Alimenty przy wysokich dochodach

22.08.12, 00:05
Bardzo proszę o pomoc. Koleżanka jest w trakcie rozwodu (zdrady męża - będzie walczyć o uznanie jego winy). Sąd ustalił alimenty w wysokości 2000 zł na trójkę dzieci (w wieku 3 lata, 7 i 8). Jej mąż zarabia 11 000 zł miesięcznie (wg zeznania podatkowego). Niestety mieszkają razem. Mąż na razie nie dał jej żadnych pieniędzy - powiedział, że będzie dawał pierwszego każdego miesiąca (sąd orzekł alimenty 14 sierpnia). Czy jej mąż może dać pieniądze dopiero 1-go września? Po drugie mąż zażądał od niej opłacania rachunków - połowę raty kredytu za mieszkanie oraz 4/5 wysokości rachunków (za nią i trójkę dzieci). Powiedzcie proszę czy tak działa polskie prawo? Ona ma 2000 zł na 3 dzieci i rachunki a on 9 000 zł na siebie. Czy to jest w porządku?
    • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 00:31
      Nie jest w porządki a sprawiedliwości nie ma niestety. Facet to kawał gnoja. Choć ostatnio sam czasem się zastanawiam jakby to było, gdybym taki był... miałbym klawe życie zapewne wink

      Co do alimentów, to muszą być zapłacone od 14 sierpnia, w orzeczeniu sądu powinien być wpis na tę okoliczność, chyba, że sąd zapomniał wpisac.

      Jeśli chodzi o połowę raty kredytu to formalnie jak najbardziej ma rację, choć przy tej dysproporcji dochodów to... no ma facet klawe życie.

      W sprawie opłat za mieszkanie to jak wspomniałem kawał gnoja. Nie jestem pewien jak to wygląda prawnie ale IMHO powinni się podzielić kosztami po połowie.
      • ro35 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 05:44
        maćqu...
        nie pierwszy raz zaczynasz od mocnych epitetów w kierunku facetów - na podstawie tego, że jedna pani drugiej pani coś powiedziała,
        a to może być jak z rozdawaniem samochodów na placu czerwonym suspicious
        do autorki - tak to nie w porządku, ona powinna mieć znacznie więcej na dzieci - znaczy dołożyć coś ze swoich wysokich dochodów.
        • dreemcatcher Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 10:23
          2 tys ex 2 tys była zona i wychodzi 4 na dzieci , kupa forsy, czy to nie tak sie liczy czy to ex ma płacić 100%?
        • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 10:59
          Masz rację, na moje usprawiedliwienie napiszę, że oceniam z perspektywy jelenia. A może już czas przestać być jeleniem? Muszę to przemyśleć smile
          • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:35
            smile
            Ciekawy komentarz. smile
        • januszm84 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 16:04
          Jeśli są zasadzone alimenty nap: płatne do 15 każdego mies a pozwana osoba zapłaci 16 można złożyć do komornika i sam sobie ściągnie ,dalej nie interesuje nikogo że ktoś ma kredyty lub inne długi na dzieci trzeba łożyć jeśli się uchylamy grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 2 gdyż jest to traktowane jako przestępstwo.Obowiązkiem 2 rodziców jest utrzymywanie dziecka.
    • sonia_30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 10:14
      A co zapisano w postanowieniu odnośnie terminu i sposobu płatności alimentów? To że orzeczono alimenty 14 sierpnia nie oznacza wcale że w tym dniu musi być płatność.
      A rachunki i połowa raty.. no cóż... a jak być powinno wg Ciebie? Było wspólnie, jest rozdzielnie, każdy płaci za siebie... dzieci mają przyznane alimenty, jeśli kwota niadekwatna do potrzeb i możliwości ojca, można wnisokować o podwyższenie.
      "Ona ma 2000 zł na 3 dzieci i rachunki a on 9 000 zł na siebie. Czy to jest w porządku?" A "Ona" nie pracuje?
      • dreemcatcher Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 10:27
        czy jak bys zarabiała 9tys to wszytko idzie na przeżarcie czy liczą też się oszczędności?
        jeśli 2 tys jest wystarczyającą kwotą na utrzymanie dzieci to dlaczego wymaga się od ojca przeznaczanie na to wiekszej kwoty ?, czy jak byli małzeństwem to myślisz ze przejadali calą pensję ?
        • sonia_30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 10:42
          Nie wiem czy jest, nie znam realiów Onej. Czytaj z uwagą i spokojem, luzu więcej, melisa wskazana wink
          • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 11:20
            Tak właśnie jest prawidłowo. Każdy utrzymuje siebie i płaci swoją część. Rozwodzą się więc nie ma powodu żeby ktos ja utrzymywał. 2 tyś alimentów to połowa kosztu utrzymania dzieci, więc Pani powinna swoją część dołożyć.
            No i chyba nie spodziewała się, że weźmie alimenty, rozwód a ex będzie ja nadal utrzymywał?
            • dreemcatcher Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 11:29
              więc dlatego chce jak najwięcej wyrwać alimentów bo ze swoją pensją wpada w biedę.
            • zalosny.jestes Jak to nie? Przecież one się rozwodzą zawsze 27.08.12, 19:21
              tylko z facetem a NIGDY z jego portfelem.
          • dreemcatcher Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 11:28
            a kto się tu denerwuje smile bo na pewno nie ja smile zazwyczaj napadła na mnei zgraja rozwścieczonych rozwódek ale pewnie teraz są na wczasach sponsorowanych z zaoszczędzonych pieniądzach z alimentów smilesmile
            • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 11:49
              > z zaoszczędzonych pieniądzach z alimentów smilesmile

              He he, klasyka gatunku. Skąd ja znam to zjawisko?
              "Kupiła dziecku ubrania i sobie też bo potrzebowałam i nie będę się tłumaczyć"

              Samodzielne mamy wink
              • dreemcatcher Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 11:55
                okradła własne dziecko? czy trzeba to nazwać zaradnością?
                • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 11:59
                  Odnoszę wrażenie, iż do większości kobiet nie dociera, że alimenty są wyłącznie na dzieci a nie na matkę i dzieci.
                  • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:19
                    maciekqbn napisał:

                    > Odnoszę wrażenie, iż do większości kobiet nie dociera, że alimenty są wyłącznie
                    > na dzieci a nie na matkę i dzieci.
                    Maćku, współczuję zatem kobiet, z którymi obcujesz...Albo ja mam szczęście, że moje znajome rozwódki są normalnewink
                    >
                  • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:39
                    Nie przesadzacie trochę?

                    Ja mam od swojego Exa całe 700zł na dziecko. I płacę kredyt mieszkaniowy, żeby miał gdzie mieszkać, z dala od nas, nie siedząc mi na głowie i w lodówce, a robiąc co chce i kiedy chce.
                    Kredyt na ponad 600zł.
                    Wielki luksus!

                    Pomijam, że dziecko kosztuje mnie więcej niż to 700zł, bo do pieluch (150) dochodzą mleka (150), kosmetyki atopowe (100) i zajęcia rożnego rodzaju związane z przypadłością syna, które kosztują mnie poza alimentami i pół mojego dochodu czasem. Tatuś się nie dokłada.

                    W tym miesiącu przerywam synowi terapię, bo środki mi się skończyły, a tatuś jest z nową panią na wczasach. Na wczasy ma. A sędzina na sprawie alimentacyjnej nie pytała skąd. Za to pytała z czego będzie płacił alimenty, skoro księgowo ponosi stratę. uncertain

                    • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:44
                      Jeżeli dostajesz alimentów 700 złotych na dziecko to znaczy, że kosztuje ono 1400 złotych miesiecznie. Alimenty od jednego rodzica to 50% kosztów utrzymania, a nie całość.
                      • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:47
                        smutnyaniol napisał(a):

                        > Jeżeli dostajesz alimentów 700 złotych na dziecko to znaczy, że kosztuje ono 14
                        > 00 złotych miesiecznie. Alimenty od jednego rodzica to 50% kosztów utrzymania,
                        > a nie całość.
                        Nie do końca tak jest - liczy się również "wkład własny", szczególnie przy małym dziecku wymagającym stałej opieki osoby dorosłej (a tu z takim mamy do czynienia).
                        • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:48
                          Oczywiście, że tak, ale to nie zwalnia rodzica opiekującego się zupełnie z konieczności łorzenia na potomka. Zreszta temat dotyczył zupełnie czego innego.
                          • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:50
                            smutnyaniol napisał(a):

                            > Zreszta temat dotyczył zupełnie czego innego.
                            Czyli Tobie wolno na ten temat pisać, a komuś kto ma odmienne zdanie już nie?
                            • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:51
                              Ależ możesz pisać co chcesz, jakie miałabym możliwości Ci tego zabronić?
                              • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:54
                                smutnyaniol napisał(a):

                                > Ależ możesz pisać co chcesz, jakie miałabym możliwości Ci tego zabronić?
                                Dlatego tez piszę, że wprowadzasz w błąd - nie jest prawdą, iż alimenty na dziecko mają pokrywać dokładnie 50% jego utrzymania.
                                • altz Re: Alimenty przy wysokich dochodach 29.08.12, 07:57
                                  malgolkab napisała:

                                  > Dlatego tez piszę, że wprowadzasz w błąd - nie jest prawdą, iż alimenty na dzie
                                  > cko mają pokrywać dokładnie 50% jego utrzymania.
                                  Stara sztuczka. Matka sie rozwodzi, zabiera dzieci i wypelnia obowiazki swoja opieka nad dzieckiem, a ojciec ma placic wiekszosc i wedlug matki nie powinien mieszkac z dzieckiem.
                                  Sa takie sytuacje, gdy nie da sie inaczej i ktos musi byc przy dziecku caly czas, jeden rodzic nie moze pracowac. Obawiam sie jednak, ze wiekszosc sytuacji sprowadza sie do ladnie uzasadnionego cwaniactwa.
                      • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:47
                        Co Ty powiesz?

                        A gdzie mój czas? Moja praca z nim? Terapia? Moja doba 24h jest warta ile?
                        • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:49
                          To ile jest warty Twój czas poświęcany dziecku? Chcesz to wycenić?
                          • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:52
                            Nie.
                            Ja nie wyceniałam niczego. Zaproponowałam 700 zł i ugodę. Poświęcam swój czas, pieniądze, ja chodzę na zajęcia, ja jeżdżę na terapię, a on ma focha, że mu auta nie pożyczam na wypad z nową panną, bo mam w tym czasie 4 zajęcia z synem gdzie muszę dojechać... i powiedziałam NIE.

                            700zł za pozbycie się obowiązku to chyba nie jest wygórowana kwota?
                            Pomijam już że terapia jaką mi zaproponowano tuż po naszym rozstaniu, to był koszt 1500zł miesięcznie. Sama terapia! Odmówiłam, bo tatuś pomóc nie raczył.
                            I teraz radzę sobie innymi sposobami. I sama to opłacam.

                            • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:55
                              Czyli Ty chciałaś dostać 700 złotych, ex się na to zgodził i to płaci?
                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:57
                                Chciałam tyle by nie było dymu.
                                Zgodził się, bo miał w tym biznes. Prowadziłam mu księgowość firmy. Za darmo.

                                Płaci. Jeszcze płaci.
                            • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:59
                              kropkamamadaniela napisała:

                              > Nie.
                              > Ja nie wyceniałam niczego. Zaproponowałam 700 zł i ugodę. Poświęcam swój czas,
                              > pieniądze, ja chodzę na zajęcia, ja jeżdżę na terapię, a on ma focha, że mu aut
                              > a nie pożyczam na wypad z nową panną, bo mam w tym czasie 4 zajęcia z synem gdz
                              > ie muszę dojechać... i powiedziałam NIE.
                              Pogubiłam się już. I on do Ciebie może przychodzic kiedy chce, bo drzwi ma zawsze otwarte? Jesteś caritasem lub inną instytucją charytatywną?

                              > Pomijam już że terapia jaką mi zaproponowano tuż po naszym rozstaniu, to był ko
                              > szt 1500zł miesięcznie. Sama terapia! Odmówiłam, bo tatuś pomóc nie raczył.
                              > I teraz radzę sobie innymi sposobami. I sama to opłacam.
                              Sama zaproponowałaś 700 zł. To nie, że tatuś nie raczył - daje tyle ile chciałaś. Masz chore dziecko, które wymaga dużo większych nakładów finansowych, sama zaproponowałaś ojcu kwotę, a jak ja płaci, to zgrywasz cierpiętnicę. Co to ma na celu?
                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:00
                                A przeczytałaś co ja piszę? Chyba nie...

                                Nie chce mi się nawet komentować tego tekstu, bo szkoda czasu.
                                • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:04
                                  kropkamamadaniela napisała:

                                  > A przeczytałaś co ja piszę? Chyba nie...
                                  >
                                  owszem, przeczytałam i nie trzyma to się kupy.
                                  Facet płaci 700 zł, bo Ty tak chciałaś.
                                  Prowadzisz mu księgowość firmy za darmo, ma zawsze otwarte drzwi u Ciebie i przychodzi jak mu się zachce.
                                  Tak zadecydowałaś, to tak masz. Nie mówię czy to dobrze czy źle, ale Tobie to najwidoczniej nie pasuje. A jak Ci nie pasuje to po prostu coś z tym zrób.
                                  • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:10
                                    Nie, nie przeczytałaś.

                                    Powyższa dyskusja była o tym, że kobiety nie wydają tej kasy na dziecko, tylko na inne rzeczy, w tym na siebie. I jeszcze im źle i mało.

                                    Napisałam więc, że wydaję na dziecko dwa, trzy razy tyle ile daje tatuś. Że on się tym nawet nie interesuje mimo że te wydatki są dla dobra dziecka i dla jego zdrowia. Że nie ma na to by zapewnić synowi np. rozwijający basen, a ma na wakacje z dupą.

                                    I że sąd był zainteresowany tylko tym czy go stać na alimenty w tej kwocie. Dla pani sędziny to było za dużo, przy jego dochodach (stracie) i kombinowała dobry kwadrans w tym temacie...

                                    Nie było nic o tym że mi źle, że cierpię, ani nic z tej branży. Dopowiedziałaś sobie.
                                    • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:22
                                      kropkamamadaniela napisała:


                                      >
                                      > Napisałam więc, że wydaję na dziecko dwa, trzy razy tyle ile daje tatuś. Że on
                                      > się tym nawet nie interesuje mimo że te wydatki są dla dobra dziecka i dla jego
                                      > zdrowia. Że nie ma na to by zapewnić synowi np. rozwijający basen, a ma na wak
                                      > acje z dupą.
                                      Skoro wiesz, że kasę ma i wiesz jakie wydatki ponosisz wynegocjuj wyższe alimenty.
                                      > I że sąd był zainteresowany tylko tym czy go stać na alimenty w tej kwocie. Dla
                                      > pani sędziny to było za dużo, przy jego dochodach (stracie) i kombinowała dobr
                                      > y kwadrans w tym temacie...
                                      Mój ex też wykazuje straty w firmach, a alimenty płaci wyższe niż Twój. To nie działa tak, ze jak ktoś będzie wykazywał stratę to będzie zawsze płacił grosze. Licza się możliwości zarobkowe również, a skoro prowadziłaś mu księgowość to chyba jesteś zorientowana w temacie.
                                      > Nie było nic o tym że mi źle, że cierpię, ani nic z tej branży. Dopowiedziałaś
                                      > sobie.
                                      Hm, nazywasz jego obecną kobietę dupą np., więc moim zdaniem nie jesteś szczęśliwa i nie odcięłas się od ex.
                                      • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:05
                                        Jest dupą i to głupią. Mądra kobieta nie pcha się do wyra facetowi, który ma rodzinę. I po usłyszeniu tekstu: "chce końca to będzie miała, nie będę płakał" powinna wziąć nogi za pas, bo to jest świadectwa jak on tę rodzinę traktuje...
                                        A ona po tym zdaniu obdarzyła go uśmiechem, dla niej to było potwierdzenie że między nami nic nie ma i ona może sobie robić z nim co chce...

                                        Nie odcięłam się od jednego - od trzech tygodni nie widuje dziecka, bo ma focha do mnie. I to mnie boli. Bo poświęciłam wiele, żeby ten kontakt był.

                                        Mogłam go wyrzucić z domu, zamiast tego organizowałam mu gniazdko. Teraz mu źle, bo za blisko i jego pani boi się tam być z nim, bo jestem za rogiem. Więc on musi do niej jeździć.
                                        I teraz pan nie chce tego mieszkania, chce kasy...

                                        A mnie to zaczyna zwyczajnie wkurwiać.

                                        • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:11
                                          kropkamamadaniela napisała:

                                          > Jest dupą i to głupią. Mądra kobieta nie pcha się do wyra facetowi, który ma ro
                                          > dzinę. I po usłyszeniu tekstu: "chce końca to będzie miała, nie będę płakał" po
                                          > winna wziąć nogi za pas, bo to jest świadectwa jak on tę rodzinę traktuje...
                                          > A ona po tym zdaniu obdarzyła go uśmiechem, dla niej to było potwierdzenie że m
                                          > iędzy nami nic nie ma i ona może sobie robić z nim co chce...
                                          Pewnie ma klapki na oczach, nie wiesz co jej naopowiadał... Ty sama widziałas, że ma w dupie dziecko z pierwszego małżeństwa, a mimo to za niego wyszłaś i tez masz z nim dziecko. Byłaś więc tak samo głup[ia jak ona... zawsze inaczej się patrzy z perspektywy czasu.
                                          > Nie odcięłam się od jednego - od trzech tygodni nie widuje dziecka, bo ma focha
                                          > do mnie. I to mnie boli. Bo poświęciłam wiele, żeby ten kontakt był.
                                          Więc w końcu skończ się poświęcać
                                          > Mogłam go wyrzucić z domu, zamiast tego organizowałam mu gniazdko.
                                          A ten dom to czyj był? Bo jeśli wasz wspólny to raczej nie mogłaś go wyrzucić...
                                          • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:13
                                            Chyba nie mam już ochoty tu pisać o tym.

                                            Zachowujecie się jak hieny. Oceniacie, krytykujecie, obrażacie. W życiu nie spotkałam czegoś takiego na żadnym forum, a korzystam z netu dobre naście lat.

                                            Czuję się tu jak w kosmosie.
                                            I zarządzam ewakuację.
                                            • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:17
                                              Nikt cię nie krytykuje ani nie obraża, wyluzuj.
                                              Forum to nie jest towarzystwo wzajemnej adoracji. Osoby z zewnątrz potrafią obiektywnie spojrzeć na sytuację czego Ty w tej chwili nie potrafisz (jak każdy z nas kiedyś).
                                              Piszesz co Ci przeszkadza w zachowaniu ex, ale nic nie usiłujesz z tym zrobić. Dopóki Ty czegoś z tym nie zrobisz, to tak będzie i tyle...
                                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:28
                                                Słucham?

                                                Mam go zmusić do widywania dziecka i trzymać za ryj aż czas minie?
                                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:29
                                                Nie skąd, piszesz mi że jestem głupia, ale mnie nie obrażasz?

                                                Otóż bardzo dobrze widzę wszystko jak jest. Od dawna obiektywnie. Bo od dawna nie kocham tego człowieka.

                                                A zmusić nikogo do miłości nie umiem. Nie sprawę, że pokocha syna. Niby twierdzi, że kocha, ale to tylko słowa. Czynów nie ma. I nic z tym nie zrobię. Mogę się tylko wkurwiać...
                                            • malinkama Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:17
                                              kropkamamadaniela napisała: Czuję się tu jak w kosmosie.

                                              smile
                                              To tylko niektórzy i niektóre. Nie przejmuj się nimi. Znają świat od podszewki - po jednym twoim zdaniu dopiszą 10 zmyślonych, żeby cię zgnoić. Dopiszą ci życiorys, motywy itp. Sprawia im to przyjemność. Doświadczyłam tego. Zrobiły ze mnie nimfomankę, która "rozkłada nogi" przed byłym mężem i takie tam.
                                              Ale nie przejmuj się. To jest krzykliwa ale mniejszość smile
                                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:21
                                                Mówisz?

                                                Chyba już na taki cud nie liczę.
                                              • blue_ania37 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:22
                                                Do autorki wątku.
                                                Jeśli 2000 tys na trójkę jest za mało, co jest dla mnie do przyjęcia, należy wnieść o zmianę wysokości zabezpieczenia potrzeb rodziny.
                                                Uzasadnić wydatki na dziecko, ubranie, wyżywienie,przedszkole, szkoła, opłaty za mieszkanie itp...
                                                Można domagać się nierównego podziału kosztów alimentów z uwagi na osobiste starania matki.
                                                Podać swój dochód, swoje wydatki i czekać na rozprawę.
                                                Ania
                                        • sonia_30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:29
                                          Wniosek: nie rób niczego wbrew sobie lub byle unknąć dymu, nie będzie problemu z zalewającą krwią, żółcią, czy czymkolwiek.
                                          • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:32
                                            Tak myślisz?

                                            Myślisz, że gdybym nie zapewniła mu lokum i nie poszła na ugodę to dziś by był z synem? Brałby go do siebie? Do pracy? Bo domu by nie miał...
                                            Zabierał na weekendy? Zajmował się?

                                            Nie żartuj.

                                            Wystarczyło że mu auta nie pożyczyłam a już się obraził i oznajmił, że znajomość trzeba zerwać. Już widzę ten foch i cyrk gdyby nie ugoda... Dziecko by już dawno ojca zapomniało. Tak jak piewrszy syn zapomniał.
                                            • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:42
                                              kropkamamadaniela napisała:


                                              >
                                              > Myślisz, że gdybym nie zapewniła mu lokum i nie poszła na ugodę to dziś by był
                                              > z synem? Brałby go do siebie? Do pracy? Bo domu by nie miał...
                                              Jak to nie? Miałby pół waszego wspólnego... Jak sobie wyobrażasz wyrzucić kogoś z jego własnej nieruchomości?
                                              > Zabierał na weekendy? Zajmował się?
                                              Ale wałsnie cały czas piszesz, że się nie zajmuje i nie kocha...
                                              > Dziecko by już da
                                              > wno ojca zapomniało. Tak jak piewrszy syn zapomniał.
                                              I dlatego napisałam Ci, że byłaś kiedyś głupia (tak jak ty twierdzisz, ze głupią dupa jest jego kobieta) - widziałaś, że olewa pierwszego syna, ma go gdzieś, a teraz się dziwisz, że sytuacja zaczyna się powtarzać...Ja też byłam głupia wierząc w kłamstwa mojego ex i teraz ponoszę za tę głupotę odpowiedzialność.
                                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:45
                                                Tak się składa, że ja z nim nie mieszkałam od urodzenia i nie wiedziałam co robi z pierwszym synem, a ciągle słyszałam, że się nim zajmuje.

                                                Jakiego pół wspólnego by miał? O czym Ty piszesz teraz??

                                                Ja go nie wyrzuciłam z własnej nieruchomości, tylko wyprosiłam ze swojego mieszkania. Do którego się dołożył, ale które jest i było moje.
                                                • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:54
                                                  kropkamamadaniela napisała:

                                                  > Tak się składa, że ja z nim nie mieszkałam od urodzenia i nie wiedziałam co rob
                                                  > i z pierwszym synem, a ciągle słyszałam, że się nim zajmuje.
                                                  No widzisz, tak jak teraz pewnie ta "głupia dupa" jak ją nazywasz słucha jak to się zajmuje Waszym dzieckiem i jakim jest dobrym ojcem, a obie byłe żony są złe...
                                                  > Jakiego pół wspólnego by miał? O czym Ty piszesz teraz??
                                                  >
                                                  > Ja go nie wyrzuciłam z własnej nieruchomości, tylko wyprosiłam ze swojego miesz
                                                  > kania. Do którego się dołożył, ale które jest i było moje.
                                                  Czyli opłacasz mu teraz mieszkanie, bo tak chciałaś? To o co ci własciwie chodzi? Jak chcesz to mu je opłacał, jak nie to nie - nie Twój problem gdzie były mąż mieszka - zdecyduj się na jakieś działania i tego się trzymaj.
                                                  A jesli ex faktycznie się dokładał do Twojego mieszkania to może wnieść do sądu o zwrot kosztów poniesiony z własnego lub też wspólnego majątku na Twój majątek odrębny.
                                                  • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:57
                                                    Czy ja Cię prosiłam o rady kiedykolwiek??

                                                    O nic mi nie chodzi, tłumaczę się Tobie z życia jak debil ostatni, nie wiedzieć po co.
                                                    Jeździj sobie po kimś innym, bo ja już mam dość.
                                            • sonia_30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:11
                                              I jak długo jeszcze zamierzasz "chodzić na ugodę"? Z tego co piszesz wynika, że powstają nowe pomysły, pan wciąż strzela focha i grymasi. Za chwilę kupisz mu kabriolet by złagodzić skutki kryzysu wieku średniego? Sfinansujesz wakacje na Bali? Wszystko dla podtrzymania kontaktu ojca z dzieckiem? Brniesz w kanał Kropka..
                                              • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:21
                                                Nic nie zamierzam. Rozliczyłam się i temat zamknięty.

                          • argentusa Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 10:34
                            a ja wyceniłam. Słwo daję.
                            Bowiem zostając samą z trójką dzieci musiałam ograniczyć znacząco pracę zawodową (wcześniej była opiekunka, nak tóra RAZEM nas było stać). A, że praca przynosiła znaczący dochód toteż tzw przychody stracone wyceniłam. Co więcej eksio się zgodził i sad też.
                            A wypisywanie smutnych kawałków nt tego, ze czas z dzieckiem to tylko radocha i swięto i w ogóle szczęście nad szczęściami i (w domyślę) samo w sobie utrzyma mamę i dziecko jest taka samą niedojrzałoscią jaka ujmowanie się pseudohonorem i rezygnowanie z alimentów w ogóle.
                            Ar.
                            • noname2002 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 11:01
                              A wypisywanie smutnych kawałków nt tego, ze czas z dzieckiem to tylko radocha i
                              > swięto i w ogóle szczęście nad szczęściami i (w domyślę) samo w sobie utrzyma
                              > mamę i dziecko jest taka samą niedojrzałoscią jaka ujmowanie się pseudohonorem
                              > i rezygnowanie z alimentów w ogóle.

                              Idealnie ujęte!
                              • dreemcatcher Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 12:21
                                bycie z własnym dzieckiem jest największym szczęściem na świecie, nie zrozumie ten kto nie jest rodzicem z doskoku , wiecznie zaganiane matki polki, a jak mało kasy to trzeba zarabiać więcej a nie wyrywać kasę od ojca bo ojciec więcej zarabia.
                                Po co ta walka o dziecko skoro to taka udręka oddać ojcu albo do domu dziecka.
                                • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 13:30
                                  dreemcatcher napisał:

                                  > Po co ta walka o dziecko skoro to taka udręka oddać ojcu albo do domu dziecka.

                                  Dokładnie tak!
                                  Usprawiedliwione są tylko te przypadki, gdy ojciec dzieci się wymiksował od ich wychowania.
                                • noname2002 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 25.08.12, 08:29
                                  bycie z własnym dzieckiem jest największym szczęściem na świecie, nie zrozumie
                                  > ten kto nie jest rodzicem z doskoku , wiecznie zaganiane matki polki, a jak ma
                                  > ło kasy to trzeba zarabiać więcej a nie wyrywać kasę od ojca bo ojciec więcej z
                                  > arabia.

                                  No to być z dzieckiem czy dorabiać, bo to się jakby wyklucza?
                                  • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 25.08.12, 11:09
                                    Mowa o lepszych zarobkach a nie dorabianiu.
                      • martakj Re: Alimenty przy wysokich dochodach 24.08.12, 19:20
                        smutnyaniol napisał(a):

                        > Jeżeli dostajesz alimentów 700 złotych na dziecko to znaczy, że kosztuje ono 14
                        > 00 złotych miesiecznie. Alimenty od jednego rodzica to 50% kosztów utrzymania,
                        > a nie całość.

                        słuchajcie rozwodziłam się w kwietniu tego roku i adwokat mojego byłego powiedział, że koszty na dziecko dzieli się 70% były, a 30% ja, jako opiekun główny dziecka. Ale nie wiem jak jest faktycznie, bo my u nas nie było o to walki.
                        w sumie to tak czytam i czytam i trochę jestem w szoku. Doskonale wiem, że alimenty to pieniądze mojego dziecka, wiem też ile "kosztuje" mnie moje dziecko i mój mąż też wiedział jak mieszkaliśmy razem. A teraz ma w nosie, czy dziecko ma na buty, kurtke czy nie chodzi głodne.
                        Ta Pani pewnie też o tym wie, ale facet zarabia kupę kasy, a to jego dzieci i powinien zrobić wszystko żeby im niczego nie brakowało. Wcale nie musi dawać kasy tej Pani, może zawsze zabrać dzieci na zakupy.
                        A to, że on dzieli koszty za rachunki na siebie i tą Panią i ich dzieci??? Chore!!!!!!!!

                        • mysz1978 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 24.08.12, 21:05
                          u nas jest 3/4 (ex) i 1/4 (ja). Choc osobiscie uwazam, ze nawet powinno byc jeszcze wiecej od ex. on nie ponosi ZADNYCH kosztow dodatkowych zwiazanych z dziecmi (no - oprocz prezentu na urodziny), nie zabiera na weekendy i na wakacje, nie kupuje ubran itp itd. No i u nas jest b. duza dysproporcja w zarobkach.
    • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 12:39
      Nie bardzo rozumiem.
      Pani chce rozwodu, ale oczekuje, ze on nadal będzie pokrywał wszystkie koszty (łacznie z kredytem za wspólne mieszkanie i rachunkami)? To coś jest tu nie tak...
      • plujeczka Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:25
        sądzę ,że wszyscy nie macie racji-po prostu dziewczyna chciałaby mieć po prostu zasadzone alimenty i to płatne terminowo( co jest w naszym kraju i przy "zaradności" tatusia) prawie niewykonalne no chyba ,że wejdzie mu na pensję a Pan nie ucieknie w "szarą strefę".Skoro kredyt był wspólny i Pan mieszka w domu to zarówno kredyt jak tez opłaty dopóku Pan mieszka powinny być dzielone na pół. Takie to tudne do zrozumiemia- a Wy wylewacie na fdziewczynę wiadro "pomyj".
        A nie pracuje ? bo może ma małe dzieci?= o może szuka pracy o którą nie jest tak łatwo. Kurcze tak ostro reaguje na kwestie finansowe-daję głowę że kiedy Pan się nie zakochał w innej Pani to dawał o wiele większe kwoty na rodzinę.
        Teraz fakt nie są rodziną ale Pan mieszka, uzywa wodę,kąpie się , pali światło to u licha wytłumaczcie czemu ma to obciążać tylko kobietę? ..no słucham....a wy utrzymuje swoich exów, lub eż żony? z którymi mieszkacie bo musicie?.
        Dla mnie to po prostu zwykłe chamstwo i cwaniactwo .Pan nie musi utrzymywac ex zony niech po prostu dopóki mieszka płaci chociazby za siebie rachunki czyli ta część , którą zużywa.
        Wystarczy ,że Pan wejdzie po prysznic na 4 godziny i złośliwe leje wodę - na bank trzeba oddać połowę wypłaty- u nas woda 1 m kosztuje 15 zł ---( dla przykładu)Inny przykład podam, własny ex miał zarejestrowany tel. kom na mnie- kiedy znikł nagadał na 2000 tys złotych, poniewaz miał wówczas klucze od mnieszkania ,któregos razu pod moją nieobecnośc wszedł do domu i zostawił komórkę i ładowarkę ale nie zostawił pieniędzy na rachunek.Po miesiacu rachunek ściął mnie z nóg a Pan się świetnie bawił z kochanką. To również uważacie za OK.
        • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:29
          Plujeczko, Ty czasem chyba nie czytasz dokładnie.
          Przeciez ten Pan chce płacić pół kredytu i część rachunków. To Pani to nie pasuje i uważa, że to niesprawiedliwy podział.
          Ty maz w głowie tylko swojego ex i wszystko widzisz przez pryzmat tego. Czytanie ze zrozumieniem się kłania...
          • sonia_30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:47
            Czasem???? Bardzo jesteś Małgolka łaskawa ;-P
          • plujeczka Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 13:57
            nie ja nie mam w głowie swojego ex-tylko podaję za przykład samą siebie i swoją sytuację.Wiele przeszłam i chamstwo oraz wykorzystywanie oraz chęć zgnojenia finansowo kobiety nie jest mi obce-niestety.
            • malgolkab Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:03
              a gdzie tu widzisz gnojenie? facet płaci alimenty, pół kredytu i swoją część rachunków....
              • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:53
                Co do alimentów i kredytu to pełna zgoda. Jednak podział opłat uważam za nie fair (choć może i zgodny z prawem). W końcu to też jego dzieci, z którymi mieszka pod jednym dachem. Na jego miejscu dzieliłbym koszty 50/50 z ex. Co do reszty, jak wspomniałem, zgoda. Facet kuty na 4 nogi i bez serca ale gnojenia finansowego nie dostrzegam.
    • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:15
      Przykro mi, ale nie uzyskasz tu pomocy. Zgniotą Cię, obrażą, zwyzywają, zrobią z Ciebie idiotkę i naciągaczkę.
      Doradzam raczej forum prawne.
      Dwa dni tu jestem i mam dość.

      Pozdrawiam
      • smutnyaniol Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:50
        kropkamamadaniela napisała:

        > Przykro mi, ale nie uzyskasz tu pomocy. Zgniotą Cię, obrażą, zwyzywają, zrobią
        > z Ciebie idiotkę i naciągaczkę.
        > Doradzam raczej forum prawne. Dwa dni tu jestem i mam dość.


        Dlatego, że ktoś się z Tobą nie zgadza? Patrzy inaczej na sytuacje?


        • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 14:54
          Ze mną?

          Od wczoraj czytam całe to podforum i tyle jadu to ja w życiu nie widziałam jeszcze. Co Wy tu wyprawiacie to jest jakiś horror.
          Zawiść, złość, zazdrość, obrażanie, gnojenie ludzi. Jeszcze panowie jakoś trzymają fason. Ale kobiety to już ... ręce opadają.
          Kafeteria to przy tym forum jest mały pikuś.
          • blue_ania37 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:29
            Pisuję na tym forum od roku, nie przyjmowałam uwag krytycznych jako atak na moją osobę.
            Przyjmowałam słowa, i zastanawiałam się dlaczego ktoś uważa zupełnie inaczej niż ja?
            Nie rozumiem, dlaczego chcesz uważasz że się ktoś na ciebie uwziął?
            Można chyba mieć zdanie, że za cenę kontaktów ojca z dzieckiem nie należy mu opłacać mieszkania i pożyczać samochodu.
            Bo to jest ojciec i dziecko i to on musi sobie! sie starać i to jego i dziecka sprawa, ty możesz tylko nie przeszkadzać.
            Należy się odciąć od exa i jego spraw, taki widzę wymiar odpowiedzi które ci udzielono.
            Ania
            • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 09:16
              Minutę wcześniej przeczytałam, jaka to jestem wredna, bo chciałam by Ex się po prostu wyprowadził.
              Zaraz potem jaka głupia, że mu kupiłam chate.

              Weźcie się do cholery zdecydujcie.
              • sonia_30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 09:27
                Po cóż bijesz pianę? Nie przybyło postów w wątku od ostatnich Twoich żołądkowań... na kafeterii za mało wrażeń? ;-P
                • kropkamamadaniela Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 09:32
                  No i taka właśnie jest z Wami gadka.

                  Raz drzecie paszę o jedno, za chwilę o drugie. A jak brak argumentów, to takie ataki.
                  Odpowiedziałam na proste pytanie.
                  Nie pasuje bo nie ma teraz o co robić dymu, bo widać sprzeczność w komentarzach?
                  Przykro mi bardzo.
          • plujeczka Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:46
            mnie uderzyło coś zupełnie innego czego na tym forum wczesniej a jestem tutaj 7 lat co innego.
            W momencie kiedy kobieta napisze ,że otrzymuje wysokie alimenty od ex męża na dzieci bo facet po prostu dobrze zarabia i sąd to również potwierdził natychmiast są ataki na kobietę, ,że żeruje na ex mężu, że pieniądze przepuszcza na swoje potrzeby.Uchowaj Boże żeby przyznała się ,że nie pracuje to od razu leń, nierób , naciagaczka itp. Nie ogarniam tego - po prostu wyszła za mąż za feceta , który dobrze zarabia i zarabiał ma prawo do wysokich alimentów, które odpowiadają po prostu statusowi byłych małzonków.
            Ale od razu atak-mnie się to nie podoba.Mało tutaj zyczliwych rad a dużo jadu, nienawiści tylko pytanie po co? to forum ma inne zadanie .Och tęskni się za Majkelem, Pandą Zieloną, Krokac i innymi .
            I jeszcze jedno nie daj Boże podać własny przykład to od razu mozna poczytać ,że wszystkich porównuje się do ex męża, że nie " otrzepało" się z przeszłości a przecież własny przykład to lata spędzone w sądach, to godziny wizyt u adwokatów, radców prawnych, to godziny spędzone na sali sądowej- a nie wiadomości wyssane z palca.Tzw. " żywy materiał poglądowy"
            Czasami lepiej otworzyć komuś oczy na to co go czeka niż samemu doznać traumy, zawsze będąc przygotowanym na gorsze jest milej byc przyjemnie zaskoczonym .
            Nie każdego stać na adwokata, poradę to kosztuje zatem drodzy forumowicze więcej trafnych informacji, mniej dokuczania i więcej szacunku do nas wszystkich.
            • energia30 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 25.08.12, 15:33
              Na końcu tej wypowiedzi przeczytałam, że nie każdego stać na adwokata i poradę. Oczywiście po części zgadzam się z tym stwierdzeniem. Pragnę jednak zauważyć, że w dzisiejszych czasach można znaleźć również porady prawne przez internet, które często są bezpłatne. Dzięki nim możemy uzyskać odpowiedzi na nurtujące nas pytania związane z prawem i uzyskać poradę.
    • mala2012 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 15:21
      Mąż koleżanki ma dać alimenty w terminie określonym w wyroku sądowym.

      Jeżeli kredyt na mieszkanie jest na ich dwoje to mąż ma rację, ma prawo dochodzić połowy raty kredytu. Co do opłat nie wiem...

      Mój ex zażądał niskich alimentów. Chciałam 600zł, zgodziłam się na 500zł bo obiecał płacić połowę raty, chociaż nie mieszka. Teraz zażądał opłacania przez siebie 1/4 raty bo przecież nie mieszka i zwroty połowy wartości środków ruchomych. Ok ale jego wycena rozbroiła mnie...
    • ashraf Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 19:42
      Polowe kredytu rozumiem. Ale z jakiej paki 4/5 rachunkow?? Dzieci sa wspolne, wiec jezeli w ogole, to 50%. Nie rozumiem tez zarzutow o pazernosc zony. Chyba jest rzecza oczywista, ze przy 3 dzieci, w tym jednym malym, mozliwosci pracy sa ograniczone, do tego dochodza koszty opieki. Nie zawsze przedszkole panstwowe udaje sie znalezc od reki. Niania do jednego tylko dziecka to wydatek powyzej 1000 zl. A co, jesli zona - czesto na zyczenie meza - nie pracowala i zajmowala sie dziecmi i domem? Gdyby byla uparta, moglaby zazadac alimentow takze na siebie. Ale skupmy sie tylko na dzieciach. Czasu poswieconego dzieciom liczyc nie wypada. Ale juz ten sam czas, gdyby zona mogla wykonywac w nim jakas konkretna, dodatkowa prace, ma juz wartosc wymierna. A, jak wiadomo, najczesciej poza wielka laskawoscia w postaci 2 weekendow w miesiacu, opieka nad dziecmi spada na matke. W tym czasie tatus moze sobie dorabiac, ew. obraca nowa dupe.
      • ro35 Re: Alimenty przy wysokich dochodach 22.08.12, 21:24
        to proste "z jakiej paki 4/5":
        pani zapewne do kosztów utrzymania dzieci wliczyła czynsz, media (3/5)
        jeżeli pan w alimentach płaci j.w. to dlatego uważa, że jego działka to 1/5,
        kredyt dzieci już nie obciąża, dlatego równo po połowie między dorosłymi.
        ...
        mieszkają RAZEM, skąd wiesz ile czasu pan poświęca dzieciom ?
        • maciekqbn Re: Alimenty przy wysokich dochodach 23.08.12, 10:21
          Ja jednak uważam, że jeśli mieszkają razem i użytkują dom na równych zasadach (bez jakiś idiotycznych podziałów pomieszczeń itp.) to nic by nie ubyło temu facetowi, gdyby zgodził się na podział opłat 50/50. W stosunku do jego dochodów są to śmieszne grosze. Co innego, gdyby chodziło o kwestie podziału majątku (w tym zakresie jest m.in. rata kredytu) - wówczas trzeba być zasadniczym. Formalnie rzecz biorąc rzeczywiście 4/5 kosztów powinna pokrywać matka (koszty te ujęte są w alimentach na dzieci), jednak w tym przypadku uważam to za nieetyczne. To są jego dzieci, część jego samego jakby nie patrzeć.
          Być może jest coś, o czym autorka wątku nie napisała - np. ojciec dzieci aktywnie się nimi zajmuje, zapewnia im dodatkowe zajęcia i atrakcje (co się wiąże z ponoszeniem kosztów). To by zmieniało postać rzeczy, wówczas istotnie należałoby się trzymać wyliczeń w kwestiach kosztów podstawowych.
    • marzena.minkiewicz Re: Alimenty przy wysokich dochodach 29.08.12, 03:27
      Nie, sąd powinien mu zabrać całą pensję i oskubać go ze wszystkiego. smile) Najlepiej, żeby wylądował pod mostem.

      2 tys. zł to nie są złe alimenty, zakładam, że twoja koleżanka chodzi do pracy, a nie leży i pachnie. Bo rodzice powinni się w równym stopniu dokładać do utrzymania dzieci.

      W końcu powstały w wyniku ich współdziałania, czyż nie? Czy tylko tatuś je spłodził i urodził?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja