Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek?

11.09.12, 08:33
Przeczytałam w którymś wątku zdanie Moli, że żaden związek nie doszedł do poziomu, aby wkroczyły w niego dzieci - jakoś tak (przepraszam Mola), sens taki, że nie był odpowiedni czas, aby dzieci poznały nowego partnera.
I tak sie zastanawiam - kiedy właściwie przychodzi taki czas?
Czekacie, aż stwierdzicie, że to jest TEN właściwy?
A co jeśli tak stwierdzicie, a np po poznaniu dziecka okaże się, że ma on do niego zły stosunek?

No i ciekawi mnie, jak to wygląda technicznie? Gdzie się spotykaliście, jak? Że nigdy w grę nie wchodziło poznanie dziecka?

Ja spotykałam się z jednym facetem, poznał moje dziecko po jakimś miesiącu, teraz podobnie, nie sposób było załatwić tego inaczej.
Ile można umawiać się do kina i na kawę, a inne formy spędzania czasu?
No i to, że nie zawsze byłam w stanie zapewnić opiekę dziecku, czy u kogoś je zostawić, więc nieraz spędzaliśmy czas we trojkę.
Zawsze jednak dla dziecka był to kolega mamy.
    • lampka_witoszowska Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 08:45
      a to nie jest bezpieczniej, że im później, tym lepiej dla dziecka?jak facet, który okazuje się na każdym kroku wspaniały, dojrzały i chętny do związku na stałe nagle źle będzie odbierał i traktował dziecko ukochanej?

      tak sobie myślę, że kobieta chcąc przygwoździc do siebie faceta może mu jak najszybciej przedstawić dziecko i potem z tego powodu mieć zażalenia, że związek się nie udał, choć na dla niego wszystko, wszyściutko...
    • malgolkab Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 09:35
      Mogę napisać jak było u mnie:
      Pierwsze 4 miesiące - spotykanie się "na luzie" - raz na tydzień albo i rzadziej - w tym czasie nie był u mnie w domu ani razu. Potem zaczął nas odwiedzać, ale nie zostawał na noc i był "kolegą mamy". Po jakimś czasie zaczął zostawać na noc, ale spał w osobnym pokoju (któreś z nas przenosiło się nad ranemwink. Pierwsza propozycja wspólnego mieszkania padła z ust mojego synawink Po roku znajomości zamieszkaliśmy razem, po kolejnych 16 miesiącach wzięliśmy ślub. Na razie nie narzekamsmile
      Zawsze miałam i mam taką zasadę, że całkiem obcych do domu nie zapraszam i z dzieckiem nie poznaję (i to nie dotyczy tylko mężczyzn/potencjalnych kandydatów do relacji damsko-męskiej).
    • mola1971 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 09:36
      Luciva, najlepiej jest słuchać siebie i swojej intuicji. Ja po prostu wiedziałam i czułam, że to nie jest TO, więc panów do życia dzieci nie wprowadzałam.
      Jeśli chodzi o szczegóły techniczne - moje dzieci stare konie już są, więc mogą same w domu zostawać, gdy ja wyjeżdżam. A spotykałam się poza domem i stałym miejscem zamieszkania. Przy czym to, że poza miejscem zamieszkania, nie było żadną strategią, tylko tak wyszło, bo panowie z innych niż moja miejscowości byli.
    • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 09:54
      Moje dziecko zaczęło stopniowo poznawać mojego obecnego partnera kiedy spotykaliśmy się mniej więcej od półtora roku (może minimalnie krócej, nie pamiętam). Wtedy już układ ewoluował z bardzo niezobowiązującego do czegoś poważniejszego.
      Spotykaliśmy się u mnie, przychodził jak młody spał, wychodził zanim dziecko się obudziło. Luksus był jak eks brał syna na weekend, żyć nie umierać.
    • wawrzanka Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 13:52
      Ważne jest, żeby nie bać się mówić dziecku co się dzieje w naszym życiu. Ważne jest, żeby umieć o tym rozmawiać. Jeśli powiem dziecku, że się zakochałam, to myślę, że i ono – gdy się zakocha – też mi o tym powie. A gdy ja będę coś ukrywać – to tego samego uczy się moje dziecko.

      To jedna sprawa. Druga sprawa to intymność: czułość można sobie oczywiście okazywać przy dziecku (nawet warto, gdy to jest naturalne i dziecko już dobrze zna nową osobę, która pojawiła się w naszym życiu), ale łóżko to już sprawa poważna i moim konserwatywnym zdaniem – dziecko powinno się dowiedzieć, że mama śpi z kimś w jednym łóżku dopiero po.... ślubie big_grin No bo w końcu czy warto uczyć dzieci, że małżeństwo tak naprawdę nie ma sensu i nikomu nie można ufać? Moim zdaniem nie warto tego uczyć. Bo zaufanie to podstawa dobrych relacji międzyludzkich.
      • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:01
        Z tym ślubem to jakiś żart? Nie bardzo rozumiem co ma do tego zaufanie.
        • wawrzanka Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:02
          triss_merigold6 napisała:

          > Z tym ślubem to jakiś żart? Nie bardzo rozumiem co ma do tego zaufanie.

          Powiedzmy, że żart. Chodzi o to, żeby dziecko wiedziało, że to sprawa poważna.
          • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:07
            No i dlatego nie warto przedstawiać dziecku kogoś po miesiącu czy dwóch znajomości tylko znacznie później.
            • kara_mia Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:13
              można przedstawić: to pan Feliks, mój kolega, jedziemy razem zwiedzic muzeum lalkarstwa. Później na lody.
              Do tego nie trzeba mieć oficjalnego narzeczonego.
              Może być kolega.
              Matki, myślę mogą mieć kolegów, nawet więcej niż jednego.
              Również można powiedzieć: dziś wieczorem idę do kina z panem Konstantym, to mój inny kolega.
              To jeszcze nic nie oznacza.
              Myślę, też , ze dobrze aby dziecko ( szczególnie małe) znało rożnych znajomych mamy, bo kiedy Pan Konstanty awansuje na przyjaciela a później partnera, łatwiej mu będzie to zaakceptować niż 'pana Konstantego" wyciągniętego z kapelusza.

              • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:15
                Też fakt. My właśnie tak robiliśmy, sporo po muzeach z dzieckiem, spacery, kino i takie inne, potem wspólne wyjazdy krótsze i dłuższe.
      • kara_mia Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:08
        – dziecko powinno się dowiedzieć, że mama śpi z kimś w jednym łóżku dopiero po.... ślubie

        Mam nadzieje, że to żart, bo to oznacza, że "konserwatywnie" oznacza : przed ślubem sex jak najbardziej, tylko się do nie go nie przyznajemy...
        Ja to nazywam "wstrętna hipokryzja" a nie "konserwatyzm", ale może się mylę.
        Gratuluje pani Dulska.

        jeżeli chodzi o ucieczki przed świtem to jest dla mnie jedyna dopuszczalna forma:
        Chcesz już iść? Jeszcze ranek nie tak bliski, Słowik to, a nie skowronek się zrywa...

        reszta , po zakończeniu 18 roku życia, to jakaś paranoja....
        Albo sex na wyjeździe, ( jak mamy fazę związku "hotelową" ) albo jak w domu pan jest, to wiadomo, że śpimy razem, bo jesteśmy razem i tyla....
        • wawrzanka Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:15
          kara_mia napisała:

          > Mam nadzieje, że to żart, bo to oznacza, że "konserwatywnie" oznacza : przed śl
          > ubem sex jak najbardziej, tylko się do nie go nie przyznajemy...
          > Ja to nazywam "wstrętna hipokryzja" a nie "konserwatyzm", ale może się mylę.
          > Gratuluje pani Dulska.

          Hm... Nie wiem, czy masz dzieci, ale rozumiem, że skoro jesteś tutaj, to miałaś/masz męża. To gdy go miałaś - drzwi do waszej sypialni były zawsze otwarte i w każdej chwili mógł tam wejść każdy? big_grin

          Nie każda informacja jest przeznaczona dla dzieci, pani Mądralińska big_grin
          • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:17
            Pisałam, mój przychodził kiedy dziecko spało i wychodził zanim wstało + wtedy kiedy młody był u swojego ojca. Ale młody miał 2-3 lata wtedy i spał bosko więc zero stresów.
          • kara_mia Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:23
            1.jak widać po nicku to na forum jestem kara.
            2. Z logicznego punku widzenia informacje :
            otwarte drzwi z sypialni aby mógł wejść każdy
            oraz
            znikanie z loża przed świtem
            sa rozłączne i nie maja rzeczy wspólnych.

            Jeżeli zaś u ciebie nie można zamknąć drzwi z sypialni tak aby było to szanowane, więc aby nie zostać "napadnie tym " w pościeli pan przed świtem musi znikać to problem jest w granicach w domu a nie w fakcie "przedstawiania" nowego partnera.
            Drzwi od mojej sypialni, kiedy są zamknięte oznacza to, że tam się nie wchodzi obojętnie na "zawartość". Dopiero rano dzieci zobaczą, czy byłam sama, czy w towarzystwo męża czy 6 murzynów.
            Jeżeli nie mam ochoty informować dzieci o nocy spędzonej z 6 murzynami , spotykam się z nimi poza domem, czego wymagam od siebie jako wyraz szacunku do dzieci i owych 6 murzynów.

            Wydaje mi się to być logiczne.
            • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:27
              Aha... powiedz to 2-3-4-latkowi. Tak było bezpieczniej, nie chciałam ryzykować, że młody zwierzy się swojemu ojcu, bo mógłby próbować mi szkodzić przy rozwodzie. Potem mi to latało, ale tuż po wywaleniu eksa nie.
              • kara_mia Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:43
                czyli związek z fazie "ukrywano-hotelowej" smile ( emotikon akceptacyjno-usmiechnięty)
                ja bym tam wolała hotel albo wolna chatę., ale każdy jest inny.
                • triss_merigold6 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:50
                  Wolna chata była za rzadko, no sorry ale co drugi weekend to śmiech na sali. Żebym mogła wyjść do hotelu, to ktoś musiałby zostać z moim dzieckiem u mnie w domu - też absurdalna kombinacja.
            • wawrzanka Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:29
              kara_mia napisała:

              > Jeżeli nie mam ochoty informować dzieci o nocy spędzonej z 6 murzynami , spotyk
              > am się z nimi poza domem, czego wymagam od siebie jako wyraz szacunku do dzieci
              > i owych 6 murzynów.


              Żeby się nie okazało, że któregoś ranka będzie tam mama, 6 murzynów i 12 murzyniątek big_grin


              • kara_mia Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:32
                To jakby jest już mój problem, poza tym nie stanowiący przedmiotu zasadniczej dyskusji.
                • zegnaj_kotku Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:46
                  Zbyt szybkie przedstawienie ew. "kandydata do związku" może być problematyczne, bo jeżeli będziemy dużo czasu spędzać we trójkę z dzieckiem to dziecko może się do niego/niej przyzwyczaić i ponownie odczuć stratę... ale generalnie jak ze wszystkim - nie ma złotego środka.
                  • kara_mia Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 14:55
                    to dziecko może się do niego/niej przyzwyczaić i ponownie odczuć stratę...

                    myślę, że taka 'strata' to tez dobra lekcja życia.

                    Ze ludźmi się spotykamy , rozstajemy a tylko niektórzy z nich zostają w naszym życiu na stale.
                    Bo trudno, że; jak kogoś poznamy, to już do grobowej deski.

                    Nie wydaje mi się , żeby było możliwe uchronienie dziecka przed rożnymi stratami i nieszczęściami
                    nawet jak dziecko ma "nadprogramowe nieszczęście" czyli rozwód rodziców, to nie uchroni go to przed innymi "programowymi". A próba rekompensowania rozwodu przez taka ochronę , nic dobrego nie spowoduje.


                    • mayenna Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 18:41
                      Do dziewczyn moich synów to ja się nawet nie zdążam przyzwyczaić. Imiona mi się mylą bo co raz to inna.smile
                      • mola1971 Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 20:43
                        Oj tam, oni są w takim wieku, że mogą zmieniać co tydzień wink))
                        Gorzej byłoby gdybyś to Ty co tydzień przyprowadzała do domu innego pana, a dzieciom imiona by się myliły.
                        • mayenna Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 11.09.12, 21:35
                          Mój brat szukał żony na Sympatii i Młodzi to obserwowali. Podśmiewali się, ze dziś poznali ciocię nr 347.
                          U mnie bywają znajomi, bywał ktoś kogo kochałam, i moje dzieci przyjmują takie rzeczy bardzo naturalnie. W miarę jasne jest kto jest przyjacielem, a z kim łączy mnie coś więcej. Ale my dość blisko siebie żyjemy, rozmawiamy o wszystkim, nie prowadzę rozwiązłego trybu życia (a żalsmile i nie widzę aby moje dzieci źle się prowadziły. Wręcz mają bardziej konserwatywne zasady ode mnie.
    • niutka Re: Kiedy dzieci wkraczają w nowy związek? 15.09.12, 08:46
      U mnie było tak: obecny facet (od 2,5 roku razem) poznał moich chłopaków po 4 miesiącach znajomości (przyjechał na weekend do nas, jak byliśmy na urlopie - jako mój kolega). Wcześniej spotykaliśmy się co drugi weekend (jak dzieci były u ojca,) a w tygodniu chodziliśmy na wieczorne spacery (chłopaki mieli wtedy po 12 i 14 lat). W łóżku z nim zobaczyli mnie po prawie 2 latach naszej znajomości ("mój" pokój jest z aneksem kuchennym).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja