Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia...

26.09.12, 11:38
Witam wszystkich!
Rok temu maz ode mnie odszedl do niani naszych dzieci. Przez ten rok przechodzilam rozne fazy, od zadowolenia, uczucia wolnosci po depresje.
Teraz po roku towarzyszy mi uczucie ciaglego strachu, takiego wewnetrznego uczucia jak przed egzaminem. Budze sie rano i serce mi wali jak oszalale. W nocy mam 'koszmary', sni sie on i ona. On ze chce wrocic, ona, ze biore ja za wlosy i uderzam jej glowa o podloge, ciagle podobny sen sad
Mieszkam za granica, mam dwojke dzieci, jakos daje rade mimo tego ciagle lapie mnie kszmarny dol, chce plakac a nie moge. Wszystko kumuluje sie w moim ciele. Juz tak dluzej nie moge ale nie wiem jak sie tego pozbyc sad
Ludzie na okolo mi mowia och jaka ty jestes silna a ja nie jestem sad
    • anbale Re: Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia... 26.09.12, 11:48
      Większość Twoich problemów właśnie stąd, że wytłumiasz emocje, kumulujesz je- wpędzasz się w ten sposób w nerwice, masz typowe objawy nerwicowe. Myślę, że na początek wizyta u psychiatry, on powinien jakoś pokierować Cię dalej, na pewno da jakieś leki.
      • teuta1 Re: Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia... 26.09.12, 11:57
        Miałam podobnie tuż po rozstaniu z mezem, strach dopadał mnie zupełnie nieoczekiwanie. Mi bardzo pomogło wymyślanie scenariuszy "a jeśli": a jeśli stracę pracę, to, a jeśli okaże sie, że nie utrzymam mieszkania, to... Itd. Nawet najbardziej - z obecnej perspektywy absurdalne, choć logiczne - rozwiazania, typu zostawiam synów ojcu, a sama mieszkam z rodzicami w małym miasteczku - były ok, bo były rozwiazaniami. A to strach przed nieznanym, przed przyszłością, odpowiedzialnosc i poczucie krzywdy dają taki ciężkostrawny koktail. Powolutku przejdzie. Pozdrawiam, Ag.
    • mayenna Re: Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia... 26.09.12, 12:29
      Doradzam psychiatrę. U mnie to były stany lękowe w depresji.
    • esteraj Re: Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia... 26.09.12, 13:00
      Czy Ty pogodziłaś się już z rozwodem? Zaakceptowałaś go?
      Napisałaś, że czułaś zadowolenie, poczułaś wolność... To znaczy, że tamten związek jakoś Ci ciążył...
      Czego tak naprawdę się boisz? Samotności, problemów finansowych, swoich wewnętrznych emocji, które mogą wyrwać się spod kontroli...?

      Skoro czujesz się jak przed egzaminem, to znaczy, że na czymś Ci zależy, że masz jakąś wizję, która może się nie spełnić... Co to jest? Czego chcesz? Jakie masz plany?
      • tornado27 Re: Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia... 26.09.12, 14:30
        moim zdaniem to objawy depresji
        zmagam sie z nią prawie 2 lata, u mnie zaczeło sie podobnie
        mysle, ze wizyta u specjalisty nie zaszkodzi, pozdrawiam
        • yoma Re: Uczucie strachu, niemocy, zmartwienia... 26.09.12, 18:58
          Zaraz depresji, lęki i tyle. To się z powodzeniem leczy. Do lekarza marsz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja