moja_droga
29.12.12, 09:50
W najbliższym czasie zamierzam z dziećmi wyprowadzić się z naszego wspólnego mieszkania (które formalnie jest zapisane na teściów

(( )do wynajętego mieszkania, które nieco musiałam podremontować. Małżonek o wyprowadzce jest poinformowany, jego zdanie na ten temat zmienia się jak w kalejdoskopie - raz każe mi wypierd..., innym razem mówi, że on mnie nie wygania, to znów, że mam sie wynieść sama a dzieci zostawić... uf.
Tak czy inaczej wyprowadzka mnie czeka i teraz pytanie - co zabrać, jak dokonać podziału majątku??
Myślałam, żeby zrobić zdjęcia mieszkania przed i po, żeby nie oskarżył mnie, że ogołociłam chatę. Chociaz z drugiej strony, odgraża się że do samego mieszkania nie mam żadnych praw, więc co mi zależy.
Do rozprawy zostało kilka miesięcy, zaraz po rozwodowej myślę żeby założyć o podział majątku. Były koleżanki na takiej sprawie wypisał WSZYSTKO(!!!!) nawet listewki podtrzymujące szyby w drzwiach wewnętrznych i metr tapety w przedpokoju.
Małżonek "radził" mi, żebym była honorowa i wyszła z samym węzełkiem....