Gdzie są TACY mężczyźni!!!

04.04.12, 23:27
Programu nie cierpię, nie oglądam, ale ... wink Jest jeden wyjątek wink
Od 16.35 min.:


www.ipla.tv/Mala-czarna-odcinek-335/vod-5516394
Szymon Bobrowski, hm.... wink Jenyyyyy, ale mądrze gada, aż miło posłuchać wink Z takim to można spokojnie się zestarzeć ... smile
    • heksa_2 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 00:32
      W klubach dla gejów.
      • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 08:30
        Właśnie to mnie zastanawia, że jednak kobietom najbardziej podobają się wymuskani metroseksualni i geje. Taki np. Raczek też ma całą rzeszę fanek.
        • sonia_30 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 08:48
          Szymon Bobrowski metroseksualny???? Wymuskany??? I gej??? Chyba cos Wam się pomylało...
          • heksa_2 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:54
            Chyba się oficjalnie przyznaje do swojej orientacji.
            • sonia_30 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:58
              Taaaaa? Tego niusa jeszcze nie słyszałam...
            • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:59
              Szymon Bobrowski? Przecież on ma żonę. Wiem, że to jeszcze o niczym nie świadczy, ale nie spotkałam się z jego przyznaniem do innej niż hetero orientacji.
              Ale może coś mi umknęło, życia celebrytów nie śledzę na bieżąco.
        • argentusa Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!!O 05.04.12, 08:48
          OOOO wypraszam sobie takie generalizowanie.
          Wymuskanych metroseksualnych nie zauważam jako mężczyzn.
          Pana Raczka lubię za wiedzę na temat filmu, ale zeby tak był dla mnie wzorem mężczyzny, to raczej nie.
          Pan Szymon -biorę poprawkę na to,ze w małej czarnej to my widzimy fragment osobowości. A nie całokształt człowieka.
          a w ogóle to Obecny jest 200% facetem i tego się trzymam.
          Ar.
          • cold.wind.blows Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!!O 05.04.12, 20:54
            To ja się podpisuję pod tym, co napisała Argentusa. Nie wyobrażam sobie fascynacji kimś, kogo znam z telewizora, bo jak wiadomo telewizja kłamie. To po pierwsze. Po drugie, jeśli z kimś jestem, to jest to osoba, która w 100 % wypełnia moją przestrzeń fascynacji kimś.
            • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!!O 07.04.12, 23:04
              Ostatnią fascynację panem z plakatu przeżyłam w wieku 13 lat. Z tego eis chyba wyrasta, ale powzdychać 'gdzie są tacy mężczyźni' to nic zdrożnego.
        • ewela1_1 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 08:52
          Nie zauważyłam tej tendencji, raczej skłaniałabym się ku tezie, że kobietą właśnie podobają się tzw. "źli chłopcy".
          -------------
          "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
        • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 08:57
          maciekqbn napisał:

          > Właśnie to mnie zastanawia, że jednak kobietom najbardziej podobają się wymuska
          > ni metroseksualni i geje. Taki np. Raczek też ma całą rzeszę fanek.

          Nie wszystkim. Mnie się podoba prof. Bartoszewskismile

        • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:13
          No akurat Bobrowskiemu baaaaaardzo daleko do wymuskanego, metroseksualnego geja. Raczek zresztą, mimo, że jest gejem, też nie jest ani wymuskany, ani metroseksualny.
          Chyba Maćku myli Ci się zwykłe dbanie o siebie z metroseksualnością i wymuskaniem. I tak, kobiety lubią, gdy mężczyzna dba o siebie. Lubią gdy jest czysty i pachnący. Ot, tylko/aż tyle.
          Czasy troglodytów skończyły się bezpowrotnie tongue_out
          • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:21
            Dokładnie Molkasmile Jeśli mężczyzna metroseksualny to:
            - mający zawsze umyte i dobrze obcięte włosy,
            - dbający o higienę osobistą,
            - pachnący dobrą wodą toaletową,
            - dbający o swoje zdrowie i kondycję fizyczną,
            - dobrze i NOWOCZEŚNIE się ubierający....
            ....to ja też gustuję tylko w metroseksualnychbig_grinDD
            -
            • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:25
              Ja mam słabość do okularników z kilkudniowym zarostem, więc do tej listy te dwa elementy bym jeszcze dodała smile)) No i wzrost - minimum 180 cm.
              A co! Jak marzyć to marzyć big_grin
              • luciva Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:27
                Oooo, ja też takich lubię smile
              • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:26
                Wypisz - wymaluj Altz, ale on już zajętysmile
                • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:37
                  To co mi tu z zajętykami wyskakujesz? wink))))))
            • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:35
              zabelina napisała:

              > Dokładnie Molkasmile Jeśli mężczyzna metroseksualny to:
              > - mający zawsze umyte i dobrze obcięte włosy,
              > - dbający o higienę osobistą,
              > - pachnący dobrą wodą toaletową,
              > - dbający o swoje zdrowie i kondycję fizyczną,

              To powyżej to podstawa.

              > - dobrze i NOWOCZEŚNIE się ubierający....

              A to niżej to już IMHO przerost formy nad treścią. Ale jak ktoś lubi wydawać krocie na bzdety to czemu nie. Ja tam wolę dżiny z Pakistanu w Tesco za 29 zł niż funkcjonalnie to samo, tyle że 'modne i NOWOCZESNE' za 150 zł. Różnice lepiej przeznaczyć na hobby albo kupić coś dziecku.
          • ewela1_1 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:23

            Ooo tak, higiena, dbanie o siebie to oczywista oczywistość smile
            -------------
            "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
          • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:56
            mola1971 napisała:


            > Chyba Maćku myli Ci się zwykłe dbanie o siebie z metroseksualnością i wymuskani
            > em. I tak, kobiety lubią, gdy mężczyzna dba o siebie. Lubią gdy jest czysty i p
            > achnący. Ot, tylko/aż tyle.
            > Czasy troglodytów skończyły się bezpowrotnie tongue_out

            Mój eks dba, ma 187 cm wzrostu i urodę południowca. W wieku 18 lat uważałam, że to wystarczy. Teraz mam trochę inne oczekiwania.

            • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:01
              Pewnie, że to za mało, ale tutaj akurat rozmowa na urodę nam zeszła.
              O przymiotach innych niż cielesne też możemy pogadać wink
              • heksa_2 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:05
                Na przykład zapach. To nie jest przymiot cielesny, tylko zdecydowanie duchowy wink A najlepiej wiedzą o tym Rosjanie...
                • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:10
                  Przymioty cielesne giną przy tych duchowych. Vide pan Bartoszewski.

                  A największa zaleta to zdecydowanie na mniesmile
                • ewela1_1 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:10
                  Każdy ma inny zapach, to tzw. feromony. Tembr głosu tez działa smile...
                  -------------
                  "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
                  • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:15
                    Dziwne, gdyby nie działał - czym więcej testosteronu tym niższy głos, odbierany przez kobiety jako bardziej pociągający. Podświadomie każda chce być sponiewierana przez samca alfa wink
      • luciva Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:12
        Bobrowski nie jest gejem.
        • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:31
          Wiem wiem, podchwyciłem jednak ideę Heksy dla podkręcenia atmosfery i przebudzenia szanownych Pań wink
          • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:44
            Nas Maćku już nie ma co budzić, większość już przeżyła "przebudzenie"big_grin Natomiast sporo panów w Polsce powinno się obudzić i zauważyć, że żyjemy w czasach gdzie nie wystarczy kąpiel w sobotę i zmechacony podkoszulekwink
            • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:55
              Prawda, przebudzone to my już jesteśmy. Teraz jakieś pobudzenie by się przydało big_grin
              • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 09:58
                mola1971 napisała:

                > Prawda, przebudzone to my już jesteśmy. Teraz jakieś pobudzenie by się p
                > rzydało big_grin
                Tylko wokół jak na Giewoncie; sami Śpiący Rycerzesmile
                • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:02
                  Ano właśnie sad I o tym ten wątek...
                • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:12
                  mayenna napisała:

                  > Tylko wokół jak na Giewoncie; sami Śpiący Rycerzesmile

                  Może już się dosyć nawalczyli. Teraz dają szansę drugiej stronie by się wykazała smile
                  • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:28
                    maciekqbn napisał:


                    > Może już się dosyć nawalczyli. Teraz dają szansę drugiej stronie by się wykazał
                    > a smile
                    i w tym chyba cały problem bo strona wolałaby mieć partnera w wykazywaniu się a nie biorcęsmile
                    • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:33
                      mayenna napisała:

                      > maciekqbn napisał:
                      >
                      >
                      > > Może już się dosyć nawalczyli. Teraz dają szansę drugiej stronie by się w
                      > ykazał
                      > > a smile
                      > i w tym chyba cały problem bo strona wolałaby mieć partnera w wykazywaniu się a
                      > nie biorcęsmile

                      Ze wzajemnością. I właśnie tu jest problem smile
                  • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:43
                    Maćku, a widziałeś kiedyś by zwierzyna za myśliwym latała? tongue_out
    • heksa_2 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:00
      Nie wiem czy Szymon B. jest czy nie jest. Wydawało mi się, że jest i że się oficjalnie zdeklarował, ale może mi się tylko wydawało. Niemniej geje są najbardziej empatycznymi, czystymi, dobrze pachnącymi i ubranymi facetami. Oczywiście nie wszyscy, ale w wiekszości.
      • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:09
        Z tą ich empatią to bym dyskutował. Jak taki jeden kiedyś się do mnie dobierał, to niewiele brakowało a bym zwymiotował. Wówczas byłem jeszcze nieletni, teraz bym inaczej uciął te 'zaloty' smile
        • heksa_2 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 10:59
          Generalnie dobrze to o tobie świadczywink
          Oni są empatyczni wobec kobiet. Jako przyjaciele kobiet sprawdzają się super. I maja tak pięknie dizajnersko urządzone mieszkania.
          • blue_ania37 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 11:13
            Nie znam żadnego geja, więc nie mam zdania żadnego na ich temat oprócz sterotypów.
            Mogę dorzucić tylko, że Bobrowski jest w moim typie od jakiś 10 latsmile
            • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 11:14
              To ja się ośmielę i zapytam: kto to jest ten Bobrowski?
      • maciekqbn BTW 05.04.12, 10:30
        Jedynym gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl. Nie afiszuje się ze swoimi preferencjami - choć oficjalnie się przyznał. Ma super głos, w wieku ca 50 lat wygląd 30-kilku latka i w ogóle to bardzo sympatyczny gość. Pamiętacie 'Neverending Story' albo 'Too Much Trouble'?
        To były piękne czasy...
        • nowel1 Re: BTW 05.04.12, 12:08
          maciekqbn napisał:

          > Jedynym gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl. Nie afiszuje się ze swoim
          > i preferencjami - choć oficjalnie się przyznał.

          Jezuuuu, ten tekst jest przezabawny.
          Ilu znasz gejów? Co jest dla ciebie kryterium ich "fajności" - super głos, nieafiszowanie się ale przyznanie i uroda? No pięknie że lubisz Limahla, ale twoja opinia o homoseksualistach oparta na tym panu jest tak infantylna, że aż mnie zbulwersowała wink
          • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 13:02
            A z czego wnosisz, że zbudowałem moją opinie o homoseksualistach opierając się na Limahl'u?
            • zabelina Re: BTW 05.04.12, 13:08
              Pewnie z Twojej wypowiedziwink Cytat: "JEDYNYM gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl."
              • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 13:17
                zabelina napisała:

                > Pewnie z Twojej wypowiedziwink Cytat: "JEDYNYM gejem, który jest OK to moim zdani
                > em Limahl."

                A czy z tego wynika, że znam jednego tylko geja?
                Napisałem li tylko, że z pośród tych, których znam tylko tego jednego oceniam pozytywnie. Reszta to obleśne typy. Oczywiście obleśne z punktu widzenia faceta hetero. Dlatego tez. m.in cenię u nich nieafiszowanie się ze swoimi preferencjami. Bo to afiszowanie się, a tym bardziej zaczepianie osób hetero (swojej płci) czyni ich obleśnymi. Poza tym mogą być całkiem OK ludźmi.
                • zabelina Re: BTW 05.04.12, 13:28
                  maciekqbn napisał:

                  > zabelina napisała:
                  >
                  > > Pewnie z Twojej wypowiedziwink Cytat: "JEDYNYM gejem, który jest OK to moim
                  > zdani
                  > > em Limahl."
                  >
                  > A czy z tego wynika, że znam jednego tylko geja?

                  Taksmile Napisałeś "Jedynym gejem", a nie "jedynym gejem, którego znam"
                  Jasność komunikatu to postawa dobrej komunikacjismile
                  > Napisałem li tylko, że z pośród tych, których znam tylko tego jednego oceniam p
                  > ozytywnie. Reszta to obleśne typy. Oczywiście obleśne z punktu widzenia faceta
                  > hetero. Dlatego tez. m.in cenię u nich nieafiszowanie się ze swoimi preferencja
                  > mi. Bo to afiszowanie się, a tym bardziej zaczepianie osób hetero (swojej płci)
                  > czyni ich obleśnymi. Poza tym mogą być całkiem OK ludźmi.
                  >
                  • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 13:35
                    I tu bym polemizował w kwestii interpretacji. Bo wg mnie samo 'jedynym' = 'jedynym z pośród tych, których znam'. Natomiast odniesienie do znajomości tylko jednego musiałoby zostać określone bezpośrednio, tzn. 'jedynym, którego znam'.
            • nowel1 Re: BTW 05.04.12, 13:31
              Stąd : "Jedynym gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl. "
              Skoro on jedyny jest ok, to wg ciebie cała reszta nie jest ok. Prosta logika.
              Zakladam, być może mylnie, że nie znasz całej reszty, a Limahla sam przywołałeś
              • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 13:37
                nowel1 napisała:

                > Stąd : "Jedynym gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl. "
                > Skoro on jedyny jest ok, to wg ciebie cała reszta nie jest ok. Prosta lo
                > gika.
                zgadza się.

                > Zakladam, być może mylnie, że nie znasz całej reszty, a Limahla sam przywołałeś

                Ale założenie właśnie przyjęłaś błędne.
                W końcu geje to nie jednorożce wink
                • nowel1 Re: BTW 05.04.12, 13:43
                  Trochę nudzi mnie ta rozmowa, ale jednak dopytam: znasz wszystkich innych gejów?
                  • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 14:13
                    nowel1 napisała:

                    > Trochę nudzi mnie ta rozmowa, ale jednak dopytam: znasz wszystkich innych gejów
                    > ?

                    A czy Ty znasz wszystkich ludzi na ziemi?
                    Czy fakt ten nie pozwala Ci mieć własnego zdania o określonej grupie ludzi?

                    Mnie również nudzi ta rozmowa. Pytania potraktuj jako retoryczne. Z mojej strony EOT.
                    • nowel1 Re: BTW 05.04.12, 14:22
                      Czasem lepiej jest po prostu przyznać, że się coś tam źle, na przykład, sformułowało.
                      Wbrew pozorom, nie zawsze trzeba mieć rację. To bywa nawet dość uwalniające doświadczenie - przyznać, że się czasem racji nie ma.
                      • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 14:30
                        nowel1 napisała:

                        > Wbrew pozorom, nie zawsze trzeba mieć rację. To bywa nawet dość uwalniające doś
                        > wiadczenie - przyznać, że się czasem racji nie ma.

                        Chyba sobie żartujesz. Ja zawsze mam rację!
                        wink

                        P.S.
                        Ale w tym przypadku sama pomyśl, takie zdanie: 'Jedynym człowiekiem jakiego naprawdę cenię to JP2'. Czy to oznacza, że znam TYLKO JP2, czy raczej, że jest on jednym z wielu ludzi, których znam ale tylko tego jednego naprawdę cenię?
                        • nowel1 Re: BTW 05.04.12, 14:45
                          Widzę pierwszą twoją zaletę : cierpliwy i konsekwentny jesteś wink

                          A ad meritum: zdanie z JP jest OK.
                          Teraz przeczytaj zdanie: "Jedynym człowiekiem naprawdę godnym szacunku jest moim zdaniem JP II".

                          Jest różnica? W Twoim przykładzie napisałeś "którego naprawdę cenię" - i to jest logiczne, bo dotyczy Ciebie, Twojego doświadczenia- 1 osoba liczby pojedynczej, a nie trzecia - jak w moim przykładzie, i jak też Ty napisałeś o Limahlu.



                          Ale zostawmy to już, serio, bo robi się z tego "moja racja jest najmojsza" wink
                          • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 15:00
                            OKI, jakoś te rację kompromisowo rozdarliśmy wink
                          • zmeczona100 Re: BTW 05.04.12, 15:04
                            Przyznam, że ze zdziwieniem obserwuję Twoje wypowiedzi odnośnie Maćkowego Limhala wink
                            A to dlatego, że dla mnie to jego zdanie jest po prostu jasne, proste i zrozumiałe- (z tych gejów, które zna) Limahl jest jedynym, którego ceni. Rozumiem, że Limahl nie jest jedynym (gejem), którego zna, za to jedynym (z gejów), którego ceni smile
                            • maciekqbn Re: BTW 05.04.12, 15:08
                              Dokładnie o to mi chodziło smile
                              Dyskusja jednak dała mi trochę do myślenia bo już chciałem robić rozbiór logiczny swoich wypowiedzi. wink
                            • zabelina Re: BTW 05.04.12, 16:54
                              A ja Twojego posta przeczytałam z jeszcze większym zdziwieniemsmile) Wypowiedź Maćka odczytuję dokładnie tak jak Novel i nawet (o naiwnościwink) wydawało mi się, że wszyscy (no, oprócz Maćka) tak to zdanie odczytują. Dla mnie to kolejna nauka wyniesiona z dysput forumowychsmile
                              • nowel1 Re: BTW 05.04.12, 17:22
                                Zabelino, mamy porozumienie dusz wink))
                              • zmeczona100 Re: BTW 05.04.12, 17:37
                                No moment wink

                                maciekqbn napisał:

                                > Jedynym gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl.


                                forum.gazeta.pl/forum/w,24087,134862534,134868904,BTW.html

                                maciekqbn napisał:

                                > Jedynym gejem, który jest OK to moim zdaniem Limahl.

                                Pozostali nie są OK. Pozostali geje, oczywiście, bo mowa była o gejach, a nie mężczyznach/ ludziach.

                                Dobra, nie będziemy się kłócić w Wielki Tydzień wink
                                To tylko dowód na to, że nie zawsze wszyscy się rozumieją smile
    • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 12:03
      Kurdę!
      A może tak choć jedna osoba wypowie się na temat jego wypowiedzi w tym programie, co?
      A nie wygląd, wygląd, higiena- toż to podstawa. O to, jak mądrze gada mi chodziło, no!

      wink
      • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 12:25
        Mądrych facetów to ja akurat znam dużo więcejsmile) Tych, którzy dobrze wygladają i na dodatek dbają o ten wygląd jakby mniej...
      • blue_ania37 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 12:31
        No przecież ja się wypowiedziałamsmile
        Bobrowskiego lubię od wielu lat i to wcale niekoniecznie za wygląd ( choć też mi się podoba ), śledzę jego karierę, nie jest celebrytą, nie łazi na przyjęcia, nie ma 7 żony itp..
        A głos jego też mi się podobasmile
        A
        • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 12:50
          blue_ania37 napisała:

          > A głos jego też mi się podobasmile

          To fakt, głosem mógłby uwieśćsmile
          • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 12:54
            Mam takiego kumpla, który ma taaaaaaaki głos, że kobity przez telefon nim uwodzi smile))
            Fizycznie też niezły, do Robbiego Williamsa jest podobny. Ale ma jedną wadę, która niweczy wszystkie fizyczne zalety - nie dotrzymuje danego słowa. I ma fochy.
            • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:10
              mola1971 napisała:

              Ale ma jedną wadę, kt
              > óra niweczy wszystkie fizyczne zalety - nie dotrzymuje danego słowa. I ma fochy
              > .

              Czyli ma tzw. wady eliminującebig_grin
              • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:18
                Facet, który ma fochy... żal.pl
                No chyba, że gej wink
                • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:25
                  I tu byś się zdziwił smile Żaden ze znanych mi gejów (a kilku znam i to dość dobrze) nie ma fochów. Ten kolega jest jak najbardziej hetero, ale przez te swoje fochy nadal, w wieku 39 lat, jest kawalerem. I chyba tak już zostanie. Mimo, że wydawać by się mogło, że ma wszystko, czego pragną kobiety (wg facetów znaczy), tzn. ma urodę, wysoką pozycję zawodową, piękne mieszkanie w centrum Wawy, brykę, bardzo dobrze zarabia etc. I co? I nic. Te, które nim się interesują, jemu nie pasują. Te, którymi on jest zainteresowany, po krótkiej znajomość wieją, bo mają dość jego fochów, zmiennych nastrojów etc.
                  • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:38
                    mola1971 napisała:

                    Ten kolega jest jak najbardziej hetero, ale przez te swoje f
                    > ochy nadal, w wieku 39 lat, jest kawalerem. I chyba tak już zostanie. Mimo, że
                    > wydawać by się mogło, że ma wszystko, czego pragną kobiety (wg facetów znaczy),
                    > tzn. ma urodę, wysoką pozycję zawodową, piękne mieszkanie w centrum Wawy, bryk
                    > ę, bardzo dobrze zarabia etc. I co? I nic.

                    Ma za mało innych zaletsmile
              • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:20
                No smile To są wady, których nie da się u chłopa zaakceptować. Tzn. u chłopa jako u partnera, bo u kumpla to mi to kompletnie nie przeszkadza. Nafoszy się i się nie odzywa - trudno. Przejdzie mu.
                Na co dzień, u własnego chłopa, takiej huśtawki bym nie zniesła.
              • blue_ania37 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:24
                Lepiej bym tego nie określiłasmile wady eliminującesmile
                A poważnie facet z fochem to najgorsza rzecz na świecie, szczególnie tacy z niekończącym się fochem.
                Znam jednego takiego....
                Pomimo urody...i głosu filmowego.
                Nie widzę w nim wogóle tej urody...i cieszę się, że nie będę się z nim starzećsmile
                A
            • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:36
              mola1971 napisała:

              . Ale ma jedną wadę, kt
              > óra niweczy wszystkie fizyczne zalety - nie dotrzymuje danego słowa. I ma fochy
              > .
              90% mężczyzn ma takie wady.Da się z tym wytrzymać.
              • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:38
                mayenna napisała:

                > nie dotrzymuje danego słowa. I ma
                > fochy
                > > .
                > 90% mężczyzn ma takie wady.Da się z tym wytrzymać.

                Nie zgodzę się co do fochów, to cecha typowo kobieca.
                Z kwestią niedotrzymywania słowa nie polemizuję.
                • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:45
                  Fochy to typowo męska cecha.Żadna znana mi kobieta nie ma fochów typu: nie odzywam się, zawezmę się i czegoś nie zrobię.
                  Jak nawet ma to na krótki czas. Pomaga na to magiczne słowo"zacałuję". W cięższych stanach mija samoistnie bo obowiązek/sumienie/ miłość/ spolegliwość jej nakazują zmianę. Facet jak strzeli focha, to trwa on długo i konsekwentnie aż sam uzna że mu się opłaca przestać.
                  • maciekqbn Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:15
                    Moje doświadczenia są skrajnie odmienne.
              • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:40
                Mayenna, da sie wytrzymać z mężczyzną, który nie dotrzymuje słowa??
                • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:46
                  zabelina napisała:

                  > Mayenna, da sie wytrzymać z mężczyzną, który nie dotrzymuje słowa??
                  Wytrzymałam 20 latsmile) i nawet przywykłamsmile
                  • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:53
                    Ja wytrzymałam 17 lat i nie przywykłam. I nie przywyknę.
                    Zresztą nie po to się rozwodziłam, by znów wiązać się z kolejnym Piotrusiem Panem, który rzuca słowa na wiatr. Facet ma być facet. Jego słowo ma być droższe od pieniędzy.
                    • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 13:59
                      mola1971 napisała:

                      Facet ma być facet. Jego słowo ma być droższe o
                      > d pieniędzy.
                      Mola, jak taki jest to luzem nie chodzismile)
                    • blue_ania37 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:00
                      Nienawidzę fochówsmile
                      Szczególnie takich, które nic nie znaczą a mają na celu tylko wkurzenie drugiej osoby, to jest dziecinada.
                      Nie wiem czy uwierzę jeszcze, że są faceci którzy dotrzymują słowa.Aż strach uwierzyć...
                      A
                    • zabelina Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:01
                      Powiedziałabym Mola nawet, że dla mnie priorytetem w wyborze partnera, jest to, czy mogę ufać jego słowom i na nich polegać.
                    • sonia_30 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:06
                      "Facet ma być facet. Jego słowo ma być droższe od pieniędzy"

                      Molka spotkałas kiedyś taki OKAZ????? ;-P
                      • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:33
                        Spotkałam smile
                        Ino zajętyki, luzem taki żaden nie biega uncertain
                        • blue_ania37 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:56
                          Luzem taki nie biegasmilehehe, dobresmile
                          Ja nie spotkałam, chyba, że Bobrowskismile
                          A
                          • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:08
                            Bobrowski ma żonę i dwie córki.
                            • blue_ania37 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:12
                              A ktoś tu niedawno zadawał pytanie, kto to jest Bobrowskismile?
                              Jestem załamana jego stanem cywilnym, ale jakoś to udżwignęsmile
                              A
                              • sonia_30 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:18
                                Eeeee tam musi mieć jakiś ukryty feler ;-P
                                • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:27
                                  Może chrapie w nocy wink
                                • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:29
                                  sonia_30 napisała:

                                  > Eeeee tam musi mieć jakiś ukryty feler ;-P
                                  Ma, a jakże i nazywa się on: żona.
                                  • sonia_30 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:47
                                    Żona = feler? No wiesz co Mayenna? wink
                                    • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 16:07
                                      sonia_30 napisała:

                                      > Żona = feler? No wiesz co Mayenna? wink
                                      Reflektujesz na takiego z żoną jako bonusem?
                                      Ale jakbym miała wybierać to też wolę mieć współżonę niz dwóch mężów jednocześniesmile
                                      • sonia_30 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 16:14
                                        Na stałe nie reflektuję na żadnego big_grin Trzeba wyciągac wnioski z przeszłości wink
                              • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:28
                                blue_ania37 napisała:

                                > A ktoś tu niedawno zadawał pytanie, kto to jest Bobrowskismile?
                                Google - po twarzy z programu go zidentyfikowałamsmile Ale pierwszy raz na oczy widziałam go w serialu o Wrocławiu - "Galeria". Facet urodził sie prawie tego samego dnia co ja, śmiem twierdzić więc że przymioty charakteru ma po znaku zodiakusmile)
                            • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:26
                              mayenna napisała:

                              > Bobrowski ma żonę i dwie córki.

                              I jednego syna smile
                              Przynajmniej na dziś smile
                            • nocula Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 06.04.12, 20:25
                              I syna też ma.
          • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:10
            Oj, tam, głos. Ale co on mówi, kobity! To jego poczucie humoru, optymizm, umiejętność odnalezienia się w różnych sytuacjach, wybrnięcia z nich, no po prostu- nic, tylko się zakochać wink
            I jeszcze w dodatku ucieszony, kiedy żona szczęsliwa wraca z wakacji w pojedynkę smile Nie, no.... się zakochałam wink
        • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:07
          Faktycznie. Zwracam honor smile
      • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 12:46
        Oj tam, czepiasz się tongue_out Najpierw trza urodę ocenić, opcję seksualną ustalić, by się na jakąś minę nie natknąć, a dopiero potem posłuchać czy mądrze gada big_grin

        A tak poważniej to w domu wieczorem posłucham co on gada, w robocie go słuchać nie będę, by nie gorszyć młodzieży swą postawą wink Zresztą i tak ważniejsze jest co robi. Takich co pięknie gadają, a co innego robią, znam na pęczki.
    • mayenna Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 14:24
      Obejrzałam.
      Znam odpowiedź na pytanie zawarte w tytule wątku: w małżeństwie. trzeba takiego sobie odbić jeśli nie miało sie tyle rozumu żeby znaleźć w liceum/na studiachsmile) On się nie miał szans uchować do naszego wieku luzem i żadna normalna kobieta z takim się nie rozwiedzie. A jak się rozwiedzie to momentalnie przechodzi w ręce innejsmile
      • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:11
        On się nie miał szans uchować do naszego wieku luzem i żadna normalna kobiet
        > a z takim się nie rozwiedzie
        .

        Dokładnie!
        • mola1971 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:19
          Pozostaje liczyć na podobnych do niego, ale takich, którzy związali się z nienormalnymi kobietami. A tak bywa. Taka nienormalna kobita, bywa, że w pewnym wieku nabiera wiatru w żagle i tyyyyyle ją widział.
          I w taki oto sposób normalny chłop wraca na rynek wtórny. Tylko ilu takich jest? Pewnie w promilach trzeba byłoby to liczyć uncertain
          • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:22
            Ooo, tak właśnie.
            Taka posucha, eh crying
    • panda_zielona Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:23
      Ale jak sam przyznał, dochodził do tego co jest teraz przez 10 lat. Czyli nie było prosto i bezboleśnie smile
      • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 15:30
        Phiii... Ale doszedł! Znaczy się- nie unika wysiłku, pracy nad sobą wink Znaczy- inwestuje w siebie i związek. Znaczy- nie osiada na laurach wink

        Poza tym te 10 lat to dotyczyło tylko samotnych wyjazdów wakacyjnych żony wink
    • maheda W serialach n/t 05.04.12, 17:07

    • maniasza Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 17:24
      Oglądałam ten program w telewizorni i własnie na dwie rzeczy zwrócilam uwagę. To, co pan psycholog mówił, o huśtaniu się - czysta prawda. Oraz, co jedna z pań , że ją wkurza szarmancja mężczyzn.
      Jeśli chodzi o to "huśtanie się", to też zaobserwowałam, że nieraz trafia się na ludzi, którzy źle się czują, kiedy ty masz dobrze. W związku, to naprawdę dziwne, jeśli partner tak się zachowuje. Ale zdarza się.
      Natomiast , co do szarmancji mężczyzn, to jakoś tego nie rozumiem. Znaczy uwag tej pani nie rozumiem. Jakaś zagorzała feministka, czy co? Ja osobiście lubię taką spostrzegawczosc, nie wiem, wrażliwosc, maniery, jak kto woli,mężczyzn, aby przepuscic w drzwiach, wziąc walizkę, podstawic krzesło itp. I wydaje mi się, że kobiety jednak to lubią, choc niektóre, jak ta pani, mogą wypierac się tego.
      Mój syn już któryś z kolei rok mieszka z ojcem i jak przyjeżdza, jak idziemy na jakieś zakupy, czy wsiadam do auta itp - te jego takie ruchy, bez słowa bierze koszyk (pusty!) z mojej ręki, otwiera drzwi do auta, czy w autobusie wchodzi pierwszy, aby zając mi miejsce. Ja to uwielbiam. I to robi tak, jakby niechcący, naturalnie... Fajne to takie. I takie męskie. Strasznie mi to imponuje. I na pewno nie po mnie to odziedziczył smile
      Może staroświecka jestem pod tym względem, ale odbieram to jako formę szacunku do kobiety..
      Myślę też, że same kobiety często "zabijają" w mężczyznach takie pozytywne odruchy. Nieraz obsewowałam wyraz zdziwienia na twarzy faceta, kiedy podziękowałam, że mi otworzył drzwi. I sama się dziwiłam, że on się dziwi smile. A potem zaobserwowałam i i widzę, że w wiekszości kobiety chcą na każdym kroku pokazac, jakie to są samowystarczalne i wręcz ubliża im to, że facet przepuszcza je w drzwiach. Ewentualnie zachowują się jak babochłopy.
      Trochę dziwne.
      Ja też potrafię żarówki w aucie wymieniac, świece, koła i akumulator, oraz rąbac drzewo i układac kafelki. I sobie drzwi otworzyc sama. I nie tylko.
      Tylko po co? Może czasami warto zostawic mężczyznom pole do popisu, zaufac, a nie zawłaszac wszystko dla siebie, uważając, że we wszystkim jesteśmy najlepsze i niedoścignione, zarówno w oraniu pola, jak i wychowywaniu dziecka?
      Bo tak to, niestety, najczęsciej bywa.
      Może to z jakichś kompleksów kobiecych wynika? wink
      • zmeczona100 Re: Gdzie są TACY mężczyźni!!! 05.04.12, 17:56
        maniasza napisała:


        > Jeśli chodzi o to "huśtanie się", to też zaobserwowałam, że nieraz trafia się n
        > a ludzi, którzy źle się czują, kiedy ty masz dobrze. W związku, to naprawdę dzi
        > wne, jeśli partner tak się zachowuje.

        Na ten temat to mogłabym napisać kilka tomów- na podstawie własnych doświadczeń z życia z taką własnie osobą. Po latach wyszło, że omc ex traktował małżeństwo nie jako zespół partnerski, ale jako rywalizację dwójki małżonków. I się wkurzał, bo "musiał" mi "dorównywać" czy wręcz "być lepszym" ode mnie. Kiedy to odkryłam, to nawet nie zaprzeczał shock . A ja, głupia, zastanawiałam się latami co nie tak zrobiłam- może faktycznie za mało czasu mu poświęcałam. Kuźwa, on po prostu oczekiwał, że ja będę szarym pracownikiem, takim zupełnie niewidocznym, niewyróżniającym się smile Tyle tylko, że ja nie byłam urzędnikiem i to, co robiłam, co dawało mi zadowolenie, było jednak związane z pracą, no i z zainteresowaniami. A tak musiał mi "udowadniać", że on też nie jest gorszy. Dziecinada!


        > Natomiast , co do szarmancji mężczyzn, to jakoś tego nie rozumiem.

        Mnie też to zaskoczyło. Chociaż może chodziło o jakieś odchyły w tej szarmanckości wink


        > Mój syn już któryś z kolei rok mieszka z ojcem i jak przyjeżdza, jak idziemy na
        > jakieś zakupy, czy wsiadam do auta itp - te jego takie ruchy, bez słowa bierze
        > koszyk (pusty!) z mojej ręki, otwiera drzwi do auta, czy w autobusie wchodzi p
        > ierwszy, aby zając mi miejsce. Ja to uwielbiam. I to robi tak, jakby niechcący,
        > naturalnie... Fajne to takie. I takie męskie. Strasznie mi to imponuje. I na p
        > ewno nie po mnie to odziedziczył smile

        No własnie- naturalnie samo wychodzi, jeśli człek nieco bardziej rozgarnięty jest smile
        Zakupy, ciężkie rzeczy- o, tak, tak, ale co do otwierania drzwi auta to już niekoniecznie wink
        Zresztą, wydaje mi się, że to w ogóle dotyczy ludzi- bez podziału na płeć. Przecież jak jestem ze znajomą, która wyciąga z bagażnika wielkie siaty, to chyba proponujesz pomoc. Przepuszczanie kobiety w drzwiach- to mi pasuje smile Ale wink nie zawsze, bo jeśli chuop dźwiga siaty, to wtedy otwarcie mu drzwi i przepuszczenie go w nich jak dla mnie jest czymś naturalnym. Albo przepuszczanie osób wychodzących, gdy my wchodzimy- bez względu na płeć. Za to miło jest, kiedy przy wyjściu z restauracji (moja zasada- płaci zapraszający) ktoś pomaga mi włożyć płaszcz smile


        > Może staroświecka jestem pod tym względem, ale odbieram to jako formę szacunku
        > do kobiety..
        > Myślę też, że same kobiety często "zabijają" w mężczyznach takie pozytywne odr
        > uchy. Nieraz obsewowałam wyraz zdziwienia na twarzy faceta, kiedy podziękowałam
        > , że mi otworzył drzwi. I sama się dziwiłam, że on się dziwi smile. A potem zaobse
        > rwowałam i i widzę, że w wiekszości kobiety chcą na każdym kroku pokazac, jakie
        > to są samowystarczalne i wręcz ubliża im to, że facet przepuszcza je w drzwiac

        > Ja też potrafię żarówki w aucie wymieniac, świece, koła i akumulator, oraz rąba
        > c drzewo i układac kafelki. I sobie drzwi otworzyc sama. I nie tylko.
        > Tylko po co? Może czasami warto zostawic mężczyznom pole do popisu, zaufac, a n
        > ie zawłaszac wszystko dla siebie, uważając, że we wszystkim jesteśmy najlepsze
        > i niedoścignione, zarówno w oraniu pola, jak i wychowywaniu dziecka?

        Jak najbardziej się z tym zgadzam. Z tym, że nie zawsze jest to wina baby; czasami trafia się jednak oporny, leniwy i nastawiony na własne wygody facet- wtedy nie masz wyboru i sama zapitalasz...
    • fraaa w calym tym watku o bobrowskim 06.04.12, 00:52
      pominiety zostal fakt ze ten program to jedno wielkie slowne brandzlowanie siadaja trzy baby zapraszaja do tego jakiegos losia i nappieprzaja " oczywiste oczywistosci " jest w nim pelno blyskotliwych sformulowan typu trzeba dbac o zwiazek zwiazek to praca szanujmy sie itp.

      zastanowil mnie fakt ze komus sie to moze podobac i w ogole znajduje tam cos "odkrywczego" przeciez to jest takie "psychologizowanie " ala pani domu banal goni banal

      a baby siedza i upajaja sie wlasnymi wypowiedziami jeszce im za to placa

      • zmeczona100 Re: w calym tym watku o bobrowskim 06.04.12, 09:34
        Przeczytaj moje pierwsze zdanie w tym wątku, czyli w pierwszym poście smile
        Dokładnie mam takie same zdanie- z wyjątkiem wypowiedzi Bobrowskiego właśnie. Oczywiście, że i on gada oczywistości- tyle, że takich facetów jest na lekarstwo i dlatego nim się "zachwyciłam". Program nie był wyreżyserowany, a więc spontanicznie gadał to, co faktycznie myśli- i o to mi w tym wszystkim chodziło.
        • to.ja.kas Re: w calym tym watku o bobrowskim 10.04.12, 11:41
          Bobrowski podoba mi się od czasu serialu "Miasteczko" wieki temu a potem spektaklu w Teatrze Powszechnym "Kto sie boi Wirginii Wolf" z Jandą.
          Co gada nie wiem, bo mam szlaban w robocie na filmiki więc się nie wypowiem. Pewnie gada mądrze. Mam nadzieję, że to jeden z tych co nie tylko gada ale też robi. Są tacy na świecie, są. smile
Pełna wersja