rozpieprzonypolatach
16.09.12, 17:24
Tak się zastanawiam czy 33 facet po rozwodzie ma jeszcze szanse na miłośc?
Jak szukac tej miłości? Czy ona sam przyjdzie?
Jestem normalnym facetem, który ma mieszkanie, auto i niewygórowane ambicje co do kobiet.
Tak się zastanawiam czy normalne życie takie jak spacer, może działka są dzisiaj foux pas?
Jak czytam opisy na randkowych portalach o teraz wszyscy podróżują i łapią życie garściami.
A gdzie znaleźc kobietę dla której będzie ważniejsza msza w niedziele od jakiegoś kolejnego wyjazdu, żeby się w poniedziałek chwalic jak to niestandardowo spedzilo sie łikend?
Szukam normalnej, ciepłej, uczuciowej kobiety. Są takie jeszcze?
Jestem z Wrocławia, może to specyfika dużego miasta, nie wiem już sam. A może nie szukac i sama miłośc do mnie przyjdzie.
Co wy o tym sądzicie?