:24
                        Jak już pisząc na forum nie będziesz się zastanawiał nad tym co ex miała to będziesz naprawdę wolnym człowiekiem smile Z autopsji... O zaburzeniach exa mogłabym długo pisać. Tylko po co? Na szczęście to już nie moje małpy i nie mój cyrk smile
                        • facet699 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:28
                          nie zastanawiam się, pisze jak było bo teraz jest już lepiej. Jedynie gdybam o motywach takiego postępowania tego faceta
                          • mola1971 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:34
                            Motywów to ja na pewno nie zrozumiem. Zresztą motywów takiego postępowania nie jestem w stanie zrozumieć ani u kobiet, ani u mężczyzn.
                            Chyba to jakieś zaburzenie psychiczne, ale żyjemy w XXI wieku i niech się tym zajmują specjaliści.
                  • nangaparbat3 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:15
                    facet699 napisał:

                    > racja Molu, taka kobieta byłaby automatycznie niewiarygodna dla mnie bo wieje f
                    > ałszem. Faceta jednak bym nie skreślał a najzwyczajniej w świecie zapytał o pow
                    > ód takigo zachowania.

                    big_grin big_grin big_grin
              • nangaparbat3 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 22:14
                Ale ja bym się na Twoim miejscu zastanowiła, dlaczego ze spkojem przyjmowałaś jego ataki wściekłości, a zdenerwowałaś sie dopiero udawaną słodyczą. Oczywiście udawana słodycz to syrena alarmowa, ale wściekłe pienienie się to co najmniej migające światła. Więc dlaczego je lekceważyłaś?
    • nangaparbat3 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:28
      sporo i z masa negatywnych emocji mowil czesniej o tej osobie. kilkakrotnie. jakby to obrazowo ujac, wygladal za kazdym razem tak jakby ja w tym momencie dusil i gryzl. po prostu parskal wsciekloscia.

      No i w tym momencie ja już bym się głęboko zastanowiła nad tą znajomością. Masz kiepski refleks.
    • ewela1_1 Re: powiedzcie, co to ma byc? 27.11.11, 20:45

      Wciąż ją "kocha" na swój pokręcony sposób. By the way, ta piana z ust mocno by mi dała do myślenia. Bałabym się, że i mnie ugryzie.

      -------------
      "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
    • der1974 Re: powiedzcie, co to ma byc? 28.11.11, 00:22
      Ten człowiek cierpi na kastrację.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja