ile dni

05.08.12, 12:54
Dzieci mają 2 miesiące wakacji latem. Mam pytanie - ile dni Wasze dzieci spędziły bądź jeszcze w sierpniu spędzą pod opieką drugiego rodzica (dochodzącego) i w jakiej formie?
U mnie zero dni. Były mąż wmawia mi, że to normalne, bo on pracuje. Dla mnie nie jest to normalne. Ja również pracuję. Jak jest u Was?

    • wolny_czytelnik Re: ile dni 05.08.12, 13:56
      To odpowiem jako ten rodzic "dochodzący". Byłem z córką na 3-tygodniowym wyjeździe w lipcu, a pod koniec sierpnia mamy w planach 5-dniowy wyjazd w Bieszczady.

      Tez pracuje, i to bardzo dużo, ale to kwestia priorytetów, dobrej woli i radości wynikającej ze spędzania czasu z własnym dzieckiem.
      • kobieta-000 Re: ile dni 05.08.12, 20:07
        Włeśnie, jak sięchce spędzić ze swoim dzieckiem/dziećmi trochę czasu w wakacje to zawsze sięznajdzie sposób by pracę tak poukładać by wszystko zagrało.
        Ja pracuję, Niewierny też pracuje, dzieci są se mną.
        Niewierny był SAM na urlopie ( nawet nie zabrał kochanki z którą ma nieślubne dziecko - znowu był z koleżkami na wyprawie motocyklowej w Chorwacji ).
        Gdy zaproponowałam żeby część wakacji i już nawet nie jakiś wyjazd - tylko pobyt w nowo zakupionym przez Niewiernego domu dzieci spędziły - to odpowiedź była dosadna: " masz kupę kasy z alimentów weź ich gdzieś".
        A ja się martwię jak chłopakom kupić podręczniki, bo rok szkolny tuż tuż. Jeden do drugiej klasy gimnazjum a drugi do pierwszej klasy techniku..
        A ja dopiero zaczęłam pracę ( po przerwie ), próbuję odkopać się z długów, niezapłaconej góry rachunków, no i zwyczajnie nikt mi nie da urlopu. A gdyby dał to i tak nie byłoby za co jechać.

        Cóż... ważne że Niewierny ma i hula. A jego synowie patrzą.
        Powiem więcej: 4 miesiące wcześnie mieliśmy wyznaczoną wizytę w RODK. I wiecie co zrobił??? Napisał pismo do RODK że z powodu WAŻNYCH spraw osobistych nie może stawić się na badaniu w wyznaczonym terminie. Ja z chłopcami poszłam. POINFORMOWAŁAM panią kierownik RODK jakie to WAŻNE sprawy osobiste pozwoliły Niewiernemu zignorować zalecenie Sądu i stawienie się na badaniu w RODK.
        Usłyszałam później od niego że jestem wredna i że on ma prawo do urlopu.
        Burak jeden.

        Przepraszam, że się wywnętrzyłam. Lepiej mi.

    • nowel1 Re: ile dni 05.08.12, 13:57
      Syn, 15 lat, dzis czeka na ojca, ten zabiera go do siebie na resztę wakacji; w planach mają też tygodniowy wypad do dziadków do Łeby.
      Nie mamy żadnych sądowych ani pisemnych ustaleń na temat czasu spędzanego u ojca. Mieszkamy 300 km od siebie.
      • kobieta-000 Re: ile dni 05.08.12, 20:09
        Szczęściara. Zazdroszczę Ci, ale tak pozytywnie. Cieszę się że tak masz.
        • nowel1 Re: ile dni 06.08.12, 09:52
          Dzięki kobieto, to miłe smile
      • kuczynska78 Re: ile dni 09.08.12, 13:11
        Córki lat 8 i 11 od 5 sierpnia sa u taty. Spedzą z nim cały miesiąc, w miedzyczasie tata zabiera je na tygodniowe wakacja, zapisał tez na tydzien pólkolonii jezykowych. Nie mamy podziału na godzinowe spedzanie czasu, dzielimy sie obowiązkami po równo, ojciec dba o kontakt z córkami.
        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • mola1971 Re: ile dni 05.08.12, 14:39
      U mnie też zero dni. Ale czego się spodziewać po kimś, kto swoje własne dzieci ostatnio odwiedził 3 lata temu?
      Mnie już to nawet ani nie dziwi, ani nie denerwuje.
    • malgolkab Re: ile dni 05.08.12, 14:51
      w zeszłym roku 7 dni, w tym 9 czy 10.
      Też słyszę zawsze, że ex pracuje.
      Resztę czasu, czyli ponad 50 dni syn spędza ze mną, moim mężem lub moimi rodzicami (i tu niespodzianka: też wszyscy pracujemysmile
    • argentusa Re: ile dni 05.08.12, 15:40
      w wakacje dzieciaki spędziają z tatą 20 dni (rozbite na 2 tury) i co drugi weekend od piątku do niedzieli.
      Mamy te 20 dni w Planie wychowawczym i co drugi weekend też. Które to 20 dni będzie to ustalamy z ich tatą na bieżąco. Wiadomo, że i ja i on pracujemy i nie zawsze da się - precyzyjnie zaplanowac urlop. Wyjazd mieli z tatą i z jego kobietą, którą bardzo lubią - nowy związek nie jest przeszkodą jak widać a Neksia jest ładna i mądra!)
      Ar.
      • natka-2003 Re: ile dni 05.08.12, 19:53
        w okresie wakacji: 1 tydz z byłym + 2 tyg z byłymi teściami...
        • kobieta-000 Re: ile dni 05.08.12, 20:16
          A czy Wy płacicie lub oddajecie byłym mężom część lub całość alimentów kiedy wasze dzieci są z nimi podczas wakacji??
          Bo u mnie Niewierny stwierdził, że jak mu oddam alimenty to się zastanowi i może weźmie do siebie chłopaków na kilka dni.
          I tak też powiedział naszym synom, że ja przeżrę albo wydam na siebie te pieniądze z alimentów a oni nie będą z nich nic mieć. Dacie wiarę??
          • argentusa Re: ile dni 05.08.12, 20:35
            Nie, ani grosza nie oddaję czy też nie płacę. Ale: jesli eksio kupi jakieś ubranie, bo zwyczajnie chłopy urosły -a ubranie kosztowne jest to oddaję - tak się umówiliśmy kiedys tam. Alimenty są wysokie toteż nie uważam,że eksio musi jeszcze dokładać dodatkowo.
            Ar.
            ps. to co gada eksio ignoruj i tyle. Nie tłumacz za mocno chłopakom. Za to jak będa pytać powiedz na co pieniaze (jak znam życie to na wyprawki do szkoły). I tyle. Gadaniem eksia to ja bym niespecjalnie się przejmowała. Trzymałabym jedną opcje swoją i kwitowała: mam inne zdanie na ten temat. Pieniądze sa dla dzieci i tak je wydaję.
            Koniec tłumaczenia.
          • natka-2003 Re: ile dni 05.08.12, 20:38
            dziwne pomysły ma Twój eks... nie słyszałam jeszcze aby ktokolwiek oddawał alimenty za czas wakacji...
            • kobieta-000 Re: ile dni 05.08.12, 20:51
              Kochana, mój Niewierny nawet Pani kurator odwiedzającej nas przed sprawą rozwodową powiedział, że za 800 zł alimentów to syn będący w technikum ( 16 lat skończone ) to : cytuję " chyba złoto je i to niemożliwe że tyyyllle kosztuje jedzenia i że chłopak w jego wieku POWINIEM jeść mniej, bo po co tyle ja. Gdyby mniej jadł to by mi starczało tych alimentów". TAK powiedział pani kurator sądowej!!!.
              No weź i każ chłopakowi ze wzrostem 192 cm i 16 lat na karku jeść mało. Najlepiej żeby się nie rozwijał, nie jadł, może niech pije tylko mineralną? Nawet niech nie idzie na basen, nie musi mieć podręczników do szkoły ( nawet nie mogę mu kupić używanych bo idą nowym programem ).

              Taki wygadany jest mój Niewierny.
              Jeszce lepsze: na jednej z dotychczasowych 9-ciu spraw rozwodowych pani Sędzia pyta Niewiernego ile na siebie wydaje pieniędzy w ciągu miesiąca. Powiedział, że jakieś 2000 - 2500 zł. A p. Sadzie na to: " to czemu nie mniej skoro Pan uważa że 800 zł na syna to dużo?"
              Niewierny nie wiedział co odpowiedzieć i pojawiła mu się ślina na tzw. pysku.
              • blue_ania37 Re: ile dni 05.08.12, 21:30
                Kobieto!
                A co z młodym, lepiej?
                Pozdrawiam
                Ania
                • martakj Re: ile dni 05.08.12, 22:04
                  Mój były sam sobie we wniosku rozwodowym wpisał jeden miesiąc wakacji i jeden tydzień ferii (i jeszcze milion innych bzdur, co bym mu kiedyś nie chciała zabraniać kontaktów z Małą) teraz trochę to skorygował i stwierdził, że ok, ale ten jeden dzień w tygodniu i co drugi weekend jak ma zazwyczaj to teraz ja tak będę miała big_grin A ja to mam 11 miesięcy z dzieckiem i mam jego korekty głęboko wiecie gdzie. Sam sobie wpisał, to mógł przemyśleć, skoro jednak mu tak ciężko to wychodzi. Ale chciał pokazać jakim to jest kochającym tatusiem i jak mu na dziecku zależy.
                  W tym roku, w tym jego miesiącu i tak siedziałam więcej ja z moją córką niż on. Ale nie pracowałam i z mega dołkiem więc się zgadzałam bo bym chyba zwariowała smile A i córka, źle znosiła rozłąkę więc nie chciałam jej męczyć.

                  Absolutnie się zgadzam, cytuje: "Tez pracuje, i to bardzo dużo, ale to kwestia priorytetów, dobrej woli i radości wynikającej ze spędzania czasu z własnym dzieckiem"

                  Ps. też się trochę wygadałam.
                  • katja75live Re: ile dni 06.08.12, 09:30
                    U mnie pol wakacji, ale ja mam opieke naprzemienna wiec to tez jest czescia'''planu''.
                    Jestem bez dzieci pierwszy raz od 10 lat, ale nie narzekam. Bylo mnie to potrzebne, a dzieci tez szczesliwe, maja wiecej wyjazdow i atrakcji niz jak bylismy razem.
            • aalinka Re: ile dni 06.08.12, 13:02
              ...natka-2003 napisała:

              > dziwne pomysły ma Twój eks... nie słyszałam jeszcze aby ktokolwiek oddawał alim
              > enty za czas wakacji...


              No to ja się przyłączę... też usłyszałam, że z alimentów odliczy, ze na wakacje córkę zabrał, no i oczywiście nie zapłacił za lipiec..twierdzi, że się bogacę na jego pieniądzach (alimenty 500 zł) a nie muszę wyliczać jakie są koszty utrzymania dziecka - wyprawka do szkoły kilkaset zł., ubrania kupowane co kilka miesięcy, opiekunka kilkaset zł, dodatkowe zajęcia dziecka (basen i jazdy konne) kilkaset zł. ... i ja się niby bogacę hmmm.
          • braktalentu Re: ile dni 06.08.12, 10:21
            Drogi Henryku,

            W związku z postawionym przez Ciebie warunkiem wywiązania się z obowiązków rodzicielskich wobec dzieci, uprzejmie informuję, że nie widzę przeszkód w jego spełnieniu. Ponieważ opiekę nad chłopcami w czasie wakacji uzależniasz od pokrycia kosztów ich pobytu w formie zwrotu przez nich alimentów otrzymywanych od Ciebie, powyższy koszt wpisuję do arkusza kalkulacyjnego kosztów bieżącego utrzymania dzieci.
            Proszę o wskazanie preferowanej przez Ciebie formy załatwienia sprawy:
            - zgodny wniosek rodziców o podwyższenie alimentów w związku z nowym kosztem wskazanym przez ojca (tu ponosimy koszty sądowe)
            - mój wniosek do sądu o podwyższeni alimentów w związku z nowym kosztem wskazanym przez ojca (tu Ty ponosisz koszty sądowe)
            - ugoda zawarta przed mediatorem (tu ponosimy koszty wspólnie)
            - umowa nieformalna (przelewu dodatkowych pieniędzy na organizację opieki nad dziećmi w przypadającym na mnie terminie wakacyjnym oczekuję do dnia ....)

            Na Twoją decyzję oczekuję do dnia .... Po tym terminie przyjmuję, że zdecydowałeś się na rozwiązanie drugie.
            Pozdrawiam serdecznie
            Twoja była żona Halina
    • smutnyaniol Re: ile dni 06.08.12, 11:52
      My mamy z jeszcze mężem opiekę wspólną- naprzemienną, zgodną z planem wychowawczym. Córcia jest u niego cały sierpień a u mnie lipiec. W razie potrzeby dogadujemy się co do zmian.
    • aalinka Re: ile dni 06.08.12, 12:53
      Były zabrał córkę na 2 tyg. do Chorwacji (przy okazji) bo sam z kochanicą jechał i kazał mi odliczyć z alimentów ten wyjazd.... ręce opadają... córka już wróciła więcej wspólnych planów nie mają, alimentów nie zapłacił...
      • natka-2003 Re: ile dni 06.08.12, 20:01
        Aalinka, śmiesznie/żałośnie brzmi to porównanie 500 zł alimentów i wyjazdu do chorwacji... szkoda, że Cię nie podliczył, że musisz mu jednak dopłacić.... dobrze, że się rozwiodłaś to nie może być fajny facet
    • raszefka Re: ile dni 07.08.12, 08:53
      Nie policzę, ale będzie coś koło połowy wakacji, od Bożego Ciała już. Odpuściliśmy sobie rozpiskę z wyroku rozwodowego na czas wakacji (czyli popołudnia z tatą i niektóre weekendy), po prostu Mała wędruje co tydzień. Plus po dwa tygodnie wyjazdowe z każdym z rodziców.

      Połowę alimentów sobie odliczył w miesiącu w którym wyjechali. Ale na plus mu się liczy, że tym razem mnie uprzedził ;P Nie chce mi się szarpać o te 250 zł, wolę mieć spokój i pomoc w opiece nad dzieckiem bez łaski.
      • losts-oul Re: ile dni 07.08.12, 14:51
        Ja spedzam z synem jak najwiecej czasu staram sie brac co drugi dzien do siebie na noc i co 2 wekeend cały do siebie. I tak mysle ze to jest za mało czasu ktore mu poswiecam.
        • 0.myszka Re: ile dni 07.08.12, 18:13
          jeżeli chodzi o wakacje to cały miesiąc - w tym roku był to lipiec. Ex pracuje i organizuje sobie opieke nad dziećmi w czasiejego pracy (dziadkowie) no i byli tydzień w górach... a "na codzień" to sa u niego w każdą środe popołudniu i 2 wekendy w miesiącu no i tydzień ferii zimowych ...
          teraz jest mój miesiąc wakacji i własnie jesteśmy nad naszym morzem smile
          pozdrawiam wszystkich...
          • natka-2003 Re: ile dni 07.08.12, 19:46
            a gdzie jesteście nad morzem? my jedziemy w weekend do Karwi - mam nadzieję, że dojedziemy bez żadnych przygód "samochodowych"... życzmy sobie miłego urlopu wink pozdr N
Inne wątki na temat:
Pełna wersja