pendzacy_krolik
21.12.11, 20:24
..ktore oswiadczaja swojemu mezowi,ze juz go nie kochaja i odchodza do innego? ja-jedna. ale czytajac kolejne nowe watki,nie tylko na tym forum, ale rowniez na "zyciu rodzinnym" dochodze do wniosku,ze wiekszosc mezow to zwykle gnoje,ktorych nie stac na odwage odejscia wtedy,kiedy ma sie czyste sumienie i nie zgnoilo sie psychiki jeszcze-zony.
pozdrawiam.