kaswei
29.03.12, 18:06
U mnie dwójka (2 i 5 lat). Mała chyba nie bardzo zrozumiala co do niej mowimy - pewnie zrozumie jak sie wyprowadze z dziecmi na nasze nowe mieszkanie, ale syn (5 lat) zaskoczyl mnie. Wysluchal i powiedzial tak: to wasza decyzja doroslych, mam nadzieje, ze bedziecie szczęśliwsi.
To bylo gorsze niz wszystkie slowa, ktore musialam wysluchac w ostatnich kilku miesiecy