pokopanka
10.10.12, 13:02
ex się ożenił
od ożenku ma problem z płatnością alimentów (tłumaczy, że nie pracuje i jest na utrzymaniu żony), sprawa jest u komornika, ale efektów póki co jeszcze brak
wiem, że nie jest prawdą jego bezrobocie, ale nie mam na to dowodów (podobno w stoczniach nadal można pracować na czarno...)
next ma swojego syna i spodziewa się wspólnego dziecka...
czy to jest wystarczający powód na zmianę (w domyśle zmniejszenie) alimentów?
dla zbilansowania - nasz podział jest "w apelacji", ale to ja będę go spłacać, jestem "stacjonarna" namierzalna i mam dziecko, więc będę się wywiązywać ze spłaty, czyli dodatkowo kredytować...
ja muszę wypełnić wyrok, ale on już nie?