tata przestał interesować się dziećmi

30.06.12, 21:50
Jak w temacie... Ex przeprowadzil sie do kobiety w pazdzierniku. Na poczatku wywiazywal sie z zapisow w wyroku sadowym (sam "walczyl" o spotkania z chlopcami, chociaz ja nie zamierzalam mu tego utrudniac). W marcu mielismy sprawe, aby on po spotkaniach z dziecmi, odwozil je do domu. Zaproponowalam wtedy, zeby bral Ich w piatek (bylo ze w srode) i odwozil do szkoly w poniedzialek rano. Nie zgodzil sie na piatek, bo to mu ogranicza kontakt z dziecmi. Ale zgodzil sie ich odwozic do szkoly w poniedzialek. A faktyczna sytuacja wyglada tak, ze od tego czasu ZAWSZE chlopcow przywozil w niedziele wieczorem. Ostatnio (jakies 5 razy) bral dzieci w piatek, badz sobote przed poludniem. Dodam, ze mlodszy syn (14 lat) juz sie zbuntowal i nie pojechal do niego.
Podejrzewam, ze jest bardziej zaabsorbowany "dziunia" i jej dziecmi (jest chrzestnym jednego z nich) ale kompletnie olewa nasze. Nawet nie zadzwonil spytac sie o oceny na swiadectwie. Starszy syn konczyl gimnazjum. Ojciec nawet sie nie zainteresowal jego wynikami testow gimnazjalnych.
Podejrzewam, ze od nowego roku szkolnego w ogole nie bedzie sie interesowac dziecmi... sad
    • maciekqbn Re: tata przestał interesować się dziećmi 30.06.12, 23:04
      No cóż... dla mnie to niepojęte - jak można nie uczestniczyć (aktywnie) w życiu swoich własnych dzieci. Chciałoby się napisać gdzie miałaś oczy jak wybierałaś takiego faceta na męża i ojca swoich dzieci. Jednak gdy sam pomyślę o swojej ex (ona akurat w innych aspektach jest 'wybitna') to jakoś cały ten ładunek emocji opada. Nigdy nie wiadomo jak się życie ułoży.
      • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 30.06.12, 23:13
        Interesowal sie chlopcami po rozwodzie (przed nie) do czasu kiedy zamieszkal z next.
      • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 08:17
        Maciek, jak sprawdzić stosunek do własnych dzieci jak ich nie ma gdy się zakłada rodzinę. A rozwodzie, wtedy, na pewno nikt nie myśli.
    • kara_mia Re: tata przestał interesować się dziećmi 30.06.12, 23:54
      Zaproponowalam wtedy, zeby bral Ich w piatek (bylo ze w srode) i odwozil do szkoly w poniedzialek rano. Nie zgodzil sie na piatek, bo to mu ogranicza kontakt z dziecmi. Ale zgodzil sie ich odwozic do szkoly w poniedzialek. A faktyczna sytuacja wyglada tak, ze od tego czasu ZAWSZE chlopcow przywozil w niedziele wieczorem. Ostatnio (jakies 5 razy) bral dzieci w piatek, badz sobote przed poludniem. Dodam, ze mlodszy syn (14 lat) juz sie zbuntowal i nie pojechal do niego.

      to znaczy, że w czasie kiedy ex "poświęcał czas dzieciom" u Ciebie dzieci mieszkały poniedziałek po szkole i we wtorek.
      I jak rozumiem , to ty miałaś zasadzoną opiekę nad dziećmi i ty otrzymywałaś alimenty.
      a od czasu kiedy twój były ma zamieszkał z nowa partnerka to zajmuje się nimi w piątek po południu (Lub od soboty rano - 5 razy ) sobotę i niedziele do wieczora.
      i tak co weekend.
      jak rozumiem ty rozpaczliwie tęsknisz za dziećmi w te weekendy...
      może z nimi pobędziesz?

      Młodszy ma 14 lat a starszy? 15 czy więcej - to oznacza , że za niedługo będzie pełnoletni...

      I nadal jak rozumiem ex płaci alimenty.

      Jak dla mnie wyjątkowo spolegliwy, troskliwy ojciec.



      • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 08:20
        Jesli przypuszczenia Kary co do wieku są słuszne to proponuję kwestię wzajemnych kontaktów pozostawić zainteresowanym.
      • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 09:46
        Bierze chlopcow co 2 tygodnie, a nie co tydzien! Nigdy nie zgodzilabym sie, zeby bral ich co tydzien. Wystarczajaco jestem z dziecmi. Potrafil w sobote odwiezc chorego syna, by miec problem z glowy.
        Moze najpierw sie zapytaj zamiast atakowac.
        • kara_mia Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 09:54
          jakbyś napisała, to bym przeczytała.
          mam ograniczona zdolność czytania w myślach oraz tego co nie jest napisane.

          nadal nie wiem ile lat ma starszy

          nadal uważam, że weekend "na łonie rodziny" taty na 2 tygodnie dla 2 starych byków 14+ to sporo
          niech jeżdżą kiedy chcą , są już dość stare.
          Odwiózł chorego? no a co miał z nim zrobić?
          Skoro miejsce zamieszkania jest przy matce i tam ma swój pokój, to gdzie ma chorować? przecież nie musisz siedzieć przy jego wezgłowiu całą noc? możesz sobie wyjść na ploty czy co tam chcesz... Poleży poogląda serial i wyzdrowieje.. W czym problem?

          • mysz1978 Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 12:35
            podejrzewam, ze nie chodzi tyle o kontakty weekendowe czy tez nie, co o zwykle zainteresowanie nawet telefoniczne (oceny, egzamin gimnazjalny) - tu faktycznie facet sie nie popisal uncertain A kontakt... No coz - u nas ostatnio miesiac byl przerwy miedzy telefonami M, wiec jego zainteresowanie w ogole olewactwem. a tak to telefony co ok 2 tygodnie sa i sprowadzaja sie do pytania "co tam slychac?". I tyle.
        • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 13:59
          Tez mnie nie dziwi, ze odwiózł chore dziecko. Jesteś głównym opiekunem, dzieci pewnie są ubezpieczone przy tobie wiec zostawił decyzję co do leczenia osobie bardziej kompetentnej.
          • zmeczona100 Re: tata przestał interesować się dziećmi 02.07.12, 09:50
            Że co, proszę??
            O niech ja zdechnę!
            • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 02.07.12, 10:08
              zmeczona100 napisała:

              > Że co, proszę??
              > O niech ja zdechnę!

              Obyś w złą godzinę nie powiedziała.
              Żeby skorzystać z porady lekarza potrzebny jest dowód ubezpieczenia. Nie każdego stać na prywatne wizyty. Gdyby u mnie w domu zachorowało dziecko koleżanki to też bym je odwiozła do rodziców bo nie wiem jak może zareagować na leki.Ojciec zwyczajnie mógł nie wiedzieć co robić w takiej sytuacji, co dziecku podać. Może bał się kolejnych oskarżeń eks zony, że coś źle podał.
    • ro35 Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 06:44
      tak, kolejny przykład ojca który przestał interesować się dziećmi suspicious
      ... bo zamiast spędzać pół tygodnia jest z nimi tylko w weekendy ?
      i te podejrzenia - co do dziuni, co do nowego roku szkolnego,
      ja podejrzewam, że dzieci dorastają, coraz więcej czasu będą chcieli spędzać z rówieśnikami a nie rodzicami,
      nie wyobrażam sobie regulacji przez Sąd kontaktów z dorastającym młodzieńcem, to rzeczywiście może prowadzić do buntów - może pora znieść te sądowe zapisy ?

      • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 09:49
        Ja z checia bym to zrobila. Juz Mlodszy sie zbuntowal i nie pojechal do ojca.
    • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 09:53
      Wszyscy sie skupili na tych kontaktach (opisalam je, zeby nakreslic sytuacje). A co z samym zainteresowaniem ojca dziecmi? Np. ocenami na swiadectwie...
      • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 14:03
        Niutka, odpuść. Może ojciec wie, że dobrze sie uczą i nie ma co się zanadto wtrącać? Może to twoja działka?
        Jesteście po rozwodzie i wydaje mi się że to ty masz problem z tym, zeby eks nadal był zaangażowany, a nie synowie. A co oni na tę sytuację? Im to też przeszkadza i pragną zainteresowania ojca ocenami? Jeśli tak, to może sami zadzwonią i się pochwalą?
        • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 19:14
          Nie ucza sie za dobrze, wiec sami do ojca nie zadzwonia sie pochwalic... Mlodszy "wyzywa" sie na mnie za brak zainteresowania ze strony ojca...
          • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 20:10
            Niutka, porozmawiaj z nim. Nie dpowiadasz za ojca, nie masz na niego wpływu. Jak synowi przyykro to niech dzwoni do ojca i mu o tym mówi. To już jest duże dziecko i samo powinno przejmować załatwianie swoich spraw.
    • kara_mia Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 15:03
      Podejrzewam, ze jest bardziej zaabsorbowany "dziunia" i jej dziecmi

      a ja podejrzewam, ze nie o zainteresowanie ojca ocenami chodzi ( osobiście nigdy nie wiedziałam jakie dokładnie oceny na świadectwie ma moje dziecko - okazywałam zainteresowanie inaczej. Oceny po prostu mi wiszą...)
      tylko o "dziunie", która jest absorbująca.
      Może to nawet i normalne, że zdrowy facet interesuje się babą, z która mieszka a nie jest "na pierdniecie" sowich starych byków dzieci... i nie rozwala organizacji swojego życia tylko dlatego, ze dzieciątko ( 14 lat!!!) trzeba odwieźć / przywieźć.
      PS Ex mieszka 300 km dalej czy dzieci są uczulone na środki komunikacji miejskiej? Albo jedno z was mieszka w leśnej głuszy...??

      i podejrzewam, że clou tego postu leży w "dziuni" smile smile
      • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 19:18
        "dziunia" mi lotto... Ja od dwoch lat jestem w zwiazku. Widze jak na te sytuacje reaguja synowie... Jak ex sie do niej przeprowadzil, to po jakims czasie mlodszy syn zaczal wagarowac. dowiedzialam sie o tym od wychowawcy i zaczelismy dzialac... Syn mial spotkania z pania pedagog w szkole i okazalo sie, ze to chodzi o wyprowadzke ojca do tej kobiety.
        • tricolour To jest jakaś chora sytuacja... 01.07.12, 20:24
          ... że jeśli Ty jesteś od 2 lat w związku, to dobrze i na synów to żadnego wpływu nie ma choć mieszkają z Tobą, ale gdy ojciec przeprowadza się (przed pół rokiem) to źle i syn wymaga opieki.
          • niutka Re: To jest jakaś chora sytuacja... 02.07.12, 20:40
            To ze jestem w zwiazku, nie znaczy, ze mieszkam z tym facetem.
            • mayenna Re: To jest jakaś chora sytuacja... 03.07.12, 07:42
              Nie znaczy też, że pozostaje to bez wpływu na twoje dzieci.
    • argentusa Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 17:12
      Niutka,
      relacje Twoich dzieci z ich tatą to sprawa taty. Ona Ciebie nie dptyczy i poki ojciec nie robi krzywdy dzieciom to Tobie nic do tego.
      Nastolatki tak ju mają, ze się wylogowują z relacji z tatą. Masz całkowita kontrolę nad kontaktami? (a telefony, może oni gadają a Ty niekoniecznie musisz o tym wiedzieć). A odetnij się od tego i tyle. I po cholerę wnikasz w "dziunię". To nie jest Twoja sprawa. Daj pożyć ludziom smile
      Ar.
      • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 19:24
        W weekendy spozywamy posilki wspolnie (w tygodniu sie nie da) i wczoraj spytalam sie chlopakow, czy tata zadzwonil spytac sie o ich swiadectwa. Stad wiem, ze ma ich gdzies...
        Z "dziunia" nich sobie zyje szczesliwie ale jakies minimum zainteresowania swoimi dziecmi moglby wykazac... Boli mnie to bo widze, ze to przezywaja.
        • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 20:22
          Nie pytam synów o ojca, o jego sprawy bo to jest dla nich niemiłe. Mam podbna sytuację do twojej, chociaż eks nie jest w związku. Dzieci przezywają takie pytania. Zwracasz uwagę na cos czego może by sami nie zauważyli i nie przeżyli.
          Niutka, obwiniasz eksa o wiele rzeczy. To sie przekłada na to co czuja i robią twoi synowie.
        • argentusa Re: tata przestał interesować się dziećmi 02.07.12, 11:55
          Ale to właśnie o to mi chodzi.
          Po jakiego gwinta pytasz czy tata coś zrobił,czy nie?
          Dla mnie to niestety pachnie pokazówką - jaki tatuś beeee, że się nawet was nie zapytał o oceny....
          Odpuść. Sytuacja, ktróa jest jest i tak wystarczająco przykra dla chłopaków. Po cholerę im jeszcze dokładać?
          Mało mają trudności?
          Ar.
    • gazeta_mi_placi Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 19:20
      Czemu nazywacie nowe narzeczone/dziewczyny/żony Waszych byłych mężów "dziuniami"?
      To dość pogardliwe określenie.
      Czym te osoby sobie zasłużyły?
      • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 19:26
        Nie wiem czy pogardliwe... Znam kobiety, ktorych zdrobnienie od imienia Elżbieta, to "Dziunia".
        • gazeta_mi_placi Re: tata przestał interesować się dziećmi 01.07.12, 19:59
          A ta konkretna akurat ma na imię Elżbieta?
    • zmeczona100 Re: tata przestał interesować się dziećmi 02.07.12, 09:55
      niutka napisała:

      Nawet nie zadzwonil spytac si
      > e o oceny na swiadectwie. Starszy syn konczyl gimnazjum. Ojciec nawet sie nie z
      > ainteresowal jego wynikami testow gimnazjalnych.

      Klasyka gatunku u takich typów.


      > Podejrzewam, ze od nowego roku szkolnego w ogole nie bedzie sie interesowac dzi
      > ecmi... sad

      No niestety, raczej masz rację. To jest na zasadzie "Nasze dzieci, ale Twoje wszelkie sprawy z nimi związane". O dzieciach sobie przypomni na starość, kiedy nie będzie miał do kogo gęby otworzyć.
      • mayenna Re: tata przestał interesować się dziećmi 02.07.12, 10:13
        Jakich typów?

        Nie prorokowałabym na temat przyszłości bo Niutka trochę przesadza w ocenie sytuacji.Co będzie za 20 lat trudno przewidzieć, a ojciec do najgorszych nie należy. Paci na dzieci, chce kontaktów i pomimo niechęci byłej żony jakoś sobie ich nie odpuścił jeszcze.Ale jak Niutka będzie nadal podtrzymywać niechęć do ojca to szanse na to ze sobie odpuści są duże.
    • laura_fairlie Re: tata przestał interesować się dziećmi 05.07.12, 07:28
      Tatuś się nie popisał z tymi ocenami , ale o chłopcach to piszesz, jakby mieli lat 4 i 6, a nie 14 i 16...Myślę, że zasadniczo choruje się przyjemniej we własnym łóżku i domu, tak samo lepiej być na koniec weekendu w domu i na spokojnie przygotować się na następny tydzień - wcale nie jestem pewna, czy te wcześniejsze powroty to nie jest inicjatywa chłopaków. Być może po prostu tak wolą.
    • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 06.07.12, 21:27
      Dzis ukazaly sie listy osob, ktore dostaly sie do okreslonej szkoly sredniej... Zgodnie z sugestiami osob, ktore odpowiedzialy na moj post, nie zapytalam sie syna, czy tata zadzwonil...
      Ja informowac go nie bede. W zeszlym roku "olal" mojego smsa z wiadomoscia, ze mlodszy syn dostal sie do dobrego gimnazjum i do tej klasy, w ktorej chcial byc.
      • argentusa Re: tata przestał interesować się dziećmi 06.07.12, 22:32
        Niutka, co oznacza "olał smsa o gimnazjum".Że przeczytał i nic nie odpowiedział? Tobie?
        Odpuść, jego reakcje to naprawdę nie jest Towja sprawa. Przestań go punktować Stanowić kontrolę nad JEGo relacjami zchłopcami. Tak trudno Ci zrozumieć, że nie masz żadnego wpływu na to? Daj pożyć i chłopakom i ich ojcu. To naprawdę nie są maluszki wymagające nadzoru.
        Ar.
      • satoja Re: tata przestał interesować się dziećmi 07.07.12, 19:37
        Niepotrzebnie się wtrącasz w relacje syn-ojciec. Syn nie jest już oseskiem, może pogadać z ojcem osobiście. Żyjesz życiem exa i chcesz mu dyktować w jaki sposób ma wychowywać dziecko. Może się okazać, że ex się tym bardziej zniechęca im ty bardziesz za nim wydzwaniasz z pretensjami by dzieckiem się zajął tak i tak.
        Możesz raz pogadać poważnie i spokojnie z exem, że martwisz się o syna bo widzisz, że mu brakuje zainteresowania ojca, by ex pamiętał o tym że jego syn czeka. I tyle. Rozeszliście się i nie jesteście już pełną rodziną.
        Dopytywanie się syna czy ojciec się nim zainteresował to budowanie w synu poczucia krzywdy i przypominanie mu, że ojciec go olewa. Wydzwanianie do exa z napominaniem, tak samo buduje tylko w nim niechęć do presji jaką chcesz wywrzeć.
        Zajmij się swoją rolą matki. I swoim nowym życiem. Ojciec będzie lub nie będzie obecny w życiu syna, nie zmusisz go by był tak często jak w czasie małżenstwa.
        • niutka Re: tata przestał interesować się dziećmi 08.07.12, 06:33
          Zeby bylo jasne! Nie wydzwaniam do exa, nie pisze smsow i maili. Czy tak trudno zrozumiec, ze jest mi po prostu przykro, ze przestal sie interesowac swoimi dziecmi?!
          • satoja Re: tata przestał interesować się dziećmi 08.07.12, 11:25
            Nie dziwne, że jest Ci przykro. Z pewnymi rzeczami trzeba się jednak pogodzić i nie wałkować ich w kółko tym bardziej, gdy dotyczą zachowań innych osób na jakie masz ograniczony wpływ.
            Jeśli ex "walczył" o kontakt z dziećmi mimo, że go nie ograniczałaś- to właściwie było wiadomo czym się to skoczy.. A po rozwodzie tak już bywa w wielu przypadkach, że rodzic dziecko olewa bo nie chce mu się organizacyjnie ogarnąć tematu wchodząc w nowy związek , nowa kobieta, w którym dodatkowo są inne dzieci, wypracować nowych sensownych układów. Może za wcześnie na to by wiedział co traci. I tak dobrze, ze płaci alimenty i nie wypiął się zupełnie.
            A dzieci masz już na tyle duże, ze same mogą z ojcem się kontaktować jak tego potrzebują.
            Ty zajmij się swoim domem, nie tym co ex z dziunią robią i czemu nie z synami. Nie jesteś w stanie zmienić charakteru swojego exa.
    • sonia_siemionowna Re: tata przestał interesować się dziećmi 07.07.12, 01:33
      Właśnie przeczytałam na Macochach o tym, jak pani next jest źle, bo w weekendy przychodzi do ich mieszkania syn jej facia z pierwszego małżeństwa. Że ciężko na to patrzeć, bo to nie ich dziecko, że smutno, że ona się czuje jak intruz we własnym domu i tym podobne, za przeproszeniem, pierdoły.

      Może o to chodzi?

      Jak dla mnie, to jeśli ktoś nie chce widzieć dzieci z poprzednich związków, to niech se szuka samca kawalera i tyle.
      • argentusa Re: tata przestał interesować się dziećmi 07.07.12, 06:58
        otóż to smile
        a jak ktoś ma odwrotnie? Znaczy lubię jak młodzież u nas jest? to jestem zwichnięta?
        Ar.
        ps. trochę przekornie, ale naprawde lubię. Najbardziej dlatego, ze się moi integrują z potomstwem obecnego i nie zawracją siędzenia matce, hihihihi
        • sonia_siemionowna Re: tata przestał interesować się dziećmi 07.07.12, 11:35
          argentusa napisała:

          > otóż to smile
          > a jak ktoś ma odwrotnie? Znaczy lubię jak młodzież u nas jest? to jestem zwichn
          > ięta?
          > Ar.
          > ps. trochę przekornie, ale naprawde lubię. Najbardziej dlatego, ze się moi inte
          > grują z potomstwem obecnego i nie zawracją siędzenia matce, hihihihi


          Ja też lubię i to bardzo. smile

          Uważam, że jeśli ktoś nie potrafi zaakceptować faktu, że dorośli ludzie mają przeszłość, to chyba emocjonalnie nie wyszedł poza gimnazjum.

          Nie rozumiem tez najpierw uwodzenia dzieciatego faceta po to, żeby potem zdac sobie sprawę, że się nie lubi jego dzieci. Cóż, z bruneta można zrobić blondyna ale z dzieciatego bezdzietnego się raczej nie zrobi. Moimz daniem niektóre baby idą na łatwiznę i czepiają się pierwszej chetnej pary spodni i potem chcą ją zmieniać, zamiast od razu szukać tego, co odpowiada.
          • unema Re: tata przestał interesować się dziećmi 08.07.12, 12:10
            Hardcorowa wersja to bycie kochanką takiego pana z dziećmi, rozwiedzenie go, wejście z nim w związek, a potem zdziwienie że on nadal chce się kontaktować z dziećmi z poprzedniego małżeństwa.
            To dopiero trzeba mieć fantazję, albo być tak jak piszesz mocno niedojrzałym emocjonalnie.
            • sonia_siemionowna Re: tata przestał interesować się dziećmi 10.07.12, 01:45
              Masz rację. Miałam okazję obserwować takie akcje i powiem jedno - kobiety, które nie potrafią zaakceptować kontaktów swojego męża/partnera z dziećmi z poprzednichz wiązków albo co gorsza aktywnie je utrudniają to kobiety, którym na innych polach też brakuje kultury i taktu. Mówiąc prosto i dosadnie, kobiety o mentalności przekup.
              • jagienka_2 Re: tata przestał interesować się dziećmi 11.07.12, 00:39
                Myślę, Niutka, że niepotrzebnie się nakręcasz... Mój syn ma dziewięć lat, ostatni raz ojciec zabrał go na weekend w połowie maja. Dzisiaj zniecierpliwiony brakiem kontaktu ze strony taty, sam do niego zatelefonował i zapytał, dlaczego się do niego nie odzywa i kiedy wreszcie się z nim spotka...
                Może nastolatkowi nie spadłaby korona z głowy, gdyby sam zadzwonił do ojca, żeby się pochwalić, że dostał się do liceum? Skoro dziewięciolatek potrafi...
                • roma113 Re: tata przestał interesować się dziećmi 11.07.12, 01:00
                  Święte słowa. Dzieci maja prawo i możliwości egzekwować od ojca ich obowiązki. Nie wiem, czemu tu często czytam narzekania, że ojciec nie odbiera dziecka ze szkoły, że się za mało interesuje itp. A w ilu pełnych rodzinach ojciec odbiera dziecko ze szkoły, w ilu ojciec nie ma czasu dla dziecka? Czy w pełnych rodzinach nie ma z reguły takich sytuacji, że to dziecko prosi ojca, żeby poszedł z nim do kina (a nie odwrotnie). Czemu z taką prośbą dziecko miałoby się nie zwracać do ojca, który z nim nie mieszka? Dotyczy to także rozmów czy umawiania się w innych sprawach.
                  • argentusa Re: tata przestał interesować się dziećmi 11.07.12, 07:31
                    No nieeeee Roma, no co ty, nie wiesz czemu?
                    Bo eksio ma być na cenzurowanym do końca swych dni! Kontrola, kontrola i jeszcze raz kontrola. I punktowanie, czego nie zrobił a co zrobiłźle. Bo tak wink))).
                    No i daltego, żeby mu za dobrze nie było po rozwodzie. Bo lepiej żeby on miał źle niż ja dobrze smile hihihihihi
                    Ar.
                    ps urlopowe pozdrowienia słoneczneeeeee
                    • roma113 Re: tata przestał interesować się dziećmi 11.07.12, 12:20
                      smile) No tak. Zapomniałam.
                      Spotkałam ostatnio koleżankę, która jest po rozwodzie. A ona mi od razu mówi, że przestała mieć jakiekolwiek wątpliwości co do zasadności swojego rozwodu (miało to miejsce kilka lat temu), bo ktoś jej powiedział, że widział jej eksa oglądającego (wspólnie ze swoją obecną laską) w sklepie z damską bielizną stringi.
                      - A co to ma do twojego małżeństwa, które skończyło się kilka lat temu? - zapytałam
                      Ona na to: - jak to co? Ze mną nigdy do takiego sklepu nie chodził
                      No po prostu komedia z tymi kobietami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja