asia_kusinska
18.05.12, 23:14
Od jakiegoś czasu myślałam nad rozwodem juz od dawna nie układało nam sie w małżeństwie.Jesteśmy osiem lat po ślubie dwoje dzieci siedem i sześć lat. Mąż alkocholik w abstynencji od sześciu lat.Trzy lata temu mąż wyjechał do innego miasta do pracy wtedy pierwszy raz mnie zdradził a przynajmniej tak mi się wydaje wybaczyłam mu bo nie wyobrażałam sobie dalszego życia bez niego. Wrócił do domu i wszysko wróciło do normy znów byliśmy szczęśliwi. Sielanka jednak nie trwała długo po czterech miesiącach znów wrócił na stare śmieci i wtedy zaczął się mój koszmar.Wiedziałam że jest coś nie tak nie dzwonił nie przyjeżdżał kiedy po dwóch i pół miesiąca łaskawie pojawił się w domu zachowywał się jakby nic się nie zmieniło z jednym wyjątkiem trzy kolejne noce spał z dziemi w pokoju i tak już do tej pory zostało to już trwa osiem miesięcy. od początku wiedziałam że ma kogoś ale wciąż się łudziłam że to przelotne .Nie wiem ile ich było ale do ostatniej się przyznał,poprosił o rozwód a ja się zgodziłam dotarło do mnie że już nic z tego nie będzie. Rozwód miał być bez orzeczenia o winie ale w ostanich dniach wiele się zmieniło. Mam jego bilingi telefoniczne, nagraną rozmowę z kochanką a dziś zabrałam jego karte pamięci z tel. i to co tam znalazłam poprostu mnie zszokowało.Nagrali sobie filmik porno dokładnie widac na tym filmie mojego męża i jego kochankę jestem w totalnej rozsypce. Czy sąd uzna to za dowód ? nagrań podobno raczej nie odsłuchuje a czy będzie chciał obejżeć nagranie ? proszę pomóżcie