echina.cea
04.01.12, 14:00
Witam,
Złożyłam pozew o rozwód bez orzekania o winie. Mamy 4 letnie dziecko.
Nasze drogi z mężem rozeszły się jakiś czas temu. Przestaliśmy dbać o siebie nawzajem. On znalazł sobie chwilową pocieszycielkę.
W pozwie nie wspomniałam o zdradzie tylko o tym jak oddalaliśmy się od siebie i jak przestało nam na sobie zależeć.
Mąż zgadza się na rozwód.
Może ktoś z Was miał podobną sytuację.
Czy podczas rozprawy sąd będzie jakoś mocno wypytywał o powody rozstania? Nie chcemy prać w sądzie brudów. Po prostu chcemy się rozstać.
Czy jest szansa na zakończenie sprawy na jednej rozprawie? (powołałałam od razu świadka na okoloicznośc sytuacji dziecka)