Celowe działanie mediów czy przypadek?

20.09.12, 12:59
Matka (zastępcza) zamordowała dziewczynkę i podejrzewają ją o udział w śmiertelnym pobiciu chłopca. Ojca (zastępczego) podejrzewają o udział w śmiertelnym pobiciu chłopca.

A media epatują nas ojcem w kajdankach, dlaczego tylko ojcem?
Tu jeszcze link do zdjęcia jakby Wybiórcza zmieniła.
    • maciekqbn Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:08
      Przecież w Polsce od zawsze wiadomo, że kobieta może być jedynie ofiarą przemocy domowej. Mężczyzna tylko sprawcą. A jeśli jest inaczej to tym gorzej dla faktów.

      To nie tyle manipulacja co projekcja powszechnego i stale utrwalanego stereotypu.
      • anbale Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:19
        Nie przesadzaj. Chociażby w niedawnej aferze z "mamą Madzi" ojciec prezentował jasną stronę mocy i wszyscy mu współczuli, przykład pierwszy lepszy z brzegu.
      • roma113 Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 14:10
        maciekqbn napisał: > Przecież w Polsce od zawsze wiadomo, że kobieta może być jedynie ofiarą przemocy domowej. Mężczyzna tylko sprawcą. A jeśli jest inaczej to tym gorzej dla faktów.
        To nie tyle manipulacja co projekcja powszechnego i stale utrwalanego stereotypu.

        Owszem, działa tu stereotyp, ale zupełnie inny - mężczyzna wstydzi się przyznać, że jest ofiara przemocy domowej. Wstydzi się o tym mówić, wstydzi się pokazać twarz, nie umie tego opisać, więc trudniej to ścigać. Natomiast pisze się o tym sporo.
        Gdy zgłosi się facet, który zgodzi się publicznie poopowiadać, jak go żona maltretuje, to media mu jeszcze zapłacą wink Bo to by był lepszy materiał z ich punktu widzenia niż oklepane już maltretowanie kobiet. A statystycznie to jednak pewnie przemocy wobec kobiet jest trochę więcej i ma zdecydowanie inny charakter. Np. pobić mężczyzn przez kobiety jest mało, a odwrotnie dużo. Kobiety raczej stosują przemoc psychiczną a nie fizyczną (nie mówię, że to nie jest też dotkliwe) tylko że mało medialne. jak sie pokaże kobietę z podbitym okiem, to w mediach to robi "lepsze" wrażenie niż opowiadanie o tym, że kobieta robi awantury
      • smarhta Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 21.09.12, 03:37
        maciekqbn napisał:

        > Przecież w Polsce od zawsze wiadomo, że kobieta może być jedynie ofiarą
        > przemocy domowej. Mężczyzna tylko sprawcą. A jeśli jest inaczej to tym gorzej
        > dla faktów.

        Bzdurzysz.

        Bzdurzysz, ze to niby polska cecha.
        Nie polska. Wszedzie gdzie tylko sie problem przemocy w rodzinie zauwaza, uwaza sie powszechnie, ze ofiarami przemocy sa czesciej kobiety, a jej sprawcami mezczyzni. Podobnie jak czesciej ofiarami przemocy ze strony dzieci sa starzejacy sie rodzice, zas ze strony rodzicow niedorosle dzieci. To nie stereotyp, to zwykly wynik prostego faktu, ze latwiej sie znecac nad slabszym.

        Bzdurzysz, ze ktokolwiek twierdzi, iz kobieta moze byc jedynie ofiara.
        Nie spotkalam sie z takim twierdzeniem. Jedynie z pogladem, ktory podzielam, ze tak sie dzieje znaczaco czesciej, niz w druga strone.

        Bzdurzysz, jakoby wszyscy uznawali ze mezczyzna ofiara byc nie moze, tylko sprawca.
        Patrz wyzej.

        Bzdurzysz, ze sie faktom w takich wypadkach zaprzecza.
        I co, nie skazuje sie pewnie w ogole kobiet za dzieciobojstwo? Moze jeszcze zawsze sie zwala ich wine na ich niewinnych partnerow?

        Bzdurzysz.
        Ale wiesz o tym, prawda? Widzisz to, ze wraz z paroma kolegami na tym forum manipulujecie faktami i stereotypami nie gorzej, niz te media? I o ile robi to kilka procent kobiet, to wsrod Was manipulatorow jest znacznie wiecej, zdaje sie, ze wiekszosc z tych, co sie tu wypowiadaja?

        > To nie tyle manipulacja co projekcja powszechnego i stale utrwalanego stereotyp
        > u.

        A tu zgoda. Choc ja manipulacje tez widze. Manipulacja polega tu na wykorzystywaniu stereotypow zeby bardziej wciagnac czytelnikow, poruszyc ich mocniej, zwiekszyc zainteresowanie. Zamiast podac fakty, opisac zjawisko - media graja na uczuciach, nie dbajac o to, czy znieksztalci sie w ten sposob prawde, czy tez nie. Czesto wbrew interesowi spolecznemu, czy lamiac prawa poszczegolnych osob.
    • anbale Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:15
      Na wp.pl znajdziesz kolekcję zdjęć matki zastępczej, więc tym razem w spisku światowym przeciwko ojcom jedynie GW bierze udział...
      • martakj Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:20
        Akurat w tej sprawie, to tej Pani grozi dożywocie, a Panu 25 lat, przynajmniej tak było powiedziane w wiadomościach.
        Nie przyglądałam się aż tak bardzo, czy Pani miała kajdanki czy nie.
      • obrazo-burca GW mieni się medium opiniotwórczym .... 20.09.12, 14:00
        A WP nie. Podobnie jak SE i Fakt.
        Tu jest taka różnica, którą określiłbym jako dyskretną.
        • anbale Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 20.09.12, 14:09
          Ależ naginasz...może się mienić czym chce, a i tak ludzie zaglądają gdzie chcę; i raczej ktoś, kto nie cierpi na paranoję nie wyrabia sobie opinii na ten temat na podstawie zdjęcia na GW...
          A na Rp masz znowu zdjęcie kobiety i co? Spisek antyfeministyczny?
        • fotm Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 20.09.12, 14:21
          A skąd takie dane jeżeli można wiedzieć?
          Niedyskretnie mogę stwierdzić, że to nadinterpretacja faktów.
          Zdjęcia matki zastępczej można było zobaczyć również na innych portalach np. tvn.
          Czy to też za niskie progi jak na Twoje nogi smile?
          Wyborcza przy sprawie Madzi od samego początku wrzucała prawie same zdjęcia matki.
          • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 20.09.12, 14:35

            > Zdjęcia matki zastępczej można było zobaczyć również na innych portalach np. tv
            > n.

            O TVN napisał tauczyński, ja dopisałem

            > Czy to też za niskie progi jak na Twoje nogi smile?
            > Wyborcza przy sprawie Madzi od samego początku wrzucała prawie same zdjęcia mat
            > ki.
            >
            >
            Trudno, żeby w tej sytuacji wrzucała zdjęcia ojca.
          • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 11:06
            Tak wiem, tu popełniłem błąd językowy. Niemniej jednak:
            > A skąd takie dane jeżeli można wiedzieć?
            > Niedyskretnie mogę stwierdzić, że to nadinterpretacja faktów.

            Od 2003 hasło GW brzmi: "Nam nie jest wszystko jedno".
            SE i Fakt nie wysilają się na takie wzniosłe hasła, jednoznacznie sugerujące, że walczą o coś innego niż nakład.
            • roma113 Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 13:54
              obrazo-burca napisał: > Od 2003 hasło GW brzmi: "Nam nie jest wszystko jedno".
              > SE i Fakt nie wysilają się na takie wzniosłe hasła, jednoznacznie sugerujące, ż
              > e walczą o coś innego niż nakład.

              Ale coś w tym złego? Nie widzisz różnicy między tymi gazetami? Są gazety i czasopisma, które mają jakieś poglądy i którym o coś chodzi, a są takie, którym chodzi tylko o nakład i epatowanie opinii, więc napiszą wszystko. Moim zdaniem całe szczęście, że te pierwsze są. Redakcje powinny mieć jakieś poglądy i powinno im o coś chodzić. Gazeta Polska nawet specjalny konkurs kiedyś ogłosiła na hasło, które podkreślałoby, że im tez nie jest wszystko jedno. Czy to oznacza, że Gazeta Polska jest w jakimś spisku?
              niezalezna.pl/31114-wybierz-haslo-dla-gazety-polskiej
              • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 14:11

                >
                > Ale coś w tym złego?
                No jak się coś mówi, to się warto tego trzymać.

                >Nie widzisz różnicy między tymi gazetami?
                Różnicę widzę, ale jest ona coraz mniejsza. Zresztą od pewnego czasu mowa o tabloidyzacji mediów. GW to też dotyczy, a zbrojnego ramienia wink w postaci gazeta.pl jeszcze bardziej.

                >Są gazety i cza
                > sopisma, które mają jakieś poglądy i którym o coś chodzi, a są takie, którym c
                > hodzi tylko o nakład i epatowanie opinii, więc napiszą wszystko. Moim zdaniem c
                > ałe szczęście, że te pierwsze są. Redakcje powinny mieć jakieś poglądy i powinn
                > o im o coś chodzić.
                Jak wnoszę niesłusznie oceniasz moje sympatie polityczne.
                Nam nie jest wszystko jedno oprócz reprezentowania jakiejś linii sugeruje rzetelność dziennikarską, której nie pierwszy raz w GW zabrakło. Nie tylko w GW wystepuje takie zjawisko.

                Gazeta Polska nawet specjalny konkurs kiedyś ogłosiła na ha
                > sło, które podkreślałoby, że im tez nie jest wszystko jedno. Czy to oznacza, że
                > Gazeta Polska jest w jakimś spisku?
                > niezalezna.pl/31114-wybierz-haslo-dla-gazety-polskiej

                Tego wywodu przyznaję nie zrozumiałem.
                • roma113 Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 14:47
                  OK, daje spokój.
                  Nie wiem, o co ci chodzi. Poza tym, że ci się nie podoba GW. To może jej po prostu nie czytaj i wtedy ci ulzy
                  • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 15:02
                    roma113 napisała:

                    > OK, daje spokój.
                    > Nie wiem, o co ci chodzi. Poza tym, że ci się nie podoba GW. To może jej po pro
                    > stu nie czytaj i wtedy ci ulzy

                    Przyznaję, trochę odbiegliśmy od tematu.
                    Wiesz, niestety mam w pamięci czasy jak GW nie była stabloidyzowana i tego strasznie mi brak.
                    Lubię, nie lubię to nie te kategorie. Zauważam błędy, nierzetelności, manipulacje, zresztą nie tylko w GW. I gdziekolwiek je zauważę, to tak samo mnie wkurzają. GW przynajmniej da się czytać, bo Gazety Polskiej Codziennie, już nie. Jest napisana niestrawnym językiem. Styl jest taki, że tego się nie da czytać.
                    A jeżeli ktoś kto mówi, że środki masowego przekazu są rzetelne i nie zdziadziały, jest w błędzie.
                    • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 15:05
                      A tu obrazek na który natrafiłem przed chwilą big_grin
                      https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/579738_527456583935513_326860739_n.jpg
                    • roma113 Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 15:13
                      Wszystko się zmienia. Ale nie dlatego, że ktoś ma złą wolę, tylko że świat się zmienia. I gazeta musi to brać pod uwagę. Przecież gazetę ktoś musi kupować, bo inaczej jej nie będzie. Dziś gazeta codzienna ma zupełnie inną sytuację niż jeszcze 5-10 lat temu, bo traci swoją funkcje szybkiego informowania o świecie. Przejmuje to internet, który rządzi się własnymi prawami. Gazeta trafiająca do kiosku rano jest już nieaktualna, bo ludzie to już wszystko wiedzą.
                      A w internecie czyta się inaczej niż w gazecie. W internecie 90% czyta tylko tytuły i tzw lead. Ponadto w przeciwieństwie do gazety drukowanej w internecie informacja o wybuchu wojny sąsiadują z informacją o tym, że jakaś Steczkowska założyła złe ciuchy na imprezę.
                      • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 15:36
                        > Wszystko się zmienia. Ale nie dlatego, że ktoś ma złą wolę, tylko że świat się
                        > zmienia. I gazeta musi to brać pod uwagę. Przecież gazetę ktoś musi kupować, bo
                        > inaczej jej nie będzie. Dziś gazeta codzienna ma zupełnie inną sytuację niż j
                        > eszcze 5-10 lat temu, bo traci swoją funkcje szybkiego informowania o świecie.

                        No zgoda, ale trudno mi się z tym pogodzić. A pójście drogą tabloidyzacji wydaje mi się pójściem na łatwiznę.

                        >Ponadto w przeciwieństwie do gazety drukowanej w internecie in
                        > formacja o wybuchu wojny sąsiadują z informacją o tym, że jakaś Steczkowska zał
                        > ożyła złe ciuchy na imprezę
                        No właśnie sąsiadują, ale czy muszą sąsiadować? I nie Steczkowska tylko Natalia Siwiec, nie udawaj, żeś nie na czasie wink
                        • roma113 Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 15:48
                          Może to nie jest pójście na łatwiznę lecz walka o przetrwanie?
                          A czy Siwiec (niech Ci będzie, ale ostatnio widziałam Steczkowską alemodelki.pl/id,4214,galeria,backstage.html) musi sąsiadować? Pewnie nie musi, ale wtedy znaczna część internautów przerzuci się na inny, może jeszcze grubszy portal, bo będą się czuli niedoinformowani, gdy inni gadają o cyckach Siwiec albo o strefach erogennych jakiegoś aktorasmile
                      • obrazo-burca Re: GW mieni się medium opiniotwórczym .... 21.09.12, 19:55
                        no rozmowe o cyckach Siwiec to rozumiem, ale po co rozmawiac o strefach erogennych aktora? No nie kumam wink
    • roma113 Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:21
      Spisek jak cholera smile
      Daj spokój, media chcą mieć fotkę kogoś w kajdanach. Pewnie akurat aresztowanie ojca zrobili. Może matkę przymknęli w innych okolicznościach? Ja myślę, że gdyby mieli matkę w kajdankach, to z pewnością by jej zdjęcie wybrali, bo byłoby bardziej szokujące.
      Media mają "poprawność" w takich sytuacjach gdzieś. Mamę Madzi publikowano wcześniej i z lubością
      • obrazo-burca Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 14:08
        Mama Madzi póki co jest jedyną winną. Trudno, żeby media poakzywały jej męża w kajdankach.
        • anbale Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 14:10
          obrazo-burca napisał:

          > Mama Madzi póki co jest jedyną winną. Trudno, żeby media poakzywały jej męża w
          > kajdankach.

          Ale jakie to ma znaczenie w świetle tego, że ZAWSZE mężczyzna jest winny? Bądź konsekwentny
          • obrazo-burca Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 14:52
            anbale napisała:


            > Ale jakie to ma znaczenie w świetle tego, że ZAWSZE mężczyzna jest winny? Bądź
            > konsekwentny

            Gdzie to napisałem? Maciek to nie ja, ani moje alter ego.
    • fotm Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:30
      ojojojojoj ale bzdura smile

      wiadomosci.wp.pl/gid,14939825,kat,355,title,Oto-oprawcy-dzieci-z-Pucka-zdjecia,galeria.html
    • fotm Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 13:36
      ojojojojoj

      wiadomosci.onet.pl/regionalne/trojmiasto/nieprawidlowosci-w-sledztwie-dot-smierci-dzieci-w-,1,5252261,region-wiadomosc.html
    • tautschinsky Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 14:07
      Nie zdziwię się, jeśli u matki psycholożki i psychiatrki big_grin doszukają się
      depresji poporodowej - co z tego, że matka z niej zastępcza, nie rodziła tych dzieci. Skoro głównym winowajcą śmierci dziecka (inna sprawa) mógł być ojciec MIMO że matka dziecko wyrzuciła przez okno przebywając sama z nim w mieszkaniu - bo imbecyl jeden zamiast tkwić w chacie, poszedł do pracy jako zresztą jedyny żywiciel rodziny. W oczach bab w rodzaju Kolendy Rutkowski okazał się prawdziwą bestią, ponieważ... podstępem doprowadził do tego, że matka Madzi przyznała się do jej zamordowania.
      • obrazo-burca Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 20.09.12, 14:34
        Dla przypomnienia tym, którzy nie pamiętają popisów pożal się Boże dziennikarki.
        Żartem jest to, że jest to na rosyjskich serwerach bo TVN doprowadził do usunięcia kompromitujacego materiału, choćby z Youtube.
        www.dailymotion.com/video/xocwql_fakty-po-faktach-rutkowski-v-policja_news
    • obrazo-burca Proroctwo Kazika .... 20.09.12, 14:10
      piwo i wóda dostępn dziś w sklepie, urzędnik jednak wie lepiej.

      Elend opowiada gazecie, iż jej piątka dzieci wychowywała się w Odargowie, małej wsi na Kaszubach. W grudniu ubiegłego roku ojciec dzieci trafił do aresztu, a w domu pojawili się pracownicy socjalni. Stwierdzili biedę, niezaradność życiową i zaniedbywanie dzieci. W styczniu cała piątka trafiła do małżeństwa Cz.
      wiadomosci.onet.pl/kraj/emocjonalne-slowa-matki-kacpra-i-klaudii,1,5251950,wiadomosc.html
    • roma113 tu jest inny problem 20.09.12, 14:20
      Zabrano kobiecie (matce) pięcioro dzieci, bo "sobie słabo z nimi radziła" i nie miała kasy. Dano te dzieci parze jakichś zwyrodnialców, płacąc im na to 7 tys. miesięcznie. Dzieci musiały być naprawdę katowane, skoro doszło do dwóch przypadków śmiertelnych. Dziecka się nie zabije klapsem, nawet mocnym uderzeniem. Taki dom zastępczy z urzędu jest pod nadzorem. Jaki to nadzór, skoro nie zauważono (przy kwalifikowaniu ich) , że to zwyrodnialcy i potem niczego nie zauważono. Jak można nie zauważyć, że małe dzieci są katowane jak na dołku na Pawiaku?
      Ktoś, kto miał nad tym obowiązek nadzoru powinien iść do więzienia. Zresztą pewnie się okaże, że zastępczy rodzice byli związani z sądem rodzinnym lub kimś, kto o przyznaniu im tych dzieci współdecydował.
      To jest skandalem, a nie fotka tatusia w kajdankach. Tatuś powinien odpowiadać tak samo jak matka, bo oboje brali w tym udział i oboje wiedzieli, co robią. Co to za różnica, które zadało krytyczny cios?
      • obrazo-burca Re: tu jest inny problem 20.09.12, 14:29
        roma113 napisała:

        > Zabrano kobiecie (matce) pięcioro dzieci, bo "sobie słabo z nimi radziła" i nie
        > miała kasy. Dano te dzieci parze jakichś zwyrodnialców, płacąc im na to 7 tys.
        > miesięcznie. Dzieci musiały być naprawdę katowane, skoro doszło do dwóch przyp
        > adków śmiertelnych. Dziecka się nie zabije klapsem, nawet mocnym uderzeniem. Ta
        > ki dom zastępczy z urzędu jest pod nadzorem. Jaki to nadzór, skoro nie zauważon
        > o (przy kwalifikowaniu ich) , że to zwyrodnialcy i potem niczego nie zauważono.
        > Jak można nie zauważyć, że małe dzieci są katowane jak na dołku na Pawiaku?
        > Ktoś, kto miał nad tym obowiązek nadzoru powinien iść do więzienia. Zresztą pew
        > nie się okaże, że zastępczy rodzice byli związani z sądem rodzinnym lub kimś, k
        > to o przyznaniu im tych dzieci współdecydował.
        > To jest skandalem,
        Do tego momentu pełna zgoda.

        >a nie fotka tatusia w kajdankach.
        Fotka tatusia jest manipulacją jaką na co dzień epatują nas media. Pamiętacie na gazeta.pl zdjęcia Leppera lub Giertycha. Zawsze mieli takie odstręczające miny. Że to był przypadek nie uwierzę.

        >Tatuś powinien odpowiadać
        > tak samo jak matka, bo oboje brali w tym udział i oboje wiedzieli, co robią. Co
        > to za różnica, które zadało krytyczny cios?
        Jakby sytuacja była odwrotna napisałabyś analogicznie?
        • fotm Re: tu jest inny problem 20.09.12, 15:01
          Wyciągasz z medialnej zupy przypadkowe kawałki aby poprzeć swoją kulejącą tezę.
          Powielasz wpis "media", a jak inni podają przykład "mediów", które pokazują inaczej, odrzucasz je z błahych powodów. Szkoda czasu na taką dyskusję bez dyskusji. Bzdura na bzdurze.
          • obrazo-burca Re: tu jest inny problem 20.09.12, 15:13
            Wybiórcza to nie media? O ile się orientuję, media w znaczeniu środków masowego przekazu, nie mają liczby pojedynczej -->www.pwn.pl/?module=multisearch&search=media&submit2=szukaj
            • fotm Re: tu jest inny problem 20.09.12, 15:45
              sam sobie zaprzeczasz nawet w jednym poście...
              "GW mieni się medium opiniotwórczym"
              zajmij się czymś sensownym, ściany pomaluj, kwiatki podlej, z pieskiem na spacerek idź...
              • obrazo-burca Przyznaję się ... 20.09.12, 16:19
                ... popełniłem błąd językowy. Dopiero po napisaniu "medium", zajrzałem do słownika i moje przeczucia w trakcie słwotwórstwa okazały się jednak słuszne czyli że media nie wystepują w liczbie pojedynczej.
                Ja się przynajmniej czegoś nauczyłem, a i o Tobie fotm znowu się coś dowiedziałem.
                • fotm Re: Przyznaję się ... 21.09.12, 09:39
                  Lepiej zweryfikuj jeszcze raz swoją wiedzę zamiast iść w zaparte i skup się może na problemie, którym w tym przypadku nie jest fakt, że na zdjęciu występuje tatuś czy mamusia, ale śmierć dwóch niewinnych dzieci.
                  P.S. Dowiedzieć można się czegoś raczej smile
                  • obrazo-burca Re: Przyznaję się ... 21.09.12, 10:36

                    > Lepiej zweryfikuj jeszcze raz swoją wiedzę
                    No to pomóż mi tą wiedzę zweryfikować. Bo ja się powołuję na wiedzę zaczerpniętą ze słownika PWN, a nie jakiegoś tam, stworzonego przez nie wiadomo kogo.

                    >skup się moż
                    > e na problemie, którym w tym przypadku nie jest fakt, że na zdjęciu występuje t
                    > atuś czy mamusia, ale śmierć dwóch niewinnych dzieci.
                    No ja w swoim pojęciu widzę tu 2 problemy i nie przeszkadza zajmować się nimi oboma. Tobie jako kobiecie zajmowanie się kilkoma problemami na raz powinno przychodzić z większą łatwością niż mnie.
                    • fotm Re: Przyznaję się ... 21.09.12, 11:31
                      Lepiej zweryfikuj jeszcze raz swoją wiedzę
                      > No to pomóż mi tą wiedzę zweryfikować. Bo ja się powołuję na wiedzę zaczerpnięt
                      > ą ze słownika PWN, a nie jakiegoś tam, stworzonego przez nie wiadomo kogo.

                      Masz ewidentnie problem z wysławianiem się. Pisząc "media" dajesz najpierw wszystkim do zrozumienia, że chodzi Ci o mass media i dlatego ludzie zaczęli podawać przykłady z innych "środków masowego przekazu". Następnie naśmiewasz się, że przecież chodziło Ci tylko o Wyborczą i że to też są mass media, co jest oczywiście prawdą, ale jeżeli ktoś nieumiejętnie się wysławia, to nie może mieć pretensji, że go potem nie rozumieją... Umiejętność korzystania ze słownika, to nie to samo co umiejętność korzystania z języka.

                      No ja w swoim pojęciu widzę tu 2 problemy
                      Nie zauważyłam, żebyś napomknął sam na temat tego dramatu. Fotkę tatusia zamiast mamusi nie uważam osobiście za problem, może dlatego, że skupiam się na czytaniu tekstu, a nie obrazkach.
                      • obrazo-burca Re: Przyznaję się ... 21.09.12, 11:59
                        >
                        > Masz ewidentnie problem z wysławianiem się

                        Nie umiejący zrozumieć tekstu, uważa, że to wina piszącego. A problem może również/tylko tkwić w czytającym.

                        >Pisząc "media" dajesz najpierw wszy
                        > stkim do zrozumienia ....
                        Pisząc media użyłem podświadomie właściwego sformułowania, potwierdzonego przez Słownik Języka Polskiego PWN. Z tego słownika wynika big_grin, że Gazeta Wyborcza to media, a używając stricte polskiego zwroty środek masowego przekazu.

                        >Następnie naśmiewasz się, że
                        > przecież chodziło Ci tylko o Wyborczą

                        A to już ewidentne problemy ze zrozumieniem co napisałem. Skąd interpretacja, że się naśmiewam? Z tonu głosu to wyczytałaś czy może z mowy ciała?

                        >Umiejętność korzystania ze słownika, to nie
                        > to samo co umiejętność korzystania z języka.
                        Jak się nieumiejętnie stosuje słowa to się wpada, jak ja wpadłem w tym wątku na słowotwórstwie.

                        > No ja w swoim pojęciu widzę tu 2 problemy
                        > Nie zauważyłam, żebyś napomknął sam na temat tego dramatu. Fotkę tatusia zamias
                        > t mamusi nie uważam osobiście za problem, może dlatego, że skupiam się na czyta
                        > niu tekstu, a nie obrazkach.

                        A ten akapit, stwierdzam z bólem - pokazuje, że niestety nie rozumiesz co piszesz lub nieumiejętnie posługujesz się językiem. Piszesz wpierw, że widzisz 2 problemy. Po czym w szczegółowej analizie pokazujesz, że jedno jest problemem a drugie nie. Więc problemy są 2 czy 1?

                        I jeszcze jedno zdanie omówię z powyższego akapitu:
                        >Fotkę tatusia zamias
                        > t mamusi nie uważam osobiście za problem, może dlatego, że skupiam się na czyta
                        > niu tekstu, a nie obrazkach.

                        Poczytaj sobie o propagandzie. Świadomie obrazka nie zauważasz, ale dostajesz przekaz, który Twój mózg rejestruje. A czy dostałaś ten obraz w wyniku świadomego działania czy nie, jest kwestią inną. Dostałaś go i Twój mózg to zarejestrował, czy tego chcesz czy nie.
                        • fotm Re: Przyznaję się ... 21.09.12, 13:08

                          O Jezu Ty tak na serio? smile
                          OK

                          Pisząc media użyłem podświadomie właściwego sformułowania

                          Oczywiście. Tak samo jak pisząc samochód podświadomie masz na myśli Audi, a ktoś inny Fiata. Teraz rozumiesz o co mi chodzi? Poza tym, nie używa się słowa "media" mając na myśli tylko jedną gazetę. To, że Wyborcza należy do mass mediów to jedna sprawa, ale w języku polskim trzeba się bardziej wysilić.
                          I gdzie ja w tych postach widziałam kiedykolwiek 2 problemy. Proszę Cię. Od początku uważam, żeś pieniacz jedynie i zamiast się skupić na tym, że coś takiego dzieje się wokół Ciebie, to nadzierasz się o zdjęciach...

                          I tym oto wpisem kończę rozmowę z Tobą, bo męczysz strasznie i niestrawności się jeszcze nabawię. Idź pomęcz innych i ciesz się chwilą, że inne mass media na poziomie lub nie sieją inną propagandę zdjęciową niż GW smile.




                          "Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach." Mordimer/ J. Piekara
                          • obrazo-burca Re: Przyznaję się ... 21.09.12, 14:01

                            > Tak samo jak pisząc samochód podświadomie masz na myśli Audi, a kto
                            > ś inny Fiata.
                            Nie wiem czy to kwestia Wenus versus Mars, ale pisząc samochód mam na myśli samochód jako urządzenie. No chyba, że piszę o moim samochodzie, czy sąsiada (sąsiad naprawiał samochód) - to wtedy mam na myśli coś konkretniejszego.

                            > Poza tym, nie używa się słowa "me
                            > dia" mając na myśli tylko jedną gazetę.
                            Skoro nie ma w języku polskim liczby pojedynczej od słowa media, zatem w stosunku do jednej gazety mogę użyć słowo media. Językowo podobnie coś jak ze spodniami czy z drzwiami.

                            To jeden cytat z Ciebie:
                            > I gdzie ja w tych postach widziałam kiedykolwiek 2 problemy.

                            A tu drugi:
                            >No ja w swoim pojęciu widzę tu 2 problemy.

                            Niemniej jednak pozdrawiam serdecznie. Może nie odpiszesz, ale przeczytasz na pewno big_grin
        • roma113 Re: tu jest inny problem 20.09.12, 17:17
          obrazo-burca napisał:

          > Fotka tatusia jest manipulacją jaką na co dzień epatują nas media. Pamiętacie n
          > a gazeta.pl zdjęcia Leppera lub Giertycha. Zawsze mieli takie odstręczające min
          > y. Że to był przypadek nie uwierzę.

          A ja się zawsze dziwiłam,czemu oni w tych gazetach tacy ładniejsi niz w TV.
          >

          > Jakby sytuacja była odwrotna napisałabyś analogicznie?

          O Boże, jasne, że bym napisała tak samo. Jak możesz w ogóle tu włączać kwestie płci? Przecież oni wzięli te dzieci dla kasy i je zakatowali. Wyobrażasz sobie, jakim trzeba byc człowiekiem (?) co trzeba zrobić, żeby zatłuc dziecko? I w dodatku po pierwszym zatłuczonym dziecku nie opamiętać się i zakatować drugie. Co to ma zaznaczenie, kto w tej bandzie był facetem, a kto kobietą? Dziwie się, że można w ogóle to brać pod uwagę
          • obrazo-burca Re: tu jest inny problem 20.09.12, 21:59
            Chwała Ci za to!

            Ale śmiem twierdzić, że postawa redaktorki TVNu, broniącą matki Madzi, bo jest k o b i e t ą, nie jest odosobniona w naszym społeczeństwie.
            • roma113 Re: tu jest inny problem 20.09.12, 23:40
              Skoro tak piszesz, to pewnie tak było. Ale czy to jest powód do wyciągania tak ogólnych wniosków? Na każdy temat znajdziesz w mediach najróżniejsze często wykluczające się opinie. A w TVN szczególnie, bo przecież ta stacja w pewnym sensie żyje z tego, że sadza obok siebie osoby o przeciwstawnych poglądach, wrzuca im temat i filmuje stracie. Prowadzący ma za zadanie podsycać.
              Moim zdaniem ekscytowanie się takimi sprawami jak to, czy pokazano zdjęcie męża czy żony w kajdankach jest bez sensu, bo tylko odwraca uwagę od najważniejszej sprawy: ludzie odpowiedzialni za powierzenie psychopatom 5 dzieci zachowują się, jakby się nic nie stało. Po pierwsze jak w ogóle można powierzyć 5 naprawdę małych dzieci dwóm osobom, które już mają dwójkę swoich dzieci (w tym jedno roczne) i liczyć na to, że oni w 2 osoby są w stanie i7 malutkim dzieciom zapewnić właściwą opiekę, a po drugie, jak można nie stwierdzić, że to psychopaci?
              Tymczasem ludzie zastanawiają się, dlaczego w jakiejś gazecie na fotce jest psychopata-on a nie psychopata-ona.
              • anbale Re: tu jest inny problem 21.09.12, 00:17
                Zastanawiam się, czy nie byłoby rozsądniej zostawić dzieci biologicznej matce dając jej te pieniądze, które dostała ta rodzina zastępcza plus jakiś nadzór tego tzw. koordynatora, skoro w domu była taka straszna bieda i nieporadność...
                Chociażby tylko w ramach eksperymentu, chociażby tylko na próbę. Ciekawe czemu w Polsce się tego nie praktykuje.
                • argentusa Re: tu jest inny problem 21.09.12, 09:12
                  - bo Ci, którzy mieliby to koordynować nie mają na ogól kompetencji i umiejętności, widzy a casem i narzędzi. A się mądrzę, bo ćwiczę r.z. we własnym domu. Chociaż oczywiście to nie dotyczy wszystkich pcpr-ów. Słyszałam, że są takie o których marzy większość rz.
                  Ar.
              • obrazo-burca Re: tu jest inny problem 21.09.12, 10:31
                Widzisz problem zabierania dzieci przez Państwo z domów rodzinnych zajmuje mnie już od dawna. Fakt nie bardzo się z tym odkrywałem na tutejszym forum.
                Stąd też m.in. wynikało moje stanowisko w stosunku do sławetnej ustawy o zwalczaniu przemocy, bo na podstawie decyzji urzędasa dzieci mogą zostać z domu zabrane. A całą polską niesprawnośc aparatu urzędowego tu o ile pamiętem podnosiłem. Nie przewidziałem w najczarniejszych snach, że to może doprowadzić do takiej tragedii.

                Media i ich manipulacje to mój inny konik.
                A czy redaktorka TVN-u podsycała, czy mówiła "całą sobą" to sama oceń -->www.dailymotion.com/video/xocwql_fakty-po-faktach-rutkowski-v-policja_news


    • smarhta Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 21.09.12, 03:08
      Ciekawe, bo ja mialam w pamieci wyglad tej matki zastepczej raczej, niz ojca.
      No ale na innym portalu o tym czytalam:
      Tekst linka
      Az z ciekawosci jak tego ojca pokazali zajrzalam w tego linka tongue_out

      Czy to celowe dzialanie mediow?
      Moim zdaniem tak. Tylko wg mnie cel inny, niz podejrzewasz.
      Media manipuluja. Ale nie po to, zeby ksztaltowac jakis obraz. Tylko po to, zeby sie lepiej sprzedalo. Bylo bardziej szokujace, bardziej wzruszajace itd.
      Typowym przykladem takich manipulacji, majacych za zadanie gre na uczuciach, sa opisy pobic 16 letniego chlopca przez 16 letniego mezczyzne. Czasem to i pietnastoletni mezczyzna pobije siedemnastoletnie dziecko big_grin
      Z innej bajki: jak sielanka to partnerzy, a jak kryminal, to konkubenci.
      I tyle.
      • gazeta_mi_placi Re: Celowe działanie mediów czy przypadek? 21.09.12, 14:48
        A kim byli oni z zawodu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja