paraben
14.05.12, 13:37
Hej, do tej pory ciagle wydawalo mi sie ze moj obecny partner ma cechy takie, jakich zawsze szukalam w zwiazku. Od jakiegos czasu jednak podwazam w swojej glowie wszystko, co kiedys mi w nim imponowalo. Jestem tak rozdrazniona, ze czasem wrecz nie moge przebywac w jego towarzystwie. Gwizdanie, podspiewywanie, sposob mowienia - wszystko doprowadza mnie do naglego ataku zlosci, po prostu krew sie we mnie gotuje. Fakt ze odstawilam tabletki antydepresyjne jest tu nie bez znaczenia, ale zaczynam w ogole watpic w swoje zdrowie psychiczne bo skoro jakis czas temu ten czlowiek wydawal mi sie wszystkim czego zawsze pragnelam a teraz chwilami nie moge na niego patrzec- to nie wiem sama jak to interpretowac..ktos mial kiedys podobnie?