Popatrzcie z boku prosze

28.12.12, 23:57
Witam, potrzebuje jakiejs wskazowki, spojrzenia z boku, oceny.. Ciezko mi ale sprobuje opisac jakos to co mnie meczy, zabija prawie... Pare lat tamu bylo miedzy nami zle, bardzo, oddalilismy sie i w koncu skonczylo sie wyznaniem meza ze sie zakochal w innej. Plakalismy, pilismy i duzo rozmawialismy dlaczego tak sie stalo. W koncu On wyjechal, wspolna decyzja - emigracja ale dzwonil ze kocha, teskni mam przyjechac bo On jednak chce byc ze mna, kocha..Przewalilam swoje i dziecka zycie do gory nogami, przyjechalam do niego bylo super na poczatku, radosc ze jestesmy znowu razem, mamy jakies cele, ale sex coraz rzadziej. W koncu zaczely sie o to awantury, bo On nie chcial sie kochac. Poza tym bylo dobrze, czuly, liczy sie ze mna, mowi ze kocha ale sex czasami jak ja chcialam, zaczynalam. W koncu zobaczylam ze podrywal kolezanke przez neta, pozniej cos do nastepnej pisal zeby sie spotkac, wszysstko wrocilo sprzed paru lat, placze po nocach, boje sie ze szuka kogos ze ja nie jestem dla niego wystarczajaca ze jak znajdzie to mne zostawi, robie mu jazdy, placze, wypominam. Ale czemu On pisze do tych lasek, jak ma mnie, kochajaca zone? Mam obsesje. Niewierze mu, ciagle mysle ze mnie oszukuje,w necie z niewiadomo kim, wiem ze nie zdradza fizycznie bo wiem ze nie ma jak, niegdzie nie wychodzi. Jak ja nic nie mowie, nie wypominam to jest dobrze, kochamy sie bardzo, przytulamy, jest dobrym mezem, nie moge narzekac, ale to ze wyznal mi ze sie zakochal i dalej go lapie na jakichs flircikach zabija chyba ten zwiazek. Dzisiaj powiedzial ze mam sie z nim rozwiesc jak ma byc tak dalej... i ja mysle o tym chcociaz nie wiem jak moglabym bez niego zyc! wbijam sobie do glowy ze On szuka swojej prawdziwej milosci........................
    • prega ... 29.12.12, 08:36
      Skoro facet wyznaje co parę lat Tobie, że sie zakochał nie wychodząc z domu,
      to po prostu go pocaluj w czółko, wyprasuj; niech jakoś w końcu na tej pierwszej
      pozamałżeńskiej randce w życiu wygląda. Nic tak nie działa na faceta,
      jak usmiechnięta, ironiczna, tajemnicza żona. Wyzwanie większe niż odzieranie jej z koronek.
      Macie dobry wspólny kontakt, razem pijecie, kukacie wspólnie w internet
      sądząc po tym jak jesteś swietnie poinformowana. Miłość tu szeleści aż miło.
      Dziecko duże?


      Uporządkuj stosowanie czasów w zdaniach, obecnie chaos z tego się wyłania.
      trzymaj sie Rybko ciepło
      dobrego dnia
      • 17rybka Re: ... 29.12.12, 10:48
        Dzekuje za odpowiedz, niestety nie da sie w paru zdaniah opisac wszystkiego. On jak sie zakochal to oczywiscie ze wychodzil, wrecz go wcale w domu nie bylo!! teraz jest inny, wiem ze jeszcze nie ma kochanki, narazie zaczol w internecie, na czym go przylapalam przez przypadek, nie ze mi pokazal nie, nie smile Jak facet nie ma ochoty na sex z zona to w koncu znajdzie sobie jakies wyjscie, a ja juz nie chce tego przezywac od poczatku sad
        • argentusa Re: ... 29.12.12, 11:40
          rybka,
          a bierzesz pod uwagę, że on ma po prostu mniejsze potrzeby seksualne?
          Że to Ty masz większy temperament?
          Znam taką już rozstaną parę. Przez parę lat tak się szarpali aż facet miał dosyć pretensji żony o seks i poszedł w długą do takiej pani, która spokojnie miej oczekiwała w sypialni. Żona spotkała takiego pana, który lubi częściej i mniej tradycyjnie i jest ok. Oboje znam. Oprócz tego seksu to naprawdę wszystko u nich w małżeństwie grało.
          Jak widać seks może być przyczyną rozstania.
          Ar.
          • malgolkab Re: ... 29.12.12, 15:46
            Seks (lub jego brak) jest bardzo często przyczyną rozstania. Wiele osób się do tego nie przyznaje, ale to jeden z podstawowych elementów związku. I nie chodzi o to, by 1 osoba się dla 2 poświęcała/naginała tylko by lubiła to samo i z podobną częstotliwością. Człowiek jak jest zakochany to często na różne ustępstwa idzie, tylko, że zakochanie (lub zauroczenie) nie trwa wiecznie.
        • prega ... 29.12.12, 21:35
          1. Czy o tej sytuacji z ostatnich dni porozmawiałaś z Nim?
          Takie rzeczy przede wszystkim się wyjaśnia na bieżąco z mężem
          nie przez domysły sieciowych podpowiadaczy.

          2. Mąż powiedzial ze mam sie z nim rozwiesc jak ma byc tak dalej...
          to znaczy jak? Zastanów sie na spokojnie zamiast ryczeć o co facetowi chodzi.

          Rybka, w tych łzach się nie wypluskasz.
          Głowa do góry, bo na razie widzę ogon.

          Dobrej nocy
          Trzymaj się i weź się w garść, szkoda Ciebie Dziewczę
          • 17rybka Re: ... 29.12.12, 22:32
            No niestety, mezus niby bardzo kochajacy powiedzial ze jak mam problem to musimy sie rozstac bo ja go inwigiluje i go to meczy. TO JA MAM PROBLEM. Tak, racja, ja mam problem bo nie chce byc oszukiwana, bo nie chce zeby pisalz dupami obcymi, bo chce zeby sie ze mna kochal...To jest moj problem i nie chce tak zyc. Przed nami noc sylwestrowa, nikt nic nie wie o naszych problemach, jak ja to przezyje????????????
            • prega ... 29.12.12, 23:15
              masz jakąś robotę na tej emigracji?
              Siedzisz cały dzien w domu, stąd wiesz że za dupami nie gania?
            • mayenna Re: ... 29.12.12, 23:16
              To może ogłoś to w trakcie Sylwestra?
              Wrażenie murowane.
              Rozwiedziecie się i tak bo on w końcu trafi na WM, która go zrozumie.Kto wie, czy już nie trafił, skoro nie zależy mu na małżeństwie i proponuje rozwód.
              Nie masz problemu. Normalne jest oczekiwanie od partnera lojalności i zainteresowania, nieangażowania się poza małżeństwem. Nie zmienisz go jednak. Mrzesz tylko zmienić siebie i zdecydować sama co dalej z twoim życiem
              • prega ... 29.12.12, 23:29
                Mysle, że dziewczę jest w takim stanie, ze myslenie intelektem-kiepski żart
                One mrze z miłości, zupełnie jak rybie ości...dla faceta jesli co pięć minut słyszy
                taki tekst.

                Dobranoc Mayen

                • prawie-rozwodka Re: ... 29.12.12, 23:43
                  Moj prawie ex tak był przekonany o swojej wyjątkowości i ze jest naj naj ze z 200 razy szantarzowal mnie rozwodem / wtedy jak miałam tylko podejrzenia zdrad a brak dowodów / w 201 przypadku wynioslam pozew. Było to wielkie zdziwienie. Dziewczyno nie pozwól sobą pomiatac ja pozwalalam 3 lata i teraz żałuje.
                  • 17rybka Re: ... 30.12.12, 00:12
                    trzy lata???????????? ja jestem z nim prawie 20 lat. To nie takie proste, ciezko podjac decyzje, bardzosad
                • 17rybka Re: ... 30.12.12, 00:02
                  no no nice, najpierw pyta dziewczyna, interesuje sie a pozniej tekst ze o intelekcie smile Kochana jeszcze mysle i robote mam i nawet studia skonczylam kiedys i myslec potrafie wciaz. Po co te teksty, dobic lezacego? smile udziel sie na innym forum
                  • prega ... 30.12.12, 07:57
                    próbuję z Ciebie coś wykrzesać przed poniedziałkiem.
                    Dupy się skończyły, jakiś progres jest.

                    Jak napisałaś zaczoł w pierwszym poście, dla mnie jakby czołg
                    przewalał się po forum. Zaostrzyłem język by się nie dać Tobie zgnieść.

                    Dobrego dnia Rybek
                    nie szalej w domu z emocjami
                    trzymaj się
    • jumanji_7 Re: Popatrzcie z boku prosze 30.12.12, 04:54
      Lubię takie opowiadanka, większość życiowych problemów zawsze na tle seksualnym, a najtrudniej zmienić siebie, będę miał czas, może wrócę na to forum z przed lat i coś więcej napiszę ...? big_grin
      • nowel1 Re: Popatrzcie z boku prosze 30.12.12, 11:05
        Seks jest potężną siłą napędową, ludzie go używają do różnych celów, i to często nieświadomie... nie ma co się dziwić, że wiele historii ma seks w tle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja