paraben
16.12.11, 09:00
Ida swieta, od naszego rozstania minelo 2.5 roku, mam nowego partnera..a dziecko nie potrafi go zaakceptowac..dzis rano ze lzami w oczach (ma niecale 6 lat) powiedziala mi: Mamo, dlaczego tatus nie moze z nami znowu mieszkac? Ja bym tak chciala..Serce mi sie lamie, wiem, ze nie kocham jej ojca i nie bylabym z nim szczesliwa..ale zrobilabym wszystko zeby byla szczesliwa..po prostu jestem zalamana.Wiem ze jej ciezko, wyobrazam sobie jak musi to nadal przezywac skoro po takim czasie nadal marzy o tym, ze znowu bedziemy rodzina..czy Wam sie tak tez zdarza i jak sobie z tym radzicie?