Stwierdzenie nieważności małżeństwa - przymus

09.09.12, 13:46
Dzień dobry,
Moja historia jest banalna. Pod wpływem namowy rodziny uległam i wyszłam za mąż za chłopaka, którego nigdy tak naprawdę nie kochałam. Właśnie otrzymałam rozwód w sądzie cywilnym po 5 latach małżeństwa z problemami. Teraz chcę starać się o to samo przed sądem kościelnym. Czy przymus rodziny i teściów jest podstawą do stwierdzenia nieważności małżeństwa?
Monika
    • mola1971 Re: Stwierdzenie nieważności małżeństwa - przymus 09.09.12, 13:58
      Tak, ślub zawarty pod przymusem jest ślubem zawartym nieważnie. Tylko musisz ten przymus udowodnić przed sądem biskupim.
    • tricolour Najprościej by było... 09.09.12, 14:15
      ... gdyby rodzina przyznała się do przymusu i wyjaśniła w jaki sposób Cie przymuszała.

      Dodam także, że gdy rodzina się wyprze (choćby z tchórzostwa) to raczej nic nie uzyskasz.
    • zegnaj_kotku Re: Stwierdzenie nieważności małżeństwa - przymus 09.09.12, 14:21
      Namowa to chyba nie przymus? Uleganie wyłącznie namowie bez własnej refleksji to raczej brak własnego zdania i zrzucanie odpowiedzialności na innych...
      • jagienka_2 Re: Stwierdzenie nieważności małżeństwa - przymus 09.09.12, 14:26
        Ale tu pojawia się furtka do jakże pojemnej kategorii, jaką jest niedojrzałość emocjonalna, która nie pozwala partnerowi (bądź obojgu) spełniać najważniejszych funkcji małżeńskich.
        • tricolour Furtkę trzeba udowodnić... 09.09.12, 14:30
          ... trzeba literalnie wyliczyć jakie obowiązki małżeńskie zostały zaniedbane i udowodnić, że wyliczanka miała miejsce. Potem trzeba przedstawić ekspertyzę sądowo-psychiatryczną na okoliczność domniemanej niedojrzałości sprzed lat.

          Gdy się takie dowody przedstawi sądowi czarno na białym, to furtka okazuje się rzeczywistością.
          • natka-2003 Re: Furtkę trzeba udowodnić... 09.09.12, 21:41
            rodzina raczej namawiała, a nie przymuszała... chyba nie musiałaś dać się namówić...
          • malgolkab Re: Furtkę trzeba udowodnić... 09.09.12, 23:14
            Znam 2 małżeństwa, w których przypadku Sąd Biskupi stwierdził nieważność sakramentu (jedno z nich to pierwsze małżeństwo mojego ex - musiałam przeczytać akta sprawy przed ślubem) - żadna z tych osób nie przedstawiała ekspertyzy.
            • mola1971 Re: Furtkę trzeba udowodnić... 09.09.12, 23:21
              Małgola, może nie zawsze ta ekspertyza konieczna jest. Ja się spotkałam z tym, że sąd biskupi żąda ekspertyzy psychologicznej.
              • raszefka Re: Furtkę trzeba udowodnić... 13.09.12, 21:16
                Na okoliczność "psychicznej niezdolności" chyba musi być. Tzn. jest wniosek, żeby była, ale pozwany może się nie zgodzić i wtedy sąd podejmuje decyzję w oparciu o resztę papierów. Tak mnie w każdym razie poinformowano w sądzie. Sama "ekspertyza" to duże słowo. Pogawędka z panią psycholog, z której zresztą nic nie wynikało (chyba że szanowny trybunał stwierdzi inaczej).
            • nextvivi Re: Furtkę trzeba udowodnić... 13.09.12, 21:06
              Dlaczego musialas przeczytac, ktos Ci kazał? Przy zawieraniu slubu?
    • kobieta306 Re: Stwierdzenie nieważności małżeństwa - przymus 09.09.12, 21:47
      z karabinem stali?
      • mola1971 Re: Stwierdzenie nieważności małżeństwa - przymus 09.09.12, 21:58
        To nie musi być karabin, równie skuteczna bywa (zwłaszcza gdy jest się młodym i głupim) presja psychiczna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja