barbarasz3
21.01.12, 20:43
Bałam sie gróźb byłego męża dlatego nie robiłam podziału mieszkania a właściwie eksmisji przy rozwodzie,potem wykupiłam mieszkanie spółdzielcze za przysłowiowa "złotówkę".Dałam pokój 11m2 wg uznania i dożywocie.Eks to alkoholik,awanturnik,śmieciarz ma wyższą emeryturę ode mnie,wszystkie przedmioty w mieszkaniu są moją własnoscią on z tego korzysta,bo twierdzi że wniósł do wspolnego majątku ja robiłam za własne pieniądze remont/mam dowody/ mało tego on niszczy to co jest moje co mam zrobić praktycznie nie mam świadków sąsiedzi nie chcą sie wtrącać Ma wyrok z art207.Proszę o radę dziękuję.