moniarrr
09.07.12, 00:56
Trafilam na to forum bo wpisalam w google "forum rozwod".
Moi rodzice sie rozwodza, tata zakochal sie w innej osobie.
Mama chodzi jak wampir, ciagle ryczy po katach, brat w ogole nie kuma co sie dzieje.
Tata co prawda daje kase, nawet wiecej niz jak mieszkal w domu ale ostatnio zaproponowal zebysmy z bratem pojechali na wakacje z ta jego nowa dziewczyna i jej dzieckiem.
Mama sie z nim o to poklucila ale powiedziala ze jak bedziemy chcieli to pojedziemy.
Brat powiedzial ze jak ja bede jechac to i on pojedzie.
Widze ze mama nie chce zebysmy jechali a tacie zalezy bardzo.
Opowiada czasem o tej dziewczynie, raz ja nawet widzialam, zadzwonilam do taty jak bylam w galeri z kolezankami i mi sie bardzo buty jedne spodobaly. Chcialam odlozyc ze moze mi je kupi a on powiedzial ze akurat jest niedaleko no i z nia przyjechal.
Zabrali mnie na obiad, nawet sympatyczna ta jego dziewczyna.
Z jednej strony chcialabym jechac, no bo i tak sie rozwioda, to fajnie by bylo poznac blizej ta dziewczyne, z drugiej strony wiem ze mama bardzo nie chce zebysmy pojechali, liczy na nasza lojalnosc, a mi jest glupio stawac tak jakby przeciwko niej, no bo z nia mieszkam.
Jeszcze taka glupia sytuacja wyszla, bo zanim tata sie wyprowadzil to byly moje urodziny i dostalam od niego pieska o ktorym od bardzo dawna marzylam no i teraz mama powiedziala ze to jest pies ojca i ze on ma sobie go zabrac i ze nie chce go w swoim domu. Tata bardzo duzo pracuje i czasem nie ma go 24h w domu, wiec nie ma mozliwosci zeby piesek mieszkal w jego nowym domu a mama sie upiera ze ma zniknac do konca lipca. Tak mysle ze moze jak nie pojade z tata na wakacje to ona pozwoli mi jednak zatrzymac psa. Co zrobic?
Ja mam prawie 17 lat, brat ma 12.
Dziekuje z gory za opinie.