glupia.gaska1
29.05.12, 18:30
20 maja mam uprawomocnienie wyroku z płaconymi od tego dnia alimentami. Ex do dziś nie dał mi złotówki. Nie zapłacił mi zasądzonej opłaty za pozew - tłumaczył się tym że nie dostał wyroku.
Teraz moje pytanie. Jeżeli mam zaznaczone w wyroku płatność do 1 kolejnego miesiąca, to on powinien mi zapłacić 1 czerwca za czerwiec i to za maj te 10 dni? Dotychczas nic mi nie płacił. Czy jak wpłaci mi tylko za czerwiec bez wyrównania to najlepiej złożyć sprawę u komornika? Albo jak mi da mniej to jw?
I drugie pytanie. czy można złożyć papiery do sądu o zaległe alimenty? On nie płaci mi na dzieci prawie od roku...
I jeszcze pytanie o władzę nad dziećmi. On ma ograniczoną władzę z uwagi na powierzenie jej do wykonywania mojej osobie. Czy w takim razie on "rządzi" się dzieckiem. Dzwoni że zabierze go z przedszkola, mimo ze ja go odbieram, mówi że "kto pierwszy ten lepszy"... Albo chce zabrać dzieci na wycieczkę 100 km od domu na karuzele. Jak ja się nie godzę to on musi się z tym liczyć? Mówi ze mu nie zabronię. Ja dla świętego spokoju odpuszczam, tak że jest tak ze zabiera dzieci kiedy chce, pomimo tego że ja mogę mieć inne plany. Muszę się godzić na wszystko co on chce i nawet po rozwodzie nadal mnie od siebie uzależnia....Czy jak będę chciała się z dziećmi wyprowadzić to też będę musiała go pytać o zdanie?
Czy mogę założyć sprawę o pozbawienie władzy?