znalazł następną żonę w 5 minut......

19.08.12, 19:06
Nie zeby sie tu żalić. Jestem po rozwodzie pol roku. Sama tego chcialam. Dla mojego eks meza byl to koniec swiata, depresja itd. Najbardziej sie martwilam o to ze nikogo juz nie znajdzie. Naprawde. Pisze ku przestrodze innych zeby za bardzo sie nie martwili , ze ich eks nie znajda sobie nowych. Moj ma juz 20 lat mlodsza ( juz niedlugo zonę) panne z dzieckiem, niepracujaca i jest mega szczesliwy, mieszkaja razemsmile hmmm szybko mu poszlo nie?
Chyba mi troche skoczył gul....bo ja jestem sama
Eh, zycie jest przewrotne jak cholerasmile)))))
Pozdrawiam wszystkich
    • kondek7 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 19:14
      shummira napisała:

      > Nie zeby sie tu żalić. Jestem po rozwodzie pol roku. Sama tego chcialam. Dla mo
      > jego eks meza byl to koniec swiata, depresja itd. Najbardziej sie martwilam o t
      > o ze nikogo juz nie znajdzie. Naprawde. Pisze ku przestrodze innych zeby za bar
      > dzo sie nie martwili , ze ich eks nie znajda sobie nowych. Moj ma juz 20 lat ml
      > odsza ( juz niedlugo zonę) panne z dzieckiem, niepracujaca i jest mega szczesli
      > wy, mieszkaja razemsmile hmmm szybko mu poszlo nie?
      > Chyba mi troche skoczył gul....bo ja jestem sama
      > Eh, zycie jest przewrotne jak cholerasmile)))))
      > Pozdrawiam wszystkich

      EEEEE głupio mi, ale jak to mu się udało??
      Pytam, bo moja jeszcze żona powiedziała mi, że chce rozwodu bo chce życie zacząć od nowa.
      I mnie tak po prostu zostawia. Na pytanie co z dziećmi to prosta odp: są a jak podrosną to sobie pójdą. Na moją prośbę żeby mi dała trochę czasu odpowiedziała, że znajdzie sobie innego, a ja żebym się nie martwił bo tez coś sobie znajdę. Tylko, że teraz to ja nie chce nikogo na stałe w związku znajdować. Ale zaciekawiło mnie to co napisałaś. Nie ukrywam.
      • zabelina Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 19:23
        kondek7 napisał:
        > EEEEE głupio mi, ale jak to mu się udało??

        ... a ja żebym się nie martwił bo tez coś sobie znajdę.

        Ale zaciekawiło mnie to co napisałaś. Nie ukrywam.

        Ja natomiast jestem w szoku, że dorosły człowiek może być tak niedojrzały...
        • kondek7 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 19:44
          zabelina napisała:


          >
          > Ja natomiast jestem w szoku, że dorosły człowiek może być tak niedojrzały...
          >
          >
          Wiesz zabelina, swoja drogą szybko mu to poszło, najwyraźniej miał to poprzednie małżeństwo w poważaniu. No i nie dziw się, bo mnie już niewiele rzeczy zaskoczy. A to, że nie dorósł do dojrzałości życiowej to inna sprawa. Każdy dojrzewa w swoim czasie. Za to najwyraźniej dorósł do czego innego, i to całkiem nieźle.

          Choć swoja drogą facet zostaje porzucony, wali mu się świat, więc stara się za wszelka cenę zapełnić to puste miejsce. Gratulacje oby ten nowy jego związek przetrwał i żyło mu sie w nim dobrze.
        • yoma Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 19:50
          > Ja natomiast jestem w szoku, że dorosły człowiek może być tak niedojrzały...

          Ech, to to pryszcz. Co powiecie na matkę, która mówi: zabierz sobie te dzieci, bo ja zaczynam nowe życie i zrobię sobie nowe dzieci?
          • kondek7 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 19:54
            yoma napisała:

            > > Ja natomiast jestem w szoku, że dorosły człowiek może być tak niedojrzały
            > ...
            >
            > Ech, to to pryszcz. Co powiecie na matkę, która mówi: zabierz sobie te dzieci,
            > bo ja zaczynam nowe życie i zrobię sobie nowe dzieci?

            EE tam, dzieci są i sobie pójdą. I tekst matki do swojego syna: Wiesz mamusia znajdzie ci nowego tatusia i będziesz miał nowego braciszka.
          • kondek7 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 19:57
            yoma napisała:

            >
            > Ech, to to pryszcz. Co powiecie na matkę, która mówi: zabierz sobie te dzieci, bo ja zaczynam nowe życie i zrobię sobie nowe dzieci?

            Plus taki, że facet wie na czym stoi i co ma robić.
            • yoma Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 12:20
              To kwestii nie ulega, natomiast szczerze nie chciałabym być na miejscu dzieciaka słyszącego taki tekst.
        • pati790 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 20:33
          Dlaczego niedojrzały? Pytam serio, bez ironii.
          • zabelina Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 21:27
            Sorry Kondek, ale niedojrzałe wydają mi się Twoje komentarze, które w poprzednim poście zacytowałam.
            • kondek7 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 23:09
              zabelino chyba trochę się czepiasz?
    • pati790 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 20:31
      Sama chciałaś rozwodu, wiec gula być nie powinno. Bardzo dobrze, trzymam za niego kciuki, aby mu się ułożyło " z panna z dzieckiem" smile
      • shummira Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 22:23
        pati90 zle mnie rozumiesz. Ja mu te dobrze zycze, nie jestem jakas nienormlana zeby sie cieszyc, jakby mial siedziec sam w domu, bez nikogo w nieskonczonosc. To byloby chore. Chodzi mi o sam fakt. Jak mezczyzni szybko na nowo ukladaja sobie zycie, znam wiele podobnych przypadkow, gdzie mezczyzna juz zaledwie rok po rozwodzie hajtal sie drugi raz, albo kiedy facet, 3 miesiacach po smierci swojej zony ma kobiete, jest zakochany ,ona tez mieszka u niego. Czy dla mezczyzny bycie samemu przez jakis czas to jakas ujma? Bo dla mnie wcale.
        • pati790 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 19.08.12, 22:32
          Zaakcentowals to, ze jest panna z dzieckiem, do tego niepracującą. Troche podeszlo pod ironię.

          Znam rowniez przypadek, gdzie mezczyzna rok po śmierci żony ożenił się. To chore- uważam.
          Niemniej jednak nie wiem co kieruje mezczyznami po rozwodzie, jednak tych dwoch kwestii(śmierc i rozwod) nie mozna porownywac. Po co byc samemu(po rozwodzie) jak sie poznalo "tą" osobę? Co z tego,ze tak szybko?
    • pomichal Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 02:09
      Ale skąd ten gul?
      Rozumiem, że skoro chciałaś się rozwieść a on cierpiał, to znaczy, że to ty miałaś go dosyć, a nie on ciebie. To o co chodzi? Miał do końca życia cierpieć i byc w depresji? Jaka jest kwarantanna po rozwodzie? To znaczy, ile powinien odczekać, żebyś gula nie miała?
      A może po prostu ci głupio, bo odeszłaś, jesteś sama, a on jest w nowym związku? I po co te złośliwości, że młodsza itp. Rozumiem, że powinien cie zapytać, czy może się z kimś związać. A najlepiej, gdyby się z rozpaczy po tobie powiesił a w ostateczności do końca życia płakał
      • martakj Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 08:57
        "gul" nie jest niczym dziwnym, według psychologii jest coś takiego jak "poczucie własności", strasznie brzmi, ale pojawiają się takie uczucia, że jesteśmy zazdrośni o byłego/była, którą/którego sami porzuciliśmy. Czyli jest to zupełnie normalne i mija szybko (podobno).

        A odpowiadając na pytanie autorki postu (bo wszyscy tu zaraz wsiedli, że zła, bo zostawiła, a teraz staremu źle życzy, a pytanie było inne), przynajmniej według mnie (mam dziecko a co za tym idzie zostałam ze wszystkimi obowiązkami) jest im o tyle łatwiej, że zaczynają żyć jak "kawalerowie", żadnych ograniczeń, mogą robić co chcą, mają czas żeby wychodzić do kina, teatru, na koncerty. Nie mają już na głowie dzieci i związanych z tym naprawdę bardzo dużo obowiązków. Nie odmówią spotkania, bo właśnie siedzą z dzieckiem smile
        No i zaczynają wreszcie o siebie dbać smile (jak było u mnie), mój były nagle schudł 20kg, nowa fryzura, nowe ciuchy, to i zaraz "małolata" się znalazła big_grin
        Ale to moje spojrzenie na ten "problem", choć pewnie różnie bywa. Kobiety po rozwodzie też bardzo szybko znajdują sobie partnerów.
        I nie ma w tym nic złego.
        • shummira Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 09:14
          Chyba nie doczytales co pisalam w poprzednima poscie. Mowie ze ogolnie nie mam nic przeciwko temu ze kogos ma! Tylko ja po pol roku nie moglabym wprowadzic sie do kogos, albo kogos wziac do siebie. To za szybko tak uwazam.
          • pomichal Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 09:19
            shummira napisała:
            Tylko ja po pol roku nie moglabym wprowadzic sie do kogos, albo kogos wziac do siebie. To za szybko tak uwazam.

            No to po jakim czasie "wypada" kogoś "wziąć do siebie"? smile
            Dlaczego uważasz, że taki okres kwarantanny? żalu? powinien minąć? I wreszcie - dlaczego to oceniasz, czemu cie to interesuje?
            Może nie trafiłaś na kogos, kogo mogłabyś "wziąć do siebie"?

          • martakj Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 09:26
            shummira napisała:

            > Chyba nie doczytales co pisalam w poprzednima poscie. Mowie ze ogolnie nie mam
            > nic przeciwko temu ze kogos ma! Tylko ja po pol roku nie moglabym wprowadzic s
            > ie do kogos, albo kogos wziac do siebie. To za szybko tak uwazam.

            To chyba zależy od naszego stanu psychicznego. Ja też uważam, że za szybko, po takich doświadczeniach jak rozwód trzeba odpocząć, poukładać sobie w głowie. Niektórzy cierpią przez bardzo długi czas.
            Nie można jednej partnerki, zastępować sobie drugą, gdy nadal cierpimy i nie możemy nadal pogodzić się z tym co się stało.
            Ale są i tacy, co szybko sobie wszystko poukładają i są szczęśliwi.
            Podobno jesteśmy mądrzejsi, dojrzalsi więc nasze dezycje też takie powinny być...

          • malgolkab Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 11:35
            shummira napisała:

            > Tylko ja po pol roku nie moglabym wprowadzic s
            > ie do kogos, albo kogos wziac do siebie. To za szybko tak uwazam.

            Dla Ciebie za szybko, dla niego nie - ludzie są różnismile
            Samo orzeczenie rozwodu to nie wszystko, ja miałam rozprawę ponad rok po rozstaniu z ex mężem, a przed tym rozstaniem długi czas mieszkaliśmy w 1 domu na osobnych piętrach - więc u nas to było stwierdzenie stanu faktycznego.
            Znam osoby, które wzięły ślub 3 miesiące po rozwodzie i z tą 2 żoną/mężem są od kilkunastu lat już. Myślę, że nie można się tu doszukiwać jakiejś reguły.
          • yoma Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 12:21
            Rozumowo nie masz nic przeciwko, a emocjonalnie gul skacze. Normalka.
        • pomichal Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 09:25
          martakj napisała:

          > "gul" nie jest niczym dziwnym, według psychologii jest coś takiego jak "poczuci
          > e własności", strasznie brzmi, ale pojawiają się takie uczucia, że jesteśmy zaz
          > drośni o byłego/była, którą/którego sami porzuciliśmy. Czyli jest to zupełnie n
          > ormalne i mija szybko (podobno).

          A jeśli normalne i przechodzi to OK smile Rozumiem, wydawał się beznadziejny, wydawało się, że będzie skomlał przez 5 lat, a tu proszę - szybko sobie poradził

          > jest im o tyle łatwiej, że zaczynają żyć jak "kawalerowie", żadnych ograniczeń, mogą robić co chcą, mają czas żeby wychodzić do kina, teatru, na koncerty. Nie maj
          > ą już na głowie dzieci i związanych z tym naprawdę bardzo dużo obowiązków. Nie
          > odmówią spotkania, bo właśnie siedzą z dzieckiem smile
          > No i zaczynają wreszcie o siebie dbać smile (jak było u mnie), mój były nagle schu
          > dł 20kg, nowa fryzura, nowe ciuchy, to i zaraz "małolata" się znalazła big_grin

          No to przecież można było w sądzie wnioskować o pozostawienie im opieki nad dzieckiem, to by mieli mniej czasu wink
          Wiem, upraszczam, ale nadal nie rozumiem. To porzucony małżonek ma siedzieć w domu, zapuszczać sadło, bo powinien cierpieć z tego powodu, że się byłej zonie nie podobał?
          • martakj Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 09:33
            > No to przecież można było w sądzie wnioskować o pozostawienie im opieki nad dzi
            > eckiem, to by mieli mniej czasu wink
            > Wiem, upraszczam, ale nadal nie rozumiem. To porzucony małżonek ma siedzieć w d
            > omu, zapuszczać sadło, bo powinien cierpieć z tego powodu, że się byłej zonie n
            > ie podobał?

            Pomichal oczywiście, że nie smile Odpowiedziałam tylko na pytanie, taki jest mój punkt widzenia w tej sprawie. Pytanie było "dlaczego jest im łatwiej" a nie "czy powinni cierpieć do końca życia" big_grin
            My (kobiety), też bardzo często nagle zaczynamy dbać o siebie, zmieniamy wiele w swoim życiu, to nic złego.
            Niech układają sobie życie, każdy ma prawo do szczęścia smile
            "zapuszczać sadło" - uśmiałam się wink

    • mola1971 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 10:49
      Ty naprawdę się martwiłaś, że on sobie nikogo nie znajdzie??? Nie żartuj, jeśli ktoś chce sobie kogoś znaleźć (bo jest to dla kogoś sprawą priorytetową), to zawsze znajdzie. Lepiej lub gorzej, ale znajdzie zawsze.

      I niech Ci gul nie skacze smile To, że jesteś sama nie znaczy, że jesteś gorsza. O wartości człowieka nie świadczy to czy ma męża/żonę, czy też nie.
    • ewela1_1 Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 12:31
      A dlaczego Ci gul podskoczył?, czyżbyś uważała, ze jesteś gorsza, bo nie masz męża/partnera? Niech eks "se" będzie szczęśliwy, a co to za różnica, czy pół roku po rozwodzie, czy później? Szybko się wyleczył z Ciebie i na zdrowie mu smile Powinnaś się raczej cieszyć. Ciebie chyba bardziej zabolało to,ze jesteś sama, niż to, ze on będzie miał za niedługo żonę. Bo podświadomie czułaś, ze to Ty szybciej sobie "ułożysz życie", w Twoim przypadku jak sadzę, chodzi o życiowego partnera/męża, a tu jest na odwrót. Nie powinnaś tylko z tego powodu czuć się "gorsza".
    • plujeczka Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 12:58
      dzwi mnie twoje zdziwienie-wszak twój ex to człowiek wolny to ,że był "ciapą" w waszym związku nie znaczy ,że w innym nie odnajdzie szczęścia.Facet ma teraz bojowe zadanie i się spręża-musi utrzymać kobietę niepracującą i do tego z dzieckiem oraz wstepuje w role "ojca: dla obcego dziecka.
      Z czasem okaże się ,że to dla niego pełnia szcęścia
      Fakt ,że o tym piszesz i masz "gul" w gardle swiadczy ,że nie odcięłaś się od przeszłości i w wciaz nią zyjesz a to niedobrze.Zycz mu powodzenia i tyle, skoncentruj się na własnym życiu.
      • yoma Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 13:22
        Uau! [zbieram szczękę z podłogi] No no, Plujeczka... smile
        • plujeczka Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 13:59
          z kolei yoma nie wiem dlaczego szczęka Ci wypadła na podłogę, jak widzĘwiekszośc kobiet zyje Żciem ex małŻnków.Pytanie tylko po co? -wspominanie, odwoływanie się do przeszłości nie ma sensu, czasu się nie cofnie i nic nie bĘzie tak jak dawniej,. A przyszłość możemy kreować po rozwodzie tak jak chcemy.
          Ex dla przykładu ( mój) tez ma kobietę z którą jak się okazałaO ZWIĄZAL SIĘ W TRAKCIE MAŁŻENSTWA. jA CHOĆ JEJ NIE ZNAM TO JĄ LUBIĘ PONIEWAŻ POZBAWIŁA MNIE KŁOPOTU, zyję własnym zyciem i zyciem dziecka, które dorosło, wyprowadziło się z domu, pracuje.Nie jestem sama od kilku lat, mam fajnego faceta sprawdzonego jak to mówią w zdrowiu i chorobie , jest dla mnie wsparciemale.........kazdy z nas ma swoje mieszkanie, swoje pieniądze i własne dzieci,. Nie jESTESMYzalezni , wyjeżdżamy na imprezy, świetnie się bawimy mieszkamy tydzień u niego, tydzień u mnie ,moja rodzina bardzo lubi tego czlowieka --to czego chcieć wiecej w zyciu.

          Był etap kiedy nienawidziłam exa,zrujnował nas finansowo, zdrowotnie i święci triumfy-ale to jego sprawa ,czas pokaże kto tak naprawde wygrał.tERAZ MARZĘ ŻEBY MOJE DZIECKO ułozyłao zycie może kiedys wniuki choć te będą mieszkały ode mnie ponad 500km-narazie zyjemy, przetrwałysmy biedę, niedostatek , pospłacalysmy długi i zobowiązania po exie,właśnie we wrzesniu przesyłamy ex spłatę zasadzoną przez sąd za mieszkanie, kupiłam drugie mieszkanie i teraz chodzępo sklepach - chce urządzić mieszkanie zgodnie z nowymi trendami i wreszcie ZYZ< zyĆ===to Was tak dziwi?
          • yoma Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 14:15
            > i wreszcie ZYZ< zyĆ===to Was tak dziwi?

            Ależ nie dziwi, ja ci gratuluję smile Szczęka, bo pamiętam twoje posty sprzed paru lat, co jo godom, sprzed roku. A daj ci Boże zdrowie na nowej drodze życia smile
            • plujeczka Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 14:38
              wiesz yoma do wszystkiego się dorasta, mnie chyba bolało najbardziej ,że byłam uczciwa jak diabli.Nie sądziłam ,że polskie sądy są tak............( wstaw sobie co chcesz) dzisiaj wiem ,że jak się ma pieniadze to się ma wyrok taki jaki się chce. Nie sadziłam ,że prawo może czlowieka obedrzeć ze skóry, wproadzić w stan totalnej klęski finnsowej mając dziecko na utrzymaniu,
              Do konca zycia nie zapomnę biedy i obawy za co kupić chleb, ksiązki dziecku do szkoły.Wiem ,że uczciwośc w naszym krajuu nie popłaca, dobrze zyje się ludziom krętaczom,złodziejom , malwersantom ot chociazby Pan P.....z ostatniej afery .........dzisiaj nie dziwi mnie ic, totalnie nic.
              Kazdej dziewczynie , która trafi tutaj wciaz będę mówiła ,że na wiele liczyć w Polskim prawie nie może, alimenty to złudne nadzieje na życie dziecka na w miarę przyzwoitym poziomie poniewaz najczęściej nie mozna ich wyegzekwować.Rozmawiałam kiedyś o tym z sedzią, który trafił do mnie do pracy--zapytałam go jak się cz uje wydająć w imieniu Rzeczypospolitej wyrok wiedząz z góry ,że nie będzie mozna go wyegzekwować...odpowiedż nie była dla mnie zaskoczeniem.NIkt w naszym kraju nie przejumuje się losem dzieci i kobiet pozostawionym samym sobie i smieszamnie posty w których ktoś odpowiada zrobić to i tamto.........pręziej czy pózniej trzeba się zetknać z brutalną rzeczywistością i zakasać rękawy do pracy często ponad swoje siły ...........ech....kiedyś napisze ksiażkę o sowich przejściach ale jak będę na emeryturze i nikt i nic nie bedzie mi wstanie niczego zrobić,,,,,,,,,,,,a Was pozdrawiam serdecznie i zyczę powodzenia.
    • bylemrogaczem Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 15:31
      A gdybyś nie była sama to gyl by Ci nie skoczył '
      Nie przejmuj sie tym . Mój rozwód jeszcze sie nie skończył a jak dobrze liczę to jakiś chyba trzeci partner .... i gul mi nie skacze ...nic a nic ..........
      • misiaczka_kaska Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 20.08.12, 23:52
        ale ty jestes kretynem
        pislaam juz o tym

        miales zone... i jej nie szanowales
        teraz orbisz za sponsora wlasnej corki - w tym najbardiej negatynwmy znaczeniu

        jest m iza ciebie wstyd

        bylemrogaczem napisał:

        > A gdybyś nie była sama to gyl by Ci nie skoczył '
        > Nie przejmuj sie tym . Mój rozwód jeszcze sie nie skończył a jak dobrze liczę t
        > o jakiś chyba trzeci partner .... i gul mi nie skacze ...nic a nic ..........
        >
    • kropkamamadaniela Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 22.08.12, 13:14
      Mój też już kogoś ma. Nie chciał się rozejść. Próbował robić problem, a inna już była za drzwiami.

      Ja nie jestem sama, mam syna. A on ma tylko kochankę. Nie pierwszą i nie ostatnią. Ale nie ma czasu dla dziecka. Nie zazdroszczę mu. Mam coś ważniejszego niż on... i na dłużej.
      • malgolkab Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 22.08.12, 13:25
        kropkamamadaniela napisała:

        > Mój też już kogoś ma. Nie chciał się rozejść. Próbował robić problem, a inna ju
        > ż była za drzwiami.
        >
        a jak szybko związał się z Tobą, bo rozstaniu z 1 żoną?
        Może to taki typ, ze nie może być ani chwili sam...
        • kropkamamadaniela Re: znalazł następną żonę w 5 minut...... 22.08.12, 13:58
          To na pewno.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja