rzut_beretem
02.09.12, 10:09
może ten temat był już wałkowany ale ...
wczoraj spotkałam się z koleżanką - rozwódką, kilka lat po rozstaniu z mężem, obecnie z kimś w związku.
No i doszłyśmy do wspólnej konkluzji, że jak byłyśmy same (tzn. ja jestem) to wyglądamy fizycznie o niebo lepiej niż jak byłyśmy w związkach.
Ona ze zgrozą powiedziała do mnie - ty wiesz, jak byłam w małżeństwie ważyłam 92 kg !
Kurde ja dokładnie zauważam u siebie - jak byłam z ojcem mojego dziecka wyglądałam ...hmmm średnio... teraz z kolei jest ok mimo urodzenia dziecka i okresu macierzyńskiego. Mało tego, ja dopiero teraz chcę zacząć nosić obcasy i sukienki !
Ot taki watek niedzielno - swobodny