zwiazek z kobieta chora psychicznie

17.01.12, 19:24
jakie sa uroki ww, ze niektorzy mezczyzni nawiazuja takie znajomosci,
daja sie zwiazac dzieciakiem, a potem jeszcze jada na tym wozku,
degeneruja sie, i tak, ladnie, traca zycie.?

    • tiresias Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 20:05
      nieziemski, odlotowy seks?
      • tamano Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 20:18
        wprost przeciwnie.
        tez masakra.
        • szizumami Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 22:18
          a tak u siebie błedów nie widzi sie,,pomroczności jakiejś?!
          przeciez zanim to dziecko wyszło ,to troche seksu było-żle
          wiec czemu sie kontynuowało?

          panowie nie róbcie z siebie takich niewinnych-
          upiły was i zgwałciły?!czyli be zwaszej woli tio wszystko sie działo...
          • beata-12345 Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 22.01.12, 04:03
            Uderz w stół, a nożyce się odezwą smile
        • nangaparbat3 Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 22:37
          A ty skąd wiesz?
          • lampka_witoszowska Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 18.01.12, 09:58
            to się nazywa "twórcze zaangażowanie" smile
            • nangaparbat3 Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 18.01.12, 13:44
              Zwłaszcza że wg portalu Tamao jest kobietą. Może z tych teściowych co walą szczotką w drzwi jak syn z synowa figlują?
    • moniapoz Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 20:40
      moim zdaniem tak się dzieje, gdy facet ma bardzo niskie poczucie swojej wartości - wiąże się z pierwszą osobą która okaże mu zainteresowanie - a kobiety o jakich piszesz są z reguły może i psychiczne, ale dość cwane i automatycznie wyczuwają kim będą mogły z łatwością manipulować.


      ------
      Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
      Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
      • szizumami Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 22:13
        ee a na czym niby ta choroba polega
        a może jakaś fobia chociaz
        czy moze o podły charakterek chodzi

        a tak poza tym jakieś necidło musiało byc
        same bez pomocy do wiadra rybki nie leca
        • moniapoz Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 22:32
          smile myślę, że chodzi bardziej o podły charakter, ewentualnie zaburzenia typu miłość toksyczna a nie poważną chorobę psychiczną
          osobiście znam przypadek gdzie kobita zmanipulowała niepewnego swojej wartości i zakompleksionego Pana - głównie seksem, on wtedy nabrał wartości, że hoho, z tego powstało dziecko więc był ślub bo jakże bez ślubu a potem dopiero zaczęło się piekło dla Pana wink
          ale masz rację same bez pomocy do wiadra rybki nie wleciały, choć akurat w tym przypadku jaki opisuję karę poniósł i Pan i dziecko, więc troszkę żal...

          ------
          Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
          Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
          • tamano Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 21.01.12, 19:02
            > osobiście znam przypadek gdzie kobita zmanipulowała niepewnego swojej wartości
            > i zakompleksionego Pana - głównie seksem, on wtedy nabrał wartości, że hoho, z
            > tego powstało dziecko więc był ślub bo jakże bez ślubu a potem dopiero zaczęło
            > się piekło dla Pana wink

            na czym polegalo?
    • tautschinsky Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 17.01.12, 22:38
      tamano napisała:

      > jakie sa uroki ww, ze niektorzy mezczyzni nawiazuja takie znajomosci,
      > daja sie zwiazac dzieciakiem, a potem jeszcze jada na tym wozku,
      > degeneruja sie, i tak, ladnie, traca zycie.?



      A CO TO za choroba psychiczna, w której kobieta jest dzieckiem?
    • braktalentu Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 18.01.12, 09:44
      Wydaje mi się, że podstawowym urokiem takiego związku jest chwilowe zaspokojenie potrzeb, które uświadomione przed zawarciem znajomości mogłyby zostać zaspokojone trwalej i bez dramatycznych kosztów ponoszonych przez wszystkich uczestników relacji (mam tu na myśli zwłaszcza dzieci).
      To przykre, że w w ramach obowiązkowej edukacji nie prowadzi się zajęć z przygotowania do życia w rodzinie, które uczyłyby młodych ludzi świadomości własnych uczuć i potrzeb (nie tylko tych seksualnych).
      • nangaparbat3 Re: zwiazek z kobieta chora psychicznie 18.01.12, 13:47
        Pięknie by było, gdyby w ramach szkolnej edukacji sie dało (nauczyć świadomości własnych uczuć i potrzeb). Może na samym początku coś by z tego jeszcze wyszło?
        Kiedyś kiedyś próbowłam w liceum, właśnie w ramach lekcji przygotowania do życia w rodzinie, uczyć, jak nie tłumic tej świadomości we własnych małych dzieciach - nie mam pojęcia, czy komukolwiek cokolwiek to dało. Ale zawsze sobie mówie, że nawet jeśli jednemu -to już było warto smile
        • braktalentu Nanga /nie na temat 19.01.12, 13:39
          a propos umiejętności, o których "zapomniano" w instytucjonalnych systemach edukacyjnych; do moich ulubionych należą pretensję nauczycieli, że dzieci nie potrafią się skupić. Tak jakby koncentracja była czymś człowiekowi przyrodzonym. Akceptujemy, że pamięć i sprawność fizyczną należy trenować. Nauczyciele starają się dbać o te obszary przy pomocy określonych technik. Czy czyjekolwiek dziecko zostało w szkole poinstruowane jak trenować skupienie?
          I ta komunikacja wiecznie nastawiona na konfrontację, lub negocjacje. Dlaczego nikt nie wspiera porozumienia. Albo coś ugrasz, albo coś wygrasz - nigdy dogadamy się.
          Przezywam właśnie rozterki związane z początkiem edukacji szkolnej mojego syna-smile.

          • puzzle33 Re: Nanga /nie na temat 19.01.12, 13:50
            braktalentu napisała:

            > a propos umiejętności, o których "zapomniano" w instytucjonalnych systemach edu
            > kacyjnych; do moich ulubionych należą pretensję nauczycieli, że dzieci nie potr
            > afią się skupić.
            Jeśli nie nudzić, potrafią, oczywiście w czasie właściwym dla wieku. Zdarza się, że uczniowie po dzwonku na przerwę nie chcą opuścić klasy, bo dalej najchętniej drążyliby temat. Dużo , a może najwięcej zależy od tego, kto stoi przy tablicy.
            • braktalentu Re: Nanga /nie na temat 19.01.12, 14:18
              Czym innym jest umiejętność nauczyciela dotycząca interesującego przekazania tematu, a ZUPEŁNIE czym innym jest umiejętność skupienia się, skoncentrowania (niekoniecznie na CZYMŚ).
              W skrajnych przypadkach ludzie bardzo zainteresowani czymkolwiek (bez względu na wiek) nie są w stanie się na tym skupić, bo stan skupienia się (bez wycieczek umysłu na boczne drogi) jest im kompletnie obcy.
              • puzzle33 Re: Nanga /nie na temat 19.01.12, 19:23
                braktalentu napisała:

                > Czym innym jest umiejętność nauczyciela dotycząca interesującego przekazania te
                > matu, a ZUPEŁNIE czym innym jest umiejętność skupienia się, skoncentrowania (ni
                > ekoniecznie na CZYMŚ).]
                Jeśli tematu nie przekazywać, a postawić na wspólne jego odkrywanie, skupienie na nim uwagi uczniów pojawia się w sposób naturalny.
                Zainteresowanie zajęciem to wstęp do treningu koncentracji uwagi.
    • satoja a Ty to kochanka czy ta chora psychicznie? 18.01.12, 19:44
      bo może zwyczajnie tego faceta zapytaj jakie korzyści z tego układu czerpie, że lubi się go trzymać..
      • moniapoz Re: a Ty to kochanka czy ta chora psychicznie? 18.01.12, 20:02
        > bo może zwyczajnie tego faceta zapytaj jakie korzyści z tego układu czerpie, że
        > lubi się go trzymać..

        obstawiam, że kochanka, ale to nie oznacza, że jej spostrzeżenia są złe/ nieprawdziwe smile
        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja